Oglądasz wiadomości wyszukane dla zapytania: objawy białko w moczu





Temat: Boli mnie skóra na głowie
Bol skory glowy przy czesaniu moze wystepowac przy brakach soli Natrium
sulphuricum w organizmie. Zawarta jest w plynach organizmu, ma za zadanie
usuwac nadmiar wody- jedna molekula tej soli zdolna jest usunac 2 molekuly
wody. Brak tej soli moze powodowac dodatkowo:
- brudny,saro-zielony nalot jezyka
- ciemny,zielony stolec i zolte zabrwienie skory
- moze byc skaczaca goraczka z wymiotami zolci (picie wody stan pogarsza)
- pieczenie powiek
- zazolcenie bialek oczu
- gorzki smak w ustach
- piasek w moczu
- lek przed uciskiem w pasie
- uczucie przepelnienia
- gorsze ulozenie na prawym boku
Oczywiscie nie musisz miec wszystkich objawow, ale gdyby byly jeszcze jakies z
tej listy, to moze byc brak tej soli.
Polecam wizyte u homeopaty





Temat: gestoza wskazaniem do cc?do pani dr
gestoza wskazaniem do cc?do pani dr
Czytałam, że ciężka gestoza jest wskazaniem do cc. Mnie wypuścili ze szpitla
z rozpoznamiem gestozy (trafiłam tam z silnym bólem głowy i ciś. 180/105). W
szpitalu po dopegycie ciś. mi spadło, ale teraz w domu mam około 140/90 i
wyższe. Poza tym w moczu stwierdzono 160 mg/ d białka. Boję sie, że przeoczę
jakieś objawy i dziecku stanie się krzywda. Czy w moim wypadku może dojść do
cesarki? Dodam, że teraz mam duszności i nudności przy wysiłku.





Temat: odruch wymiotny na widok zupki
MOgą to być wymioty nawykowe (u dzieci ktorym wmusza się jedzenie) może to być
także np. objaw alergii na białka mleka krowiego, ale wymioty na wido jedzenia
świadcza o złych skojarzeniach związanych z jedzeniem (trudno mi powiedzieć
jakich gdyż nie widziałem procesu karmnienia. Oczywiście może to bycinfekcja
układu moczowego, zapalenie ucha itp. także.



Temat: Palin, brałyście w czasie ciąży?
Palin, brałyście w czasie ciąży?
W środę został mi zapisany Palin, bo w moczu pojawiło się białko. Na ulotce
przaeczytałam, że ni poleca się go ciężarnym. Jednak stwierdziłam, że musi być
to coś poważnego skoro dostałam taki lek. Jednak po ok 2-3 min po połknięciu
skoczyło mi tętno o 18 kresek, zaczęłam się pocić i było mdło. Czy też
miałyście ewentualnie takie objawy? Czy to ja spanikowałam po przeczytaniu
ulotki?



Temat: Szukam pomocy!!!!!!!!
bialko wskazuje na zapalenie, to nic strasznego, musisz szybciutko wziac leki,
jesli przepisze ci antybiotyk, pamietaj nie marrudz i nie boj sie ze
zaszkodzisz dzidzi tylko bierz! bardzie jej zasszkodzisz nie biorac nic.
A nie masz zadnych objawow zapalenia drog moczowych? Szcypania przy siusianiu i
bolu pecherza?
pozdrawiam
nupik 32tc



Temat: Niska waga, lekarz też nie wie co:(
Niech lekarz da skierowanie na badania -OB, morf.+rozmaz, żelazo, analiza
moczu+ posiew( ZUM moga byc bezobjawowe i dawać bezobjawy bakteriomocz), warto
zastanowic sie nad alergia pok. - czy sa jakies objawy niepokojące?Nadmiar wit.
d3 może powodowac zachamowanie wzrostu, ale przede wszystkim brak apetytu, zaparcia.
Powinnas zwazyc dziecko po takim karmieniu piersią , żeby zobaczyc ile maluch
zjada?Może za mało?Co je - może cos z dietą nie tak - malo kalorii, tłuszczu,
nadmiar białka, brak żelaza itp. Beata



Temat: co oznaczaj takie wyniki
co oznaczaj takie wyniki
czesc
wczoraj zawiozlem zone do szpitala z objawami klucia w brzuchu a tak
cieszylismy sie ze do tej pory bylo wszystko ok jest w 14 tygodniu ciazy,
lekarze nie stety nic nie mowia odnosnie jej stanu.
moze ktos wie co oznaczaja takie wyniki?
krew - rcb 3.89,
hgb- 11.4,
hct- 32.7
czy to oznacza anemie?
mocz zakres normy-k,
bialko 5.86
jezeli ktos sie orientuje odpiszcie prosze
dzieki




Temat: Dziewczyny w 36 tc.i okolicach!
Cześć. Ja jestem w 37t.c. i ze spuchniętymi nogami męczę się już ok. dwóch
miesęcy. Mówiłam o tym lekarce, kazała zrobić badanie moczu, bo jakby się
pojawiło białko to może świadczyć o zatruciu ciążowym i zmierzyła ciśnienie -
wysokie to też objaw zatrucia, ale wyniki mam ok. Teraz regularnie robię
badania i jest dobrze. Lekarka powiedziała, że to może zatrzymywać się woda i
raczej nic się z tym nie zrobi, muszę czekać do porodu. A ja juz mam dosyć, bo
nie wchodzę w żadne buty, oprócz adidasów, które i tak musiałam mocno
rozsznurować, a poza tym od pewnego czasu czuję, że puchną mi też dłonie i
wogóle cała jestem taka napęczniała. Pozdrowienia



Temat: niestety znowu kupa. pomocy
niestety znowu kupa. pomocy
kupa jest zielono czarno zółto śluzowata z drobinkami krwi, wczoraj byla z
goraczka, jest jej nieduzo ale czesto - biegunka, polowa od razu wsiaka w
pampersa a wyglada to tak ja białko wrzucone na wrzątek i wymieszane - takie
gluty dośc zbite w sobie pływające śluzowatej galarecie.. badanie moczu nic
nie wykazalo, badanie u lekarza tez nic niepokojacego nie pokazalo, a on sie
aż drze bo to już nie jest płacz. może wy wiecie czym to może byc spowodowane
i czego jest to objaw? bo ja juz trace głowę




Temat: białko w moczu w 33 tc....
Moze być wszystko, od b. błahych spraw po b. poważne- gestoza np, białko w
moczu, obrzęki i podwyższone ciśnienie to 3 klasyczne objawy. Idź lepiej
wcześniej do tego lekarza.




Temat: dziewczyny z cukrzyca ciazowa
dziewczyny z cukrzyca ciazowa
Dziewczyny, czy przed wykryciem cukrzycy ciazowej, mialyscie jakies znaki ze
cos nie tak z cukrem? Chodzi mi o wyniki comiesieczne moczu (bialko,
cukier)lub inne objawy.Pozdrawiam



Temat: Spuchłam...:(
Ja tez mam spuchniete stopy, lydki i dlonie tak od miesiaca
Dodatkowym objawem gestozy jest wyskoie cisnienie i bialko w moczu wiec jezeli
tego nie masz to sie nie martw.




Temat: ciśnienie 38tc
Jak masz wysokie cisnienie i opuchlizne to raczej powinnas pojsc do lekarza,
bo wlasnie stan przedrzucawkowy daje tez takie objawy. Lekarz powinien
dodatkowo sprawdzic czy nie masz bialka w moczu.
Idz koniecznie do lekarza.

Pozdr
Kinga




Temat: Puchnace dlonie w 33 tyg - czy to cos powaznego?
u mnie takie obrzeki byly pierwszym objawem gestozy. ale jesli nie macie bialka
w moczu i nadcisnienia, to faktycznie chyba taka juz wasza ciazowa uroda )
czego wam zycze, bo gestoza to nic zabawnego.




Temat: Gestoza
Jażeli jesteś regularnie badana to dobrze. Ciśnienia jakie podajesz jest na
granicy normy. W którym jesteś tygodniu? Objawy brzuszne jakie podajesz nie
mają raczej związku z gestozą. Obrzęki owszem. I białko w moczu. Masz?



Temat: Kiedy zatrucie ciazowe a kiedy zwykle zmeczenie??
A jak twoje ciśnienie? Objawem zatrucia jest podwyższone. A także obecność białka w moczu. Pojawienie się opuchlizny nie zawsze oznacza to schorzenie. Może skontaktuj się ze swoim lekarzem, a nie ze szpitalem.



Temat: 5 dzień gorączki bez innych objawów!!!!
Ja też mówię-koniecznie badanie moczu i krwi jw.
U nas było podobnie,cztery dni gorączki bez objawów,badanie moczu-okazało
się,że sa bakterie i białko. Pozdrawiam,nata



Temat: wysokie ciśnienie 179/119
Poza tym, ze grozi m.in. tym co napisałaś, to może być samo w sobie ( to
wysokie ciśnienie) już jakimś objawem występującego schorzenia. Nie będę się
mądrzyć, bo sie nie znam za bardzo, ale może by nerki sprawdzić ( badanie moczu
na obecność białka ).



Temat: Na raka..
Lek MEGALIA wskazany jest w leczeniu braku łaknienia (anoreksji) lub utraty masy
ciała będącej wynikiem choroby nowotworowej lub zespołu nabytego niedoboru
odporności (AIDS). Lek podawany jest w postaci zawiesiny

Obserwowano następujące działania niepożądane:

Zaburzenia serca: kołatanie serca, kardiomiopatia (grupa chorób dotyczących
mięśnia sercowego)
Zaburzenia naczyniowe: zakrzepowe zapalenie żył, zator tętnicy płucnej,
nadciśnienie tętnicze
Zaburzenia żołądka i jelit: biegunka, nudności, wzdęcia, wymioty, zaparcia,
suchość jamy ustnej, powiększenie wątroby, niestrawność
Zaburzenia układu nerwowego: zmiany nastroju, osłabienie, bezsenność,
neuropatia, splątanie, drgawki, parestezja (najczęściej mrowienie, drętwienie),
depresja, ból głowy
Zaburzenia nerek i dróg moczowych: infekcja układu moczowego, białkomocz
(występowanie białka w moczu), nietrzymanie moczu
Zaburzenia układu rozrodczego i piersi: krwawienia międzymiesiączkowe, obniżenie
popędu płciowego
Zaburzenia układu endokrynologicznego: twarz owalna „księżycowata“ z objawami
przekrwienia, hiperglikemia (podwyższenie poziomu cukru we krwi), hiperkalcemia
(podwyższenie poziomu wapnia we krwi), obrzęki, obrzęki uogólnione
Zaburzenia oddechowe, klatki piersiowej i śródpiersia: duszność, kaszel,
zapalenie płuc, zapalenie gardła
Zaburzenia krwi i układu chłonnego anemia (niedobór czerwonego barwnika krwi
zawierającego żelazo (hemoglobiny) lub czerwonych ciałek krwi (erytrocytów)),
leukopenia (zmniejszenie liczby białych krwinek we krwi)
Zaburzenia skóry i tkanki podskórnej: wysypka, łysienie, opryszczka, świąd,
potliwość, pokrzywka
Zaburzenia mięśniowo-szkieletowe i tkanki łącznej: zespół cieśni nadgarstka
(jest to zespół objawów spowodowanych uciskiem nerwu w kanale nadgarstka)
Zaburzenia oka niedowidzenie:
Zaburzenia ogólne i stany w miejscu podania: ból, infekcje, kandydoza (grzybicza
infekcja skóry), mięsaki (grupa nowotworów złośliwych), uderzenia gorąca

PODZIĘKUJĘ o_O




Temat: czy ciało mi podpowie????
Nie chcę Ciebie straszyć, ale poczytaj sobie to:

GESTOZA.
Kiedyś nazywano ją zatruciem ciążowym. Dotyczy tylko przyszłych mam. Bez pomocy
lekarskiej gestoza jest bardzo niebezpieczna dla mamy i maleństwa. Jednak
właściwie leczona, wcale nie musi być groźna!
Zatrucie pojawia się w drugiej połowie ciąży i najlepiej opisuje je nazwa: EPH-
gestoza. Każda z liter jest skrótem angielskiego słowa oznaczającego jeden z
objawów: E to oedema, czyli obrzęki, P to proteinuria, czyli białkomocz a H to
hypertension, czyli nadciśnienie tętnicze krwi. Uwaga, objawy te nie muszą
występować jednocześnie!
Przyszła mama może wcale nie odczuwać wzrostu ciśnienia. Dlatego lekarz,
opiekujący się ciążą, na początku każdej wizyty mierzy pacjentce ciśnienie.
Wynik powyżej 140/90 mmHg jest nieprawidłowy. Wzrost ciśnienia w gabinecie może
być związany z samą wizytą (tzw. efekt białego fartucha), lekarz może więc
zalecić kolejne pomiary. To ważne, bo właśnie nadciśnienie sprawia, że dochodzi
do zmian w łożysku. Konsekwencje bywają poważne: poród przedwczesny, odklejenie
łożyska, niedotlenienie nienarodzonego malca, zaburzenia w jego rozwoju.
Obrzęki nóg w czasie ciąży dokuczają wielu kobietom, zwykle jednak nie są
groźne i ustępują, gdy się odpocznie. Nie wolno ich jednak bagatelizować,
zwłaszcza gdy nagle pojawia się kłopot ze zdjęciem obrączki, palce przypominają
serdelki, twarz się zaokrągla niczym księżyc w pełni, a do tego szalenie puchną
uda i podbrzusze. Bardzo niepokojące jest także utrzymywanie się obrzęków po
dość długim, np. nocnym, odpoczynku.
Objawem choroby jest również obecność białka w moczu przyszłej mamy, czyli
fachowo: białkomoczu. To właśnie dlatego lekarz w odstępach kilku tygodni
zaleca wykonywanie badania ogólnego moczu.

IDZ DO LEKARZA!!!

Pozdrawiam,Ola




Temat: Puchnę :(((
Kiedyś nazywano ją zatruciem ciążowym. Dotyczy tylko przyszłych mam.
Bez pomocy lekarskiej gestoza jest bardzo niebezpieczna dla mamy i maleństwa.
Jednak właściwie leczona, wcale nie musi być groźna!

Zatrucie pojawia się w drugiej połowie ciąży, choć czasami nawet w I
trymestrze - obrzęki, białkomocz, nadciśnienie tętnicze krwi.
Objawy te nie muszą występować jednocześnie!
Jeżeli chodzi o ciśnienie lekarz, opiekujący się ciążą, na początku każdej
wizyty mierzy ciśnienie. Wynik powyżej 140/90 mmHg jest nieprawidłowy.
Wzrost ciśnienia w gabinecie może być związany z samą wizytą (tzw. efekt
białego fartucha), lekarz może więc zalecić kolejne pomiary. To ważne, bo
właśnie nadciśnienie sprawia, że dochodzi do zmian w łożysku. Konsekwencje
bywają poważne: poród przedwczesny, odklejenie łożyska, niedotlenienie
nienarodzonego malca, zaburzenia w jego rozwoju. To są tylko przypuszczenia!!!
Obrzęki nóg w czasie ciąży dokuczają wielu kobietom, zwykle jednak nie są
groźne i ustępują, gdy się odpocznie. Nie wolno ich jednak bagatelizować,
zwłaszcza gdy nagle pojawia się kłopot ze zdjęciem obrączki, palce przypominają
serdelki, twarz się zaokrągla niczym księżyc w pełni, a do tego szalenie puchną
uda i podbrzusze. Bardzo niepokojące jest także utrzymywanie się obrzęków po
dość długim, np. nocnym, odpoczynku.
Objawem choroby jest również obecność białka w moczu przyszłej mamy, czyli
fachowo: białkomoczu. To właśnie dlatego lekarz w odstępach kilku tygodni
zaleca wykonywanie badania ogólnego moczu.

Dlatego tak ważne jest skontaktowanie się z lekarzem, ale pamiętaj, że nie
wolno panikować, ponieważ ciśnienie wzrosnie gwałtownie. Podejdz do sprawy
poważnie ale spokojnie

Pozdrawiam,Ola




Temat: Koniec 31 t.c. - objawy, obserwacje, przygody
Koniec 31 t.c. - objawy, obserwacje, przygody
I co tu tak rozrabia? Braxton-Hicks? Nie wiem ;( Skurcze od kilku di
kilkunastu dziennie: podczas takiego skurczu czuję wyraźne twardnienie
brzucha z uczuciem "tężenia" wszystkiego w środku (mały nie rusza się wtedy
wcale), trwa to ok. 10 sekund, potem brzuch mięknie. Skurcze te w zasadzie są
niebolesne (prócz bardzo nieprzyjemnego uczucia). Czasami są co godzinę,
czasami jeden na pół dnia, wczoraj miałam takich 5 w ciągu godziny (potem
ucichły, a dokładniej jak łyknęłam relanium). Często mnie łapią gdy mijają
jakieś 3 godziny od przyjęcia ostatniej dawki fenoterolu (biorę co 4 godz.).
Ponadto od dwóch/trzech dni mokre wkładki! Nietypowe dla mnie - zazwyczaj
lekka wilgoć to było wszystko... Zdziwiłam się tak dalece, że odwiedziłam
izbę przyjęć - pani ordynator chciała mnie zatrzymać na noc na obserwację na
porodówce, ale "dorwałam" znajomego ginekologa szpitalnego, który po badaniu
ginekologicznym stwierdził, że "nic tam się wg. niego nie leje". USG też
wykazało prawidłową ilość wód. Skąd więc te mokre wkładki, do tego stopnia,
że i bielizna jest mokra? Nasila się to po ruchu (jak chodzę, coś robię) więc
to chyba nie wyciek wód - bo wtedy ciekły by w sposób ciągły... nawet gdybym
leżała?
Ostatnio czuję się dziwnie - wieczorami mam "wypieki" i przyspieszone tętno:
sporadyczne badania ciśnienia wskazują niestety stały jego wzrost: ostatnio
na izbie przyjęć 135/85 (to chyba górna granica normy), jak na mnie -
nieskociśnieniowca (nie w ciąży moja norma to ok. 90/50 ;) to piorunujące
ciśnienie. W pierwszej ciąży maksymalne wynosiło 120/70. Czyżby szykowało się
jakieś nadciśnienie?
Mały ogólnie rusza się znacznie mniej (zdarza się i pół dnia gdy go nie
czuję) co mnie oczywiście denerwuje.
Jestem brzydko spuchnięta - białka w moczu nie ma, lekarz twierdzi, że trzeba
kontrolować w takim razie ciśnienie - dostałam jakiś preparat na wiesiołku
przeciw opuchliźnie, trochę pomógł. Czekam teraz na porządne spuchnięcie
całego ciała - wczoraj przyjęłam ostatnią dawkę Dexavenu (sterydy na płucka)
a 2 dni po poprzedniej takiej kuracji (w 27 t.c.) spuchłam tak, że ledwo
mogłam oddychać :(
Oj... marudzę... ale się boję. Jeśli ktoś zapytałby mnie, co podpowiada mi
moja intuicja - natychmiast odpowiedziałabym, że to już niedługo... 3 lub 4
tygodnie to absolutne maksimum... Od tygodnia mam takie wrażenie i pogłębia
się ono z każdym dniem.
Jak u Was wyglądają skurcze? Podobnie?
Całuję mocno,
Perissa.




Temat: fibromialgia,czy choroba układowa?
fibromialgia,czy choroba układowa?
Witam wszystkich bardzo serdecznie.Już pisałam na temat swojej fibromialgii w
wątku fibromialgia-nareszcie zdiagnozowana.Powiem Wam,że na dzień dzisiejszy
mam wszystkiego serdecznie dosyć.Moje samopoczucie jest beznadziejne i z dnia
na dzień czuję się coraz gorzej.Wczesniej miałam jeszcze okresy,że choroba
trochę odpuszczała i dało się jakoś normalnie funkcjonować.Teraz totalny
kanał.Stawy i mięsnie bolą mnie tak bardzo,że wstawanie rano z łózka stało sie
koszmarem, a poruszanie sprawia mi ogromny problem.Do tego bóle
głowy,zawroty,zaburzenia widzenia,kłopoty żołądkowe i jelitowe.Chcę jednak
podkreślić,że nie tylko to mnie martwi.Nie wiem,jak było z Waszą diagnozą
choroby,ale u mnie nie zrobiono za pierwszym razem badania na poziom
przeciwciał.A z tego,co się orientowałam,fibomialgię stwierdza się w momencie
wykluczenia wszystkich chorób układowych.Nie wiem jednak na ile jest to
prawda,ale te badania chyba są potrzebne.Dopiero teraz podczas trzeciego
pobytu szpitalu pobrano mi krew na oznaczenie przeciwciał ANA i okazało się,że
są one dodatnie,a takie występują prawie zawsze u osób chorych na toczeń lub
inne choroby układowe.Fibromialgia i toczeń mają wiele wspólnych objawów,przy
czym w toczniu występują jeszcze inne,których CHYBA nie powinno być w
fibromialgii.I tu moja niepewność.Być może te dodatkowe moje przypadłości,to
tylko zbieg okoliczności,a może coś jest na rzeczy.Od dłuższego czasu
przewlekle wypadają mi włosy,dużo straciłam na wadze(10kg w ciągu roku),leci
mi wzrok(w ciągu 5lat z 0 do -4,75),pojawia się też białko w moczu oraz
problemy z dłoniami(ciągle zimne-białe albo sine z brakiem czucia na przemian
z bólem).Być może ktoś z Was ma podobne doświadczenia.Odezwijcie się,bo już
nie mam siły na domysły.W powtórnym badaniu przeciwciała wyszły wprawdzie
ujemnie,ale niepewnośc pozostała.Nikt mi nie wytłumaczył,co należy rozumieć
przez dwa różne wyniki i co dalej z tym robić.Przypisywać swoje coraz to
gorsze samopoczucie fibromialgii,czy drążyć dalej?W następnym tygodniu idę do
reumatologa prywatnie z nadzieją,że mnie właściwie ukierunkuje.Pozdrawiam!



Temat: do mam dzieci z refluxem układu moczowego
Jestem zmasakrowana psychicznie. Robiliśmy cystografię w tamtym tygodniu, w
poniedziałek zrobiłam ogólne badanie moczu i okazało się że jest podwyższona
liczba leukocytów, azotyny i białko. Zadzwoniłam do naszego pediatry, który nas
uspokoił i powiedział że po cystografii to normalne, badanie jest inwazyjne w
związku z tym może być podrażnienie układu moczowego. Badanie powtórzyłam
następnego dnia - azotynów i białka nie było, leukocyty w normie. Wczoraj znowu
badanie - znowu azotyny a leukocyty w normie. Strasznie się zdnerwowałam bo
wyczytałam gdzieś że azotyny mogą świadczyć o obecności bakterii w moczu - a
przecież dla dzieci z refluxem to przcież wyjątkowo niewskazane. Dzisiaj znowu
badanie, technik analityk powiedział, że mocz jest idealnie czysty. A ja się
zastanawiam, że może dlatego jest czysty bo nie był to mocz pobrany zaraz po
przebudzeniu, niestety niezdązyliśmy pierwszego pobrać. Nie wiem co mam myśleć,
boję sięże ją zakazili tą bakterią a do czasu cystografii badania miała idealne!
To nie wszyystko, w tygodniu byłam u urologa, który nam powiedział, że reflux
to tylko objaw jakichś nieprawidłowości i że trzeba zrobić kolejne badania -
badanie urodynamiczne (znowu będą ją cewnikować!!) i scyntygrafię nerek - żeby
sprawdzić czy są jakieś zmiany w nerkach. No tym to się przeraziłam całkowicie,
no bo te zmiany są przecież nieodwracalne!!! Usg wyszło dobrze, ale urolog
powiedział, że miał już takich pacjentów u których usg było idealne a
scynytygrafia wykazała zmiany w nerkach. Na domiar złego wyczytałam że u dzieci
z reluxem mających zakażenie układu moczowego jest prawdopodobieństwo
uszkodzenia nerek!!!!! Jestem przerażona.
Urolog powiedział, że trzeba znaleść przyczynę refluxu - może to być na
przykład zwężona cewka moczowa i wtedy trzeba będzie wykonywać zabieg w
znieczuleniu, który nazywa się kalibracją albo ostrzykiwać teflonem.
Przepraszam, że się tak rozpisałam ale to dla mnie za dużo wrażeń jak na jeden
tydzień.
Bardzo proszę, napiszcie czy wykonywaŁyście takie badania i z jakim skutkiem.
Czy wykryto coś w nerkach? Jakie były badania moczu waszych dzieci po
cystografii. Dodam że córcia cały czas bierze furaginę.

Pozdrawiam




Temat: Proszę o pomoc
PYTANIE:
Jakie są objawy sepsy?

ODPOWIEDŹ:
Są to objawy ogólne jak: gorączka, przyspieszenie oddechu, szybkie bicie serca,
ogólne osłabienie oraz objawy specyficzne dla zakażenia, które wywołało sepsę
(czyli w tym wypadku dla dróg moczowych i nerek).

PYTANIE:
Jakie objawy pozwalają na rozpoznanie ciężkiej sepsy?

ODPOWIEDŹ:
W ciężkiej sepsie do opisanych wcześniej objawów septycznych dołącza się
niewydolność ważnych dla życia narządów powodująca spadek ciśnienia krwi,
gwałtowną duszność, bezmocz, zaburzenia krzepnięcia krwi. Chory wymaga leczenia
w oddziale intensywnej terapii

PYTANIE:
U kogo może wystąpić ciężka sepsa?

ODPOWIEDŹ:
Zasadniczo ciężka sepsa może wystąpić w przebiegu zakażenia u każdego
człowieka. Najbardziej narażone są osoby:
- W wieku podeszłym i noworodki
- Z osłabioną odpornością organizmu
- Z ranami i urazami
- Leczone w szpitalu

PYTANIE:
Jakie zakażenia powodują wystąpienie sepsy?

ODPOWIEDŹ:
Sepsę mogą wywoływać zakażenia różnych organów: zapalenie płuc, zakażenia
narządów jamy brzusznej, zakażenia dróg moczowych, zapalenie opon mózgowych,
zakażenia skóry i kości

PYTANIE:
Czy posocznica to to samo co sepsa?

ODPOWIEDŹ:
Posocznica to stare, ogólne określenie objawów wywołanych obecnością zarazków
we krwi. Obecnie za istotę sepsy uznaje się zmienioną reakcję organizmu a
terminologia medyczna stała się bardziej precyzyjna i wyróżnia określone stadia
procesu septycznego: ogólnoustrojową reakcję zapalną, sepsę, ciężką sepsę i
wstrząs septyczny

PYTANIE:
Jak leczy się ciężką sepsę

ODPOWIEDŹ:
Ciężka sepsa powinna być leczona w oddziale intensywnej terapii. Leczenie
polega na:
- opanowaniu źródła zakażenia: operacja, drenaż, antybiotyki
- podtrzymaniu czynności narządów: respirator, leki podnoszące ciśnienie krwi,
płyny, sztuczna nerka
- ograniczeniu reakcji septycznej: aktywowane białko C




Temat: co o tym sadziecie?
co o tym sadziecie?
Napizę po kolei jak to było, zeby nie przeoczyć niczego, bo choc było
podejrzenie ZUM i dziecko było leczone to temat wraca u nas jak bumerang, i
niew wiem czy idziemy we własciwym kierunku.

W sierpniu mała (obecnie 13 m-cy) goraczkowała 7 dni. Goączka bardzo skakała.
Żadnych innych objawow, poza lekko czerwonym gardłem. Goraczka przeszła jej
sama, bez zadnych lekarstw (wg lekarki to byla jakas infekcja).
Wrzesien - znowu gorączka, tym razem mądrzejsza ja zanioslam mocz na badanie
og. i posiew. Ale trzy dni minęly i wyskoczyła wyspypka trzydniowa. Mimo to,
ponieważ badania wykazały e colę 10 tys. (posiew) przeleczyłam mała Furaginem.
Po tyg. badanie kontrolne i bakterii brak. USG dróg moczowych wyszło nam ok.
Październik - ponownie gorączka, lekkie zaczerwienienie gardła. Lekarka tym
razem zapodjae Bactrim (bez badania moczu). Ja na swoja rękę mocz zaniosłam do
badania og. i wyniki zblizone do badania poprzedniego;
mam wyniki bad. og. moczu:
ciężar; 1,018
ozdyn kwaśny
białko brak
nablonki płaskie: nieliczne
pasma śluzu: nieliczne
leukocyty: 4-6 w pw
erytrocyty: 3-4 w pwp
bakterie: nieliczne
Jak porownuje z normami to wyniki sa ok, chociaz troche na granicy. Poza tymi
bakteriami... No ale gorączka znowu minęła po 3 dniach. Ja nawet nie zdążyłam
nic podać.

Dziewczyny poradxcie co zrobić, żeby wykluczyc że to jednak ZUM. Nie chce truc
niepotrzebnie dziecka, poza tym gorączka może rownie dobrze świadczyc o innej
chorobie (mała od ok. 3 m-ca slabo przybiera nam na wadze) a lekarze uparli
sie w jednym kierunku.
Czy zrobienie posiewu w tym momencie, kiedy dziecko juz nie gorączkuje
wykluczy lub potwierdzi ZUM?




Temat: Znowu ZUM a myślałam,że było i nie wróci:(((
Znowu ZUM a myślałam,że było i nie wróci:(((
Witam.
Nazywam sie Magda i mam córkę Emilkę - prawie 9 miesięczną . Jak Emilka
miała 5 miesięcy dostała Zum - oczywiście bez żadnych typowych objawów,
stwierdzone przypadkowo (przyśniło mi się żeby zbadać jej mocz, bo jest chora
i pierwszy raz posłuchałam siebie i "odżałowałam" te 6 zł na badanie - dzięki
bogu jak się później okazało ). Wyniki były następujące:
ślad białka, leukocyty 15-20 (zlepy), erytrocyty świeże 6, troszkę bakterii,
posiew wykazał E.coli 20*10 do 3. Emilka dostała leki, później Furaginę i
oczywiście kontrolne badania moczu co miesiąc.
Wszystko było ok. Aż tu nagle przed sylwestrem zrobiła się markotna i
przestała jeść. Zawołałam do domu lekarza, po badaniu wszystko było ok. a dla
bezpieczeństwa pani kazała zrobić ogólne badanie moczu (choć ostatnie
kontrolne badanie miała robione 14 dni temu). Nic nie wskazywało na to, że
coś jest nie tak z układem moczowym, więc nawet nie myślałam o zrobieniu od
razu posiewu (i tak dobrze, że udało mi się zrobić to badanie przed
sylwestrem). Poprosiliśmy szybko o wyniki. I tutaj się zaczęło. W momencie
oczekiwania na wynik Emilka zaczęła gorączkować (choć nie za wysoko ok. 37,5
st.C) i wymiotować. Nic nie jadła cały dzień (a przecież ona ma dopiero 9
miesięcy). A wyniki - o zgrozo: białko 258, leukocyty pokrywają pola,
erytrocyty świeże 40-60, bakterie d. liczne w preparacie, azotyny - positive.
Załamałam się, od razu pani doktor zapisała antybiotyk (amoksiklav - bo
trzeba ją jakoś ratować, a ostatni posiew wykazał, że bakterie są na ten lek
wrażliwe, czego nie można powiedzeć o wielku innych lekach) i w poniedziałek
musimy sprawdzić czy wogóle działa. Wiem też, że teraz prawdopodobie Emilka
będzie musiała przejść badania wykluczające wadę wrodzoną. Mam nadzieję, że
będzie dobrze - teraz żyję nadchodzącym poniedziałkiem i badaniem moczu. Skąd
nagle takie wyniki ??? Dodam tylko, że oddałam do badania 2 próbki, bo do
pierwszej mało nasiusiała i myślałam, że będzie za mało. Więc wynik wydaje mi
się być wiarygodnym.
Pozdrawiam.



Temat: madziulec i mamy- pomóżcie:)
madziulec i mamy- pomóżcie:)
witam
chyba jestem nowa, no i trochę zakręcona... 3 tygodnie temu u mojego synka
(3m) pojawił się śluz w kupie (czasami żółtej, czasami zielonkawej), innych
objawów nie było. pediatra zlecił badanie ogólne moczu (wyniki- barwa żółta;
odczyn zas.; ciężar 1005; urobilinogen w normie; nabłonki poj; k. białe 2-4,
k. czerwone poj.; składniki mineralne- śluz, skąpa flora, sk fosf bezp;
białko, cukier, ciała ketonowe- brak) i lacidofil. po tygodniu- bez zmian,
skierowanie na usg układu moczowego (czekamy na badanie jeszcze tydzień),
posiew kału i moczu. wczoraj odebraliśmy wyniki- w kale gronkowiec złocisty, w
moczu wzr.>10/5 e.coli i k.pneum.pneumoniae. czyli zum- pediatra przepisał
augmentin, synek bierze też cebion no i nadal lacidofil, za tydzień powtarzamy
badania moczu, mamy też skierowanie do nefrologa (dziś będziemy szukać,
przerażają mnie jednak te terminy)... sama nie wiem, co o tym myśleć... skąd
te bakterie? czy taki wynik może być efektem złego pobrania próbki (do
woreczka, po obmyciu wodą)? czy zum moze się objawiać tylko śluzem (synek
zachowuje się normalnie, nie wygląda, jakby coś mu dolegało, jest wesoły,
apetyt ma jak zwykle spory, czasami tylko miewa podpuchnięte oczka- mimo
wysypiania się)? a może śluz jest tylko wynikiem działania gronkowca- czy zum
może przebiegać bezobjawowo (nie do wykrycia bez badań, tylko skąd wiadomo, że
trzeba te badania wykonać?)) jakie mogą być skutki takiego zakażenia? skąd się
bierze?
trochę długie to i chaotyczne, jeśli starczy Wam cierpliwości, proszę o rady,
opinie...
pozdrawiam serdecznie-
ania



Temat: Guaifenesin (guaiphenesin)
Guaifenesin (guaiphenesin)
Guaifenesin (guaiphenesin) na fibromyalgię

Ten środek ostatnio robi furorę w leczeniu fibromialgii, choć na razie nie ma
jeszcze solidnych publikacji naukowych.
Guaifenesin jest popularnym składnikiem farmaceutycznym syropu na kaszel,
ponieważ „rozluźnia” plwocinę. Używa się go także w leczenie dny moczanowej
ponieważ ułatwia wydalanie kwasu moczowego przez nerki.
Do leczenie fibro wprowadził guaifenesin Dr St. Amand.

Z tego co na dzisiaj wiadomo:
Tylko niektórzy chorzy odpowiadaja na leczenie guaifenesinem. Warto sprawdzić
czy ktoś ma to szczęście.
Jest to raczej lek łagodzący objawy niz dający trwałe wyleczenie. Czasami w
miarę postepów w leczeniu dawkę można nieco zmniejszyć, ale leczenie jest
dożywotnie.
Ale niektórzy uważają, że długie leczenie może jednak chorobę cofnąć.
U części pacjentów z fibro poprawia się jakość snu, zmniejszają bóle,
zmniejsza zmęczenie. Poprawa bywa bardzo szybka, już nawet po kilu dniach
leczenia, czasami po kilku tygodniach dopiero.
Nawet przy skutecznym leczeniu objawy, moga trochę okresowo powracać, ale
zwykle w mniejszej intensywności.
Guaifenesin prawie nie powoduje liczących się objawów ubocznych - jest więc
bezpieczny.
Dawka dzienna to zwykle 600 mg do 3600 mg - podzielone na dawkę poranną i
wieczorną.

Podejrzewa się (jest to tylko hipoteza), że Guaifenesin pomaga w fibro bo
przyspiesza wydalanie fosforanów (może też szczawianów), które u niktórych
kumulują się w tkankach i powodują objawy. Inni z kolei twierdza, że to
dlatego, że Guaifenesin relaksuje mięśnie szkieletowe.

W leczeniu Guaifenesinem należy uważać aby nie zmniejszać za bardzo poziomu
cukru we krwi. Należy wiec stosować dietę bez cukrów prostych oraz łatwo
przyswajalnej skrobii. Mąka i makarony są więc wykluczone. Dieta więc powinna
byc budowana głównie na białkach i niesłodkich warzywach. Unikać natomiast
należy pokarmów, które zwiększaja poziom glukozy we krwi po to, by później na
zasadzie odbicia go zmniejszać. Należy też unikać kawy.
Dr St. Amand twierdzi, że dieta ma kluczowe znaczenie w powodzeniu terapii.

Dodatkowo zaleca się picie dodatkowo kilku szklanek czystej wody. Najlepiej
jak będzie to woda destylowana lub woda z odwrotnej osmozy. Są to wody nisko
mineralne i przyspieszą wydalanie fosforanów.

Salicylany niwelują działanie Guaifenesiny więc należy ich unikać w czasie
tego leczenia.

Jeżeli nawet komuś Guaifenesin bardzo pomaga, to nie znaczy to, że
automatycznie została wykluczona możliwość choroby infekcyjnej. Należy raczej
domniemywać, że leczenie koryguje jeden aspekt choroby.




Temat: furagina a urotrim jaka różnica???
Furagin - ulotka
FURAGIN

Skład
1 tabl. zawiera 50 mg akrytoiny/furaginy/furazydyny.

Działanie
Pochodna nitrofuranu, chemioterapeutyk aktywny wobec Gram-dodatnich i Gram-
ujemnych bakterii, wywołujących zakażenia dróg moczowych. Działa silnie
bakteriobójczo, m.in. na Escherichia coli, Staphylococcus aureus, Enterococcus
spp. Nie działa na Pseudomonas aeruginosa i część szczepów Proteus spp. Łatwo
się wchłania z przewodu pokarmowego. Stężenia we krwi i tkankach są niewielkie
i nie mają znaczenia terapeutycznego. Jest wydalany z moczem, w którym osiąga
duże stężenia.

Wskazania
Ostre i przewlekłe zakażenia dróg moczowych (z wyjątkiem zakażeń wywołanych
przez Pseudomonas aeruginosa) oraz długotrwałe zapobieganie nawrotom tych
zakażeń, m.in. u dzieci z wadami układu moczowego, po operacji prostaty.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na pochodne nitrofuranu, ostre zapalenie i niewydolność nerek, I
trymestr ciąży i okres okołoporodowy, noworodki, niedobór G-6-PD,
polineuropatia obwodowa.

Działanie niepożądane
W rzadkich przypadkach zaburzenia żołądkowo-jelitowe (nudności, wymioty),
możliwe reakcje nadwrażliwości (wysypka skórna, gorączka polekowa, reakcje
anafilaktyczne). Długotrwałe stosowanie dużych dawek może spowodować neuropatię
obwodową (lek należy odstawić), objawy ze strony układu oddechowego (pojawienie
się reakcji płucnych jest wskazaniem do natychmiastowego odstawienia leku),
niekiedy zaburzenia hematologiczne, senność, zawroty i ból głowy.

Dawkowanie
Dorośli doustnie: I dzień - 0,4 g w 4 dawkach, następnie 0,3 g dziennie w 3
dawkach przez 7-8 dni (leczenie można powtórzyć po 10-15 dniach). Zapobiegawczo
0,05-0,1 g dziennie, najlepiej na noc. Dzieci od 2 m.ż. doustnie 5-7 mg/kg m.c.
na 24 h w 2 dawkach; w leczeniu długotrwałym 1-2 mg/kg m.c. na 24 h.

Uwagi
Nie stosować w zapaleniu miąższu nerek. Lek podaje się podczas posiłków
zawierających białko.




Temat: co może oznaczać niska waga, jakie badania ????
Hej,
Ja mam 3 latka z wagą 11.200 i 1,5 rocznego malucha z wagą 9.200 .
Jeżeli chodzi o mukowiscydozę i celiakię, to lekarz prdiatra, a nawet
specjalista może nie rozpoznać ich na pierwszy rzut oka. Podobno jest wiele
postaci nietypowych, utajonych czy też ograniczających objawy tylko do kilku
mniej oczywistych.

Dlatego jezeli chodzi o mukowiscydozę to robi się test z chlorków w pocie,
który na 100% potwierdza lub wyklucza tę chorobę.
Ja robiłam starszemu ten test w CZD i trwa to około 15 minut i jest całkowicie
nieinwazyjne. Wiem, że są metody trwające trochę dłużej, ale zawsze jest jest
to bezbolesne.

Celiakia jest trudniejsza do zdiagnozowania. Można zbadać z krwi albo
przeciwciała gliadynowe (ale to jest mało miarodajny test, tzn. jak wyjdą to
potwierdza celiakię, a jak nie to w sumie nie wiadomo) albo jest inne badanie,
którego nazwy nie pamiętam, ale jest bardziej wiarygodne.
Celiakię może stwierdzić biopsja, ale to, jak wiesz, inwazyjne badanie robione
w znieczuleniu ogólnym, choć bardzo krótkim.
Mój mały (przypominam 3 lata i 11.200) na wizycie u gastroenterologa dostał
skierowania na te badania (choć p.doktor powiedziała, że raczej go nie
podejrzewa o te choroby)i wyniki są na szczęście OK.
Ja bym Ci naprawdę gorąco polecała Poradnię Gastroenterologiczną Centrum
Zdrowia Dziecka w warszawskim Międzylesiu. Profesjonalne badania, profesjonalni
lekarze, jeśli widzą taką potrzebę, to kierują do innych specjalistów.

A w ogóle to widzę spore podobieństwo do naszych maluchów - moi synowie też
mieli/mają alergię na białko mleka krowiego, ale taką z małymi objawami
skórnymi.
I u starszego częste, obfite kupki, niestety.

Na pewno będzie dobrze.
A badanie moczu na posiew zrób koniecznie, zwłaszcza córeczce. I lepiej jest
kupić w aptece taki pojemniczek ze specjalną płytką na posiew - wtedy
prawdopodobieństwo, że złapiesz właściwie mocz jest większe.
I moja osobista rada - jeśli nawet coś wyjdzie w badaniu, to zanim podasz
dziecku antybiotyk sprawdz ten posiew raz jeszcze - często się zdarza, że łapią
się bakterie z rąk mamy, czy z pupy maluch itp.
A szkoda takiego niejadka faszerować bez potrzeby antybiotykiem.

A czy Twoje dzieci chętnie jedzą i nie przybywają na wadze czy po prostu nie
chcą jeść?
Moje nie chcą jeść ((. Ale z licznych badań wynika, że są zdrowe.
Pozdrawiam,
Ania



Temat: Pączki gorsze niż golonka! Czyżby dr Atkins mia...
gra_zalewska napisała:

> Mam pytanie do stosujących dietę Kwaśniewskiego-co z
> przedawkowaniem wit.A- akumuluje się w organiźmie

po pierwsze: naturalnym jedzeniem trudno przedawkować jego składniki
po drugie: to łykaniem kapsułek ze skoncentrowaną bombą witanminową łatwo
przedawkować,jaki problem połknąć kilka kapsułek kilka razy dziennie?
A jajek, czy wątróbki NIE DA SIĘ ZJEŚĆ WIĘCEJ, niż ma się ochotę, bo
organizm wyraźnie Ci o tym da znać... ;)
po trzecie: sprawnie działający układ żółciotwórczy nie dopuszcza do zastojów,
dokładnie tak jak to się dzieje w odprowadzaniu nadmiaru witamin
rozpuszczalnych w wodzie, ale niezbędnym warunkiem jest tu systematyczne
jedzenie tłuszczy, żeby nie było zastojów w woreczku żółciowym, nie wspomnę już
o wytrącanych z tego powodu kamieni żółciowych.
po czwarte: ja od 4,5 roku jestem na diecie optymalnej i nie zauważyłam u
siebie objawów nadmiaru witaminy A, czy niedoborów innych witamin, czy
minerałów. Te Oficjalne "normy" u długoletnich optymalnych zupełnie się nie
sprawdzają - brak objawów, którymi tak nas się straszy.

Ktoś tu pytał o kondycję nerek:
wyniki mojego moczu są idealne, bez najmniejszych zmian. Kiedyś przez DO zawsze
były jakieś liczne pasma śluzu i leukocyty. Ketonów też nie ma.

Nerki "nie lubią" w diecie nadmiaru białka, przy niskim spożyciu
(ok. 0,5-0,8 g/kg wagi ciała) nerki odzyskują dobrą kondycję, co widać w wyniku
moczu.

i jest
> toksyczna.Przy zjedzeniu 4 jajek, masła i śmietany , nie
> wspominając już o wątróbce -występuje duże przedawkowanie.

Wątróbka raz na tydzień jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

Krystyna



Temat: Czerwony śluz w kupie?!?
Witam! Mam ten sam problem. Mój Łukaszek też jest uczulony na białko mleka
krowiego. Na początku, po powrocie ze szpitala, robił zielone kupki przez dwa
tygodnie, ale mówiono mi że to normalne przy karmieniu piersią i zależy od tego
co zjadłam. Potem też nie było dobrze, kupki były bardzo często i z dużą
ilością śluzu, ale znowu usłyszałam, że przy karmieniu piersią kupka może być w
każdej pieluszce i bardzo rzadka. Aż w końcu pojawiła się krew, na początku
pojedyncze pasemka, potem coraz więcej aż pojawił się krwawy śluz. Już
właściwie nie było kupki tylko krwawy śluz. Pobiegłam do lekarza zaraz na
początku, ale moja pani doktor stwierdziła , że to infekcja i dała antybiotyk.
Niewiele to pomogło, więc prywatnie zrobiłam badanie moczu, posiew kału, testy
na alergie pokarmowe, usg, byłam też u chirurga żeby wykluczyć wgłobienie
jelit. Wszystkie wyniki były dobre, tylko testy dały wynik dodatni. Ponieważ
mam mało pokarmu przeszłam na Nutramigen (podobno jest lepszy od Bebilonu
Pepti), a moje mleczko jest tylko na deser-oczywiście jestem na diecie.Łukaszek
pije też Ketotifen w syropie( dodaję do herbatki). Od jakiegoś czasu jet dobrze-
nareszcie kupy są prawidłowe. Kosztowało mnie to dużo nerwów - głównie przez
niewiedzę lekarzy i muszę przyznać , że dużo dowiedziałam się na tym forum.
Myślę, że u Twojego maleństwa jest podobnie. Teraz najważniejsze jest żeby
przestać drażnić jelitko alergenami, a na pewno się wygoi.Ale nie denerwuj się
jeśli krew jeszcze będzie się przez jakiś czas pojawiać. Jelita goją się bardzo
długo nawet do sześciu tygodni. A sam śluz to objaw pozytywny to znaczy , że
jelito się broni( śluz jest wydzielany żeby pokryć drobne ranki jakie powstają
przy pękaniu drobnych naczynek w miejscu podrażnionym przez alergen).A co do
Twojej diety to może maleństwo jest uczulone na coś jeszcze ( mój na białko
mleka krowiego,jajka, soję, pomidory, ryby, żyto -trzeba bardzo uważac bo
niewielkie ilości tych składników mogą być w wielu produktach spożywczych).
Najważniejsze , że już wiesz,że to alergia. Pozostaje tylko dobrze ustawić
dietę. Pozdrawiam gorąco i dużo zdrowia dla kruszynki.



Temat: "Dziwna" choroba pieska
"Dziwna" choroba pieska
Od 2 tygodni mój ukochany psiak (3 lata) jest apatyczny, tylko lezy i spi
(wczesniej w glowie byly mu tylko zabawy).Apetyt mu dopisuje, nie ma
podwyzszonej temperatury (zawsze około 38,5), brak wymiotow, kupka normalna.
Jedynym objawem jest "smutek".Po wizycie u weterynarza zostały wykonane mu
badania krwi.
leukocyty 12,301 tys/ul
erytrocyty 7,361 mln/ul
hemoglobina 17,4 g/dl
hematokryt 52,6 %
MCV 71,52 FL
MCH 23,62 Pg
MCHC 3,1 G/dl
Płytki krwi 37 tys/ul
PDW 12,3 Fl
MPV 10,4 Fl
P-LCR 28,4 %
RDW-CV 14,3 %
ALAT 94,0 U/l
AspAT 36,0 U/l
A-Amylaza 442,0 lu/l
Mocznik 47,9 Mg/dl
Kreatynina 1,6 Mg/dl

Badania moczu:
Barwa: żółta
Urobilinogen: 3,4 mikrom/l
Bilirubina: neg
Ketony: neg
Krew: CA80
Białko: neg
Nitraty: neg
Leukocyty: neg
Glukoza: 56 mmol/L
Ciężar właściwy:1,02
pH: 7,5
Nabłonki płaskie: 1-0-1 w polu widzenia
Krwinki białe: 1-2-3 w polu widzenia
Krwinki czerwone swieze: 4-5-6 w polu widzenia
Inne : nieliczne bakterie.

Z tymi wynikami odwiedziałam 3 lekarzy i każdy "wysnuwa" inną teorię i inny
sposób leczenia. Obecnie prowadzący lekarz strwierdził, że jest to stan
zapalny (infekcja bakteryjna).Piesek został poddany 7 dniowej terapii
następujacymi lekami: Catosal, Pen-strepto, Biowetalgin, Clanohepor.
Została wykluczona przez lekarza babejszjoza, ponieważ brak jakichkolwiek
objawów choroby odkleszczowej. Dodam, że mimo tego, wykonaliśmy badanie na
wykluczenie tej choroby (oczekujemy na wynik.)
W tym okresie zostały wykonane 2 kroplówki dożylne i jedna podskórna.
Dwukrotnie zostało wykonane badanie glukometrem (wodstępie tygodnia czasu)
wykazało następujace wyniki 77 i 76.
Najbardziej niepokojące jest to że po 7 dniowej kuracji, stan psa nie uległ
żadnej poprawie.

Bardzo proszę o interpretację powyższych wyników i poradę w jaki sposób
mogłabym pomóc mojemu przyjacielowi.

Serdecznie pozdrawiam.




Temat: BÓLE STAWÓW - RATUNKU !!!!
Gość portalu: Joanka napisał(a):

> Mam 32 lata i od 5 miesięcy mam dziwne objawy - bóle stawów ( na początku
> były też mięśni) teraz raczej stawy kolanowe, łokci i rąk, bolą też palce
> (zwłaszcza serdeczny i wskazujący). Wyniki podstawowe - bardzo dobre, czynnik
> reumatoidalny i lateksowy nieobecny, wątroba w porządku, CRP w porząkdku,
> poziom kwasu moczowego - też. Brak sztywnienia , obrzęków. Ostatnie badanie
> wykazały jednak obecność przeciwciał przeciwjądrowych (promieniowanie o typie
> gruboziarnistym, miano 640) i przeciwciał przeciw mięśniom gładkim ( miano
> 120).Reumatolog do którego chodzę każe mie czekać, gdyz podobno są to wyniki
> nieswoiste i niejednoznaczne, i brak innych typowych objawów chorób tkanki
> łącznej.
> CO robić ????
> Jestem załamana ????
> Jeśli wiecie co to może być i co mogę zrobić - napiszcie !!!!

Niestety bóle mogą dotyczyć bardzo wielu schorzeń, trudno więc ocenic na
podstawie kilku zdań, zwłaszcza, że nawet lekarze specjaliści nie ustalili
diagnozy. I rzecz ciekawa, zapewne nikt z nich nie zapytał Cię: a jak się pani
odżywia? Bo zwykle nikt do diety przy chorobach nie przywiązuje wagi. Obecność
przeciwciał wskazuje na początki choroby z tzw. autoagresji, czyli organizm
zaczyna niszczyć własne tkanki rozpoznając je jako obce białka. Obecnie jest
mnóstwo chorób o podłożu autoagresji. Jeśli coś może Ci naprawdę pomóc to dieta
optymalna, w której jest składnik, którego Ci brakuje - kolagen. No i z
pewnością żałujesz sobie tłuszczów zwierzęcych na rzecz owoców i warzyw, bo tak
się powszechnie zaleca. Polecam strony o diecie optymalnej.

Krystyna

>
>




Temat: BÓLE STAWÓW - RATUNKU !!!!
Gość portalu: krystyna-opty napisał(a):

> Gość portalu: Joanka napisał(a):
>
> > Mam 32 lata i od 5 miesięcy mam dziwne objawy - bóle stawów ( na początk
> u
> > były też mięśni) teraz raczej stawy kolanowe, łokci i rąk, bolą też palce
> > (zwłaszcza serdeczny i wskazujący). Wyniki podstawowe - bardzo dobre, czyn
> nik
> > reumatoidalny i lateksowy nieobecny, wątroba w porządku, CRP w porząkdku,
> > poziom kwasu moczowego - też. Brak sztywnienia , obrzęków. Ostatnie badani
> e
> > wykazały jednak obecność przeciwciał przeciwjądrowych (promieniowanie o ty
> pie
> > gruboziarnistym, miano 640) i przeciwciał przeciw mięśniom gładkim ( miano
>
> > 120).Reumatolog do którego chodzę każe mie czekać, gdyz podobno są to wyni
> ki
> > nieswoiste i niejednoznaczne, i brak innych typowych objawów chorób tkanki
>
> > łącznej.
> > CO robić ????
> > Jestem załamana ????
> > Jeśli wiecie co to może być i co mogę zrobić - napiszcie !!!!
>
> Niestety bóle mogą dotyczyć bardzo wielu schorzeń, trudno więc ocenic na
> podstawie kilku zdań, zwłaszcza, że nawet lekarze specjaliści nie ustalili
> diagnozy. I rzecz ciekawa, zapewne nikt z nich nie zapytał Cię: a jak się
pani
> odżywia? Bo zwykle nikt do diety przy chorobach nie przywiązuje wagi.
Obecność
> przeciwciał wskazuje na początki choroby z tzw. autoagresji, czyli organizm
> zaczyna niszczyć własne tkanki rozpoznając je jako obce białka. Obecnie jest
> mnóstwo chorób o podłożu autoagresji. Jeśli coś może Ci naprawdę pomóc to
dieta
>
> optymalna, w której jest składnik, którego Ci brakuje - kolagen. No i z
> pewnością żałujesz sobie tłuszczów zwierzęcych na rzecz owoców i warzyw, bo
tak
>
> się powszechnie zaleca. Polecam strony o diecie optymalnej.
>
> Krystyna

LITOSCI, Krystyna. mam wrażenie że reprezentujesz jakąś sekte.
wszedzie wciskasz ludziom kit z ta swoja dieta.
najpierw nerwica wegetatywna teraz bóle stwów i na to wszystko dieta optymalna.
nikt mnie nie przekona, że obżeranie się tłuszczem leczy cokolwiek!!! myśl
logicznie a nie klepiesz głupoty, które ktoś wbił ci do łba.
>
>
> >
> >




Temat: brak przyrostu wagi?
Hej,
odpisuję gdyż własnie 2 tygodnie temu byliśmy u gastrologa w CZD z tego samego
powodu - baaardzo wolne przybieranie na wadze.
Krótko o nas - mały ma już 2,5 roku, waży 10.700 (poniżej 3 centyla), wzrost
około 25 centyla (przynajmniej to .
Nie pamiętam ile ważył mając 9 miesiecy, ale chyba coś około 7 kg (tez sporo
poniżej 3 centyla, to chłopiec).
Był od 10 msc. życia diagnozowany na alergię pokarmową (choć jedynym objawem
miałby być właśnie ów brak przyrostów wagi i totalny brak apetytu).
Trochę podgonił normy centykowe, gdy zaczęłam mu podawać lek antyalergiczny z
ketotifenem - Zaditen i przeszliśmy na Nutramigen (preparat mlekozastępczy).
Wtedy mi się wydawało, że to właśnie to, ale pomyślny trend przyrostu wagi
zakończył się po 2-3 miesiącach. No ale mały doszedł do 3 centyla, byłam
szczęśliwa.
Teraz mi się wydaje, że to raczej wynik działania skutków ubocznych podawania
ketotifenu - u niektórych dzieci zwiększa on łaknienie.
Ale przechodząć do rzeczy - byłiśmy na diecie hypoalergicznej, bezmlecznej,
bezjajecznej i bezgutenowej.
Na wizycie (to nasza pierwsza wizyta u gastrologa) p.doktor powiedziała: jest
obciążony słabym łaknieniem genetycznie, niech je co chce i kiedy chce, nie
karmić, nie namawiać do jedzenia, odpuścić sobie wszystkie diety.
Czyli jak dla mnie, matki karmiącej dziecko na wszystkie możliwe sposoby,
zalecenia dość rewolucyjne.
Ale próbujemy.
Nie mogę nic napisać o efektach zaleceń p.doktor, bo dopiero zaczynamy, ale
chciałam ci pokazać, że i z takim podejście w tej poradni możesz się spotkać.
Z badań p. doktor zleciła posiewy kału i moczu (choć sama robiłam je niedawno i
były w porządku), chciała zrobić morfologię, ale też miałam aktualną, zleciła
badanie białka we krwi (???? niestety nie wiem co to ma pokazać) oraz jakieś
przeciwciała z krwi (pewnie pod kątem alergii).
I to tyle.
Powoli się przekonuję, że może to faktycznie tak jest, że moje dzieci są po
prostu obciążone słabym łaknienie genetycznie. Młodszy syn, aktualnie 11 msc. w
kwestii wagi i apetytu jest prawie taki sam jak starszy niestety.
Acha, i mam wrażenie, że jest odrobinę lepiej jak zaczęłam z chłopcami terapię
homeopatyczną - może i Wam to troszkę pomoże, a na pewno nie zaszkodzi .
Mało piszesz o swojej córeczce - co je, jaki ma apetyt (tzn. je i nie przybywa
na wadze czy nie chce jeść w ogóle), czy często choruje, czy ma kłopoty ze
skórą, które mogłby wskazywać na problemy z alergią itp.
O tym wszystkim na pewno będzie warto porozmawaić z gastrologiem.
Pozdrawiam,
Ania




Temat: pilne!!!depo-provera
Można stosowac po urodzeniu dziecka. Skuteczność bardfzo zbliżona do pigułki.
Cena zastrzyku: ok. 42zł

Skład
1 fiolka lub 1 strzykawka jednorazowa zawiera 150 mg octanu
medroksyprogesteronu.

Działanie
Syntetyczna pochodna progesteronu o silniejszym od niego działaniu gestagennym.
Nie wykazuje aktywności estrogennej, działanie androgenne leku można uznać za
znikome. Stosowany w odpowiednich dawkach, hamuje wydzielanie gonadotropin
przysadkowych, co zapobiega dojrzewaniu pęcherzyków Graffa i powoduje brak
jajeczkowania u kobiet w wieku rozrodczym. Stosowany w odpowiednich dawkach,
hamuje czynność komórek Leydiga u mężczyzn. Podobnie jak progesteron, podwyższa
temperaturę ciała. Po podaniu domięśniowym uwalnia się powoli, co zapewnia
długo utrzymujące się stężenie leku. Maksymalne stężenie uzyskuje się po 4-20
dniach. W 90-95% wiąże się z białkami osocza. Przenika przez barierę krew-mózg
i do mleka matki. T0,5 wynosi około 6 tyg. Wydalany jest głownie z kałem; około
44% leku wydalane jest z moczem w postaci nie zmienionej.

Wskazania
Środek antykoncepcyjny.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na medroksyprogesteron. Ciąża lub jej podejrzenie. Krwawienia z
dróg rodnych o niewyjaśnionej etiologii. Nowotwór złośliwy sutka lub narządu
rodnego lub jego podejrzenie. Zakrzepowe zapalenie żył, zaburzenia zakrzepowo-
zatorowe (aktualne oraz w wywiadzie), zaburzenia krążenia mózgowego. Poważne
upośledzenie czynności wątroby. Nie zaleca się stosowania w okresie karmienia
piersią przed upływem 6 tyg. od porodu.

Działanie niepożądane
Mogą wystąpić: odczyny anafilaktyczne, powikłania zakrzepowo-zatorowe, objawy
ze strony o.u.n. (m.in. wzmożona pobudliwość, bezsenność, senność, męczliwość,
depresja, ból i zawroty głowy), nudności i wymioty, zmiany skórne (pokrzywka,
świąd, osutka, trądzik, hirsutyzm, utrata włosów), tkliwość gruczołów sutkowych
i mlekotok, podwyższenie temperatury ciała, zmiana m.c.

Interakcje
Podawany jednocześnie aminoglutetimid może w istotnym stopniu ograniczać
dostępność biologiczną preparatu. Lek może wpływać na wyniki oznaczeń stężeń
gonadotropin, progesteronu, pregnandiolu, testosteronu, estrogenów, kortyzolu
oraz testów laboratoryjnych (m.in. tolerancji glukozy, czynności wątroby,
czynności tarczycy, układu krzepnięcia).

Dawkowanie
Głęboko domięśniowo: 150 mg co 3 miesiące. Pierwszą iniekcję zaleca się podać w
ciągu 5 dni po normalnym krwawieniu miesiączkowym; w ciągu 5 dni po porodzie,
jeśli pacjentka nie karmi piersią lub w ciągu 6 tyg. po porodzie, jeśli
pacjentka karmi piersią.




Temat: SIERPIEŃ 2004
Heja, chyba stał się cud, bo Emilak od 40 minut śpi. Od paru dni nie zdaża jej
się to w ciągu dnia, jedynie na spacerkach. Nocka była spokojna, 2 karmienia,
ale znów prężenie się, stękanie i popłakiwanie, no i ani rusz bez smoka - hce
go miec cały czas! Kryzys laktacyjny trwa już od pniedziałku, nie jest źle, ale
jedzonka trochę za mało. Tak jak pisałam Emilka jest BARDZO marudna, wiecznie
połakuje, niecierpliwi się i ma trudności ze spanie. Jak zaśnie na rękach albo
przy cycu, to po odłożeniu do łóżeczka budzi się z płaczem po paru mminutach.
Oprócz tego bardzo często wcina rączkę i paluszki, szuka buźką cycyka, a gdy ją
już karmię to się kręci i niecierpliwi. Tak sobie pomyślałam, że może ona jest
głodna???? Może mój pokarm jest słaby i ma odpowiednich wartości kalorycznych,
bo skąd takie zachowanie skoro wydaje się, że nic jej nie dolega??? Wczoraj
dostała czopek, wysrała się i dalej marudziła - więc to nie chodzi o kupęteraz
wreszcie zasnęła, bo całe przedpołudnie jadła. Jak od czasu do czasu dostanie
butlę to jest spokojniejsza i zasypia lepiej. No nic będę obserwować i czekac
na koniec tego kryzysu!A Może któraś z Was wie, jakie są objawy głodu u takich
maluszków???

stynka2 - na temat diety to mam straszny bałagan w głowie. Najpierw nie jadłam
prawie nic, nabiału też i Emilka miała kolki, potem dostała leki i przeszły, ja
wprowadziłam parę dni temu trochę nabiału (jogurty, serki) i wczoraj wieczorem
była ciężka kolka, więc znów rezygnuję z nabiału Może lepiej mocno
ograniczam, bo jem przeciez makaron i inne rzeczy zawierające białko, ale
żadnej wysypki nie ma, cera wręcz piękna, więc to nie skaza białkowa? A w
książce przeczytałąm dzisiaj, że noworodek śpi ok. 20 godzin dziennie! To gdzie
są te noworodki???

mija4 - nie przejmuj się wagą, przecież Ty dopiero co urodziłaś!!!Czekaj
cierpliwie )) Jeśli chodzi o plamy po kupce, to u mni tez się nie wyprały
Teraz moczę obkupkane rzeczy w wybielaczy Amway, zostawiam na trochę i potem
piorę - schodzą wszystkie plamy, nawet z tych żółciutkich kupek! Mam wrażenie,
że te proszki dla dzieci nie usuwają najlepiej plam

Pisałam, że Emilka wydaje wiele różnych głośnych podczas snu , a jak czasem śpi
i jest cichutko, to podobnie jak nie które z Was, sprawdzam, czy oddycha
Czasem zrywam się i biegnę, bo jej nie słyszę! W nocy też mam takie zrywy. Moja
malutka oddycha najspokojniej leżąć na brzuszku, a najgłośniej na wznak i po
jedzeniu!!!

Pozdrawiamy - Monika&Emilka




Temat: Jak dziala Zyrtec?
ZYRTEC (Cetirizine dihydrochloride) UCB i POLFA-KRAKÓW
Postać: krople 0,2/20 ml; tabletki powlekane 0,01 g
Skład: 1 ml roztworu (20 kropli) lub 1 tabletka zawiera 0,01 g cetyryzyny w
postaci dichlorowodorku.
Działanie Lek przeciwhistaminowy nowej generacji, wybiórczy antagonista
receptorów histaminowych H1. Nie wykazuje powinowactwa do receptora
cholinergicznego i serotoninergicznego. Wywiera silne i długotrwałe działanie.
Hamuje wczesną fazę reakcji alergicznej oraz zmniejsza migrację komórek
kwasochłonnych i uwalnianie mediatorów związanych z późną fazą odpowiedzi
alergicznej. U chorych z astmą oskrzelową zmniejsza nadmierną reaktywność
oskrzeli na histaminę. Dobrze się wchłania z przewodu pokarmowego (w 70%).
Wiąże się w znacznym stopniu z białkami osocza. Nie przenika przez barierę krew-
mózg, a więc nie wywiera działania nasennego. Wydala się głównie z moczem.
Wskazania: Katar sienny, alergiczne zapalenie spojówek, pokrzywka, świąd,
przewlekły nieżyt nosa, obrzęk Quinckego, dermografizm.
Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na cetyryzynę, pierwszy trymestr ciąży,
laktacja, dzieci do 2. roku życia, ciężka niewydolność nerek.
Zachować ostrożność stosując łącznie z lekami działającymi depresyjnie na
OUN. Podczas leczenia nie powinno się pić alkoholu.
Objawy niepożądane: Niekiedy senność, zmęczenie, ból i zawroty głowy.
Interakcje: Z lekami uspokajającymi i z dużą ilością alkoholu (stężenie we
krwi powyżej 0,8 promila) może się nasilać działanie depresyjne na OUN.
Dawkowanie (Doustne): Dorośli - 0,01 g na 24 godziny w jednej dawce podczas
kolacji (osoby szczególnie wrażliwe - 0,01 g na 24 godziny w dwóch dawkach co
12 godzin). Dzieci od 7. roku życia o masie ciała poniżej 30 kg - 0,005 g na
dobę w 1-2 dawkach; dzieci powyżej 30 kg - 0,01 g na dobę w 1-2 dawkach; dzieci
od 2. do 6. roku życia - 5 mg na dobę w 1-2 dawkach.
Uwaga: Lek należy odstawić na kilka dni przed wykonaniem testów skórnych.




Temat: dr Paweł Wawrzyniak - W-wa
Generalnie to co na poczatku wzielam u Dr Wawrzyniaka za zdrowy rozsadek,
podczas mojej ciazy, (jak sie okazalo z problemami) przerodzilo sie w
ignorowanie przez niego wielu niepokojacych objawow. Od 4 miesiaca mialam
powazny bialko i cukromocz ale wg Pana Doktora bylo to normalne i nic sie z
tym nie robilo. Mialam tez i skurcze (bardzo bolesne tak ze nie moglam chodzic)
co zostalo skwitowane komentarzem ze w ciazy zawsze cos boli. Szczytem bylo nie
poinformowanie mnie o wynikach posiewu moczu (mialam e-coli) bo Pan doktor
myslal ze mi cos juz na to przepisal, a ja myslac ze jest wszystko OK
pojechalam nad morze i o wysnikach dowiedzialam sie dopiero po 3 tygodniach na
planowej wizycie. Notorycznie upominalam sie o wpisywanie wynikow badan do
karty ciazy, na prosbe o skierowanie na USG połowkowe uslyszalam ze tak w sumie
USG to sie powinno chodzic co tydzien bo co tydzien cos sie sprawdza wiec
poczekamy do 26 tc. W 5 miesiacu zaczela powaznie skracac mi sie szyjka macicy
i dzieki temu dostalam skierowanie na USG. Potem z dnia na dzien Pan Doktor
zniknął z przychodni do ktorej chodzilam zostawiajac swoje pacjentki na pastwe
losu (choc podejrzewam ze zaprzestanie wspolpracy z przychodnia bylo z
inicjatywy przychodni). Potem trafilam do calkiem rozsadnej Pani Doktor ktora
powiedziala mi ze z takimi wynikami mam marna szanse urodzic o czasie i od razu
polozyla mnie do łozka. Szymon urodzil sie troche za wczesnie (36 tc) ale
strach pomyslec co by bylo gdybym dalej wspolpracowala z Panem Doktorem.
Nadmieniam ze nie naleze do osob rozczulajacych sie nad soba i kladacych sie do
łozka na wiesc o ciązy. Wiodlam w miare aktywne zycie takze zawodowe, nie
baczac na drobne dolegliwosci. O kuracje dopominalam sie dopiero jak naprawde
czulam ze jest cos nie w porzadku. Mam wrazenie ze bagatelizowal zbyt wiele
spraw o ktorych mu mowilam (skurcze miesni takie ze nie moglam chodzic i
macicy, zle samopoczucie, fatalne wyniki). Nie przepisal zadnych witamin ani
nie zalecil zadnych mineralow (magnez zaczelam brac na wlasna reke). W 29 tc
mialam szyjke 1.5 cm i skurcze co 2 minuty i wyladowalam na patologii ciązy.
Tak wiec reasumujac jesli chcesz powierzyc swoje i dziecka zdrowie dr
Wawrzyniakowi robisz to na wlasna odpowiedzialnosc. Ja drugi raz bym nie
zaryzykowala i dziekuje opacznosci ze zniknal z przychodni do ktorej chodzilam.
Oczywiscie sa to moje subiektywne wrazenia i moze znajdzie sie ktos zadowolony
ze wspolpracy z tym Panem.

Pozdrawiam

Gofer Mama Maksa (01.05.00) i Szymka (30.10.05)



Temat: Co to oznacza??
to z jakiejś mądrej stronki:
Białko w moczu - w prawidłowym moczu nie stwierdza się obecności białka. Białko
w moczu może być wynikiem choroby nerek, a także wynikiem domieszki krwi
pochodzącej z dróg moczowych (np. po ataku kamicy nerkowej) oraz dużej ilości
bakterii w moczu.
W moczu ludzi zdrowych wydalane są niewielkie ilości białka. Zwykle nie
przekraczają one 100 mg na dobę. U tego samego człowieka stężenie białka w
moczu, czyli tzw. białkomocz, w różnych porach dnia może być bardzo różne.
Dlatego też dla uzyskania dokładnych danych o wielkości białkomoczu powinno się
określać ilość białka w moczu dobowym. Jest to parametr szczególnie istotny,
gdyż najczęściej jest następstwem chorób nerek lub też schorzeń dróg moczowych.
Znaczne ilości białka tracimy w chorobach kłębuszków nerkowych, nieco mniejszy
białkomocz może towarzyszyć kamicy nerkowej, zapaleniom dróg moczowych.
Obecność białkomoczu można stwierdzić także u niektórych pacjentów z
niewydolnością krążenia czy w czasie wysokiej gorączki w przebiegu chorób
ogólnoustrojowych. Obecność białka w moczu zawsze wymaga wyjaśnienia i
konsultacji lekarza, ale nie zawsze przesądza o rozpoznaniu choroby. Czasem
bowiem, szczególnie u ludzi młodych, białkomocz może pojawiać się w stanie
pełnego zdrowia po dużym wysiłku fizycznym, pod wpływem zimna lub po
energicznym badaniu okolicy lędźwiowej, gdzie znajdują się nerki.
Wskaźniki, o których informuje wynik badania moczu, to także białko, cukier i
urobilinogen. Białkomocz występuje w wielu chorobach. Jest szczególnie duży w
zapaleniu kłębuszków nerkowych z zespołem nerczycowym. Cukier w moczu jest
obecny w cukrzycy oraz niezwykle rzadkim zaburzeniu wydalania węglowodanów. W
chorobach nerek cukromocz raczej nie pojawia się. Urobilinogen występuje w
ilościach śladowych u osób w pełni zdrowych. Jego stężenie rośnie np. w
chorobach wątroby.
Normalnie nie ma białka w moczu. Czasami śladowa ilość uwalnia się do moczu
kiedy osoba gwałtownie wstaje. Gorączka, forsowny wysiłek, ciąża i niektóre
choroby (szczególnie choroby nerek) mogą spowodować pojawienie się białka w
nerkach.
a to wypowiedzi z forum:
hej!!! białko w moczu występuje w przypadku uszkodzenia kłębków nerek czyli
generalnie przy stanach zapalnych które dotyczą kłębków nerkowych ale może też
pojawiać się po dużym wysiłku fizycznym w przypadku przegrzania lub
wychłodzenia organizmu. także wtedy gdy mocz jest zasadowy tzn ph.niższe
niż5.5.czasem też może pojawiać się na skutek długotrwałego stania lub leżenia
tzw. zjawisko ortostatyczne. czasem też zwyczajnie może być żle pobrany mocz.
tak więc nie przejmuj się zrób powtórny wynik napewno bedzie lepszy. jeśli nie
masz innych objawów to napewno twoje nerki są zdrowe. kłębkowego zapalenia
nerek raczej nie da się przegapić. sprawdż też ciśnienie jeśli jest dobre to
nie ma czym się martwić samo białko w moczu napewno nie zaszkodzi twemu
maluszkowi. pozdrawiam!!!!zapomniałam dodać ze znaczny białkomocz może być
objawem zatrucia cią żowego
ale temu towarzyszą wymioty i obrzęki . ale nie mówisz o innych objawach więc
myslę że wszystko jest ok.!!!!
jestem w 38 tyg i
wyszlo mi bialko ponad norme tzn najpierw 16, potem 22 a potem brak. badania
byly robione w odstepach kilku dniowych. Pamietaj, bo wazne, aby przed badaniem
porzadnie sie umyc i zebrac srodkowy strumien - sorry, ze tak dosadnie, ale to,
aby badanie bylo wiarygodne. W czasie ciazy rozne rzeczy wyskakuja w moczu i
latwo o stany zapalne.
spokojnego dalszego ciagu

Nie czytałam tego wszystkiego, ale mam nadzieję, ze coś z tego Ci się przyda i
nie zmartwi
pozdrawiam




Temat: gestoza- co to takiego?
rozpisalam sie, ale chcialam przekazac Ci wszystko, co na ten temat powiedziala
mi moja ginekolog - mam nadzieje, ze pomoglam!
Pozdrawiam
Kasia

Gestoza (inna nazwa to zatrucie ciazowe albo stan przedrzucawkowy) wystepuje u
ok. 5-10% ciezarnych, zwlaszcza podczas pierwszej ciazy. Widoczne objawy
pojawiaja się po 20tyg ciazy, najczesciej ok. 26 tyg. Sa nimi (a raczej mogą
nimi być, gdyz nie wszystkie musza wystapic jednoczesnie, niektóre mogą również
swiadczyc o innych ciazowych problemach)
- podwyzszone cisnienie krwi -nie musi być to cisnienie powyzej normy
czyli >niż 140/100, sygnalem alarmowym może być już cisnienie 120/80
utrzymujace się przez kilka dni pod rzad u kobiety która przed ciaza i w jej
trakcie miala stale niskie cisnienie),
- obecnosc bialka w moczu. Teoretycznie bialko w ilosci do 0,5 g/l nie
jest wynikiem alarmujacym niemniej jednak u ciezarnych kazda, nawet znikoma
ilosc bialka w moczu stanowi podstawe do przeprowadzenia dodatkowych badan.
- Obrzeki które mogą wystapic na stopach, nogach, twarzy, dloniach – nie
ustepujace po dluzszym odpoczynku, np. po nocy
- Zatrzymywanie wody przez organizm, powodujace przybieranie na masie-od
1 kg w ciagu tyg, az do 0,5 kg dziennie. O zatrzymywaniu wody swiadczy tez
ciemniejsze niż zwykle zabarwienie moczu i mniejsza jego ilosc (zbyt mala w
stosunku do ilosci wypijanych plynow)
- Trudniejsze do zaobserwowania samemu-starzenie się lozyska, skutkujace
duzo gorszym odzywianiem plodu a co za tym idzie oslabieniem dziecka-dziecko
rusza się rzadziej. W badaniu USG ginekolog może okreslic stopien lozyska wg
granuma (0 to lozysko najmniej rozwiniete, najmniej „zuzyte” .
Gestoza może rozwijac się bardzo szybko, w ciagu 1-2 tygodni zaczac zagrazac
zyciu matki i dziecka.
Jak na razie nie do konca znane sa przyczyny wystepowania gestozy. Najbardziej
popularna obecnie teoria szuka poczatkow gestozy w fazie zagniezdzania się
zarodka, gdy komorki wspoltworzace lozysko i pepowine nie buduja prawidlowych
polaczen. Nie wiadomo czy spowodowane jest to wada zarodka, matki czy tez
niesprzyjajacymi czynnikami srodowiskowymi, efekt jest w kazdym bądź razie
taki, ze lozysko i pepowina nie funkcjonuja wlasciwie, co prowadzi do
zaburzenia w odzywianiu dziecka.
Gestoza może wystapic w roznym nasileniu, najczesciej zdazaja się lagodne
postaci gestozy, mimo to traktuje się ja jednak jako bardzo niebezpieczna
chorobe. U matki moze powodowac uszkodzenia nerek, watroby, zaleganie wody w
plucach i worku osierdziowym, może tez doprowadzic do wystapienia drgawek,
utraty przytomnosci, spiaczki a nawet smierci. U dziecka powoduje dystrofie – w
obrazie USG widac, ze glowka dziecka rozwinieta jest najczesciej odpowiednio do
wieku plodowego, natomiast reszta ciala jest „spozniona” o kilka tygodni (np. u
mojego Krystiana: glowka 31 tydzien, cialko 25 tydzien). Slabe odzywianie przez
pepowine oslabia wzrost dzidziusia oraz samo dziecko-i również może prowadzic
do smierci.
Leczenie polega najczesciej na podawaniu lekow obnizajacych cisnienie,
wprowadzeniu diety bezsolnej, odpoczywaniu (na lewym boku, nie na plecach) no i
czestym monitorowaniu stanu matki i dziecka. W ciezkich przypadkach gestozy
konieczne jest wczesniejsze zakonczenie ciazy – usuniecie lozyska powoduje
powrot cisnienia do wartosci normalnych. Szanse na wystapienie gestozy w
kolejnej ciazy okresla się na 40-60%.




Temat: Wynik badania moczu
www.zdrowie.org.pl

Ciężar właściwy
Ciężar właściwy moczu zależy w głównej mierze od ilości wydalonych takich
substancji jak mocznik, sód, potas oraz od ilości wydalonej wody. W zależności
od ilości w/w substancji w organiźmie nerka zagęszcza mocz lub rozcieńcza.
Prawidłowo ciężar właściwy moczu waha się w granicach od 1,016 do 1,022 g/l.

Barwa moczu
Słomkowożółte zabarwienie prawidłowego moczu zależy od obecności barwnika -
urochromu. Zmiana intensywności tego zabarwienia zależy od ilości
wprowadzonych do organizmu płynów ( drogą doustną lub dożylną ). U osoby
odwodnionej mocz będzie miał intensywne pomarańczowe zabarwienie

Przejrzystość moczu
Prawidłowy świeżo oddany mocz jest zwykle przejrzysty i lekko opalizujący. W
moczu przechowywanym w temperaturze pokojowej dochodzi do szybkiego namnażania
się bakterii, co powoduje jego mętnienie.
W zakażeniach bakteryjnych układu moczowego oraz w przypadku obecności
nabłonków mocz od początku ma mętny wygląd.

Odczyn moczu
Prawidłowo odczyn moczu pobranego z pobranej porcji rano jest lekko kwaśny. U
osób spożywających dużo mięsa lub głodzonych odczyn moczu jest bardziej
kwaśny, natomiast u osób stosujących dietę jarską odczyn jest bardziej
zasadowy.

Glukoza w moczu
W moczu osoby zdrowej nie występuje glukoza. W pewnych stanach chorobowych
dochodzi jednak do pojawienia się glukozy w moczu. Najczęściej dzieje się tak
gdy dochodzi do podwyższenia stężenia glukozy w osoczu krwi ponad 180-200
mg/dl ( 10.0-11.1 mmol/l ). Dotyczy to głównie osób z cukrzycą.

Białko
U ludzi zdrowych z moczem wydala się około 100 mg białka na dobę. Są to ilości
nie wykrywane przy pomocy powszechnie stosowanych metod diagnostycznych. W
pewnych sytuacjach może dojść do zwiększonego wydalania białka. Mówimy wtedy o
białkomoczu- białko wydalane w ilości większej od 150 mg/ dobę. Stale
utrzymujący się białkomocz świadczy zwykle o chorobie nerek lub dróg
moczowych. Taki stan zawsze wymaga dokładnej weryfikacji przez lekarza.
Również w warunkach pełnego zdrowia może wystąpić białkomocz. Dzieje się tak
np. po dużym wysiłku fizycznym lub pod wpływem zimna.

Bilirubina
W moczu osoby zdrowej bilirubina nie występuje. W pewnych stanach chorobowych
dochodzi jednak do jej pojawienia w moczu. We krwi bilirubina występuje w
połączeniu z białkami w związku z czym nie ulega przesączaniu w kłębuszkach
nerkowych. Drogą krwi dociera do wątroby, w której ulega przemianom a
następnie jest wydalana z żółcią do przewodu pokarmowego.

Bilirubina może pojawić się w moczu w przypadku wirusowego zapalenia wątroby,
w przypadku istnieniu przeszkody w drogach żółciowych ( np. kamica
przewodowa), w marskości wątroby.

Urobilinogen
W moczu osób zdrowych urobilinogen jest obecny. Jego dobowe wydalanie wynosi
od 0.05 - 4.0 mg / dobę.

Wzrost wydalania urobilinogenu występuje w: zapaleniach wątroby, w
niedokrwistościach hemolitycznych, w toksycznych zapaleniach wąroby, w
marskościach wątroby.

Krwinki białe, czyli leukocyty
W obrazie prawidłowego osadu moczu znajduje się 3 - 5 leukocytów w polu
widzenia (wpw). Odpowiada to około 650000 - 3000000 leukocytów wydalanych na
dobę u zdrowej osoby. Jeżeli w polu widzenia znajduje się więcej niż 10
leukocytów mówimy o leukocyturii, która z reguły wymaga rozszerzenia
diagnostyki.

Krwinki czerwone, czyli erytrocyty
Krwiomocz może towarzyszyć każdej zmianie chorobowej nerek oraz dróg
wyprowadzających mocz. Krwiomocz jest objawem alarmującym, którego w żadnym
wypadku nie można zlekceważyć. Fizjologicznie w moczu osób zdrowych występuje
do 3 erytrocytów w polu widzenia (wpw) oraz do 3 milionów na dobę. Każdy
krwinkomocz przekraczający wartości prawidłowe powinien być poddany wnikliwej
analizie przez lekarza.

Wałeczki
Są to cylindryczne twory zbudowane z białek, elementów komórkowych, oraz
innych). W prawidłowym osadzie moczu mogą się znajdować wałeczki szkliste
wydzielane przez cewki nerkowe. W stanach chorobowych dotyczących nerek oraz
dróg moczowych mogą się pojawiać różne rodzaje wałeczków. U osób np. z
odmiedniczkowym zapaleniem nerek pojawiają się wałeczki leukocytarne. W
przypadku kłębkowego zapalenia nerek w osadzie moczu spotyka się wałeczki z
krwinek czerwonych.




Temat: alveo-wyrzucone pieniądze
TO SĄ NORMALNE OBJAWY NA POCZĄTKU
To są objawy odtruwania się organizmu. Nikt z Was nie próbował nigdy rzucić
palenia, słodyczy i przejść diety odtruwającej? Trudno. Więc opowiem.

ALveo w pierwszych tygodniach / miesiącach stosowania usuwa złogi jelitowe,
których każdy trochę ma, a ma tym więcej, im gorzej się odżywia. Maksymalnie
15kg, chociaż były wypadki 20kg. Te złogi blokują powierzchnię ścianek jelita
(zarówno cienkiego, jak i grubego), przez co:
1.Toksyny z tych złogów wciąż uwalniają się do krwi przez ścianki jelita,
powodując cały szereg obawów: od apatii, poprzez m.in. bóle głowy, brak
energii, migreny aż do zmiany odcienia skóry.
2.Ponieważ większa część powierzchni ścianek jelita jest zajęta przez złogi,
wchłanianie składników odżywczych jest bardzo ograniczone.

Kiedy złogi zaczynają schodzić, możemy czuć się gorzej. MOżemy częściej chodzić
do WC, mieć przykry zapach potu i moczu. Bez względu na to, jaki preparat
bierzemy czy jaką dietę stosujemy. To jest odtruwanie. To, co dotychczas leżało
sobie i podtruwało nas powoli, teraz zostaje poruszone, aby finalnie cały ten
syf z organizmu mógł być wyrzucony. Ja podczas diety odtruwająco -
odkwaszającej, złożonej z kaszy jaglanej i niektórych gotowanych warzyw miałam
przez kilkanaście dni mdłości. Ale konsekwentnie trzymałam się diety i potem
czułam się nieporównanie lepiej. Tak, jakbym odzyskała smak, węch i do tego
energię.

Biorąc Alveo, odtruwamy organizm szybciej, niż za pomocą prostej diety. Dlatego
przykre dolegliwości mogą być bardziej intensywne. Warto jednak poczekać parę
miesięcy, zanim wyda się osąd, ponieważ dopiero po odtruciu (czyli
detoksykacji) organizmu zaczynają się spektakularne efekty (mówię tu o Alveo,
kóe dość dobrze znam).

Po prostu po kilku tygodniach / miesiącach (zależy od wieku i stopnia zatrucia
organizmu) nasze czyste jelita, ze wzmocnionymi ściankami, zaczynają wreszcie
przyswajać wszystkie składniki odżywcze, jakie preperat zawiera. Najpierw
musiały zostać oczyszczone, ponieważ inaczej wchłonęłyby tylko część z
ogromnego bogactwa substancji odżywczych, jakie zawiera ALveo. A kiedy organizm
nareszcie ma to, czego potrzebuje - zaczynają się "cuda" w postaci zaniku
reumatyzmu, obniżenia poziomu cukru i cholesterolu we krwi, lepszego snu,
ustąpienia alergii, wchłaniania się krwiaków i tysięce innych. Mogę podać
dziesiątki przykładów wśród zanajomych, także lekarzy (lekarz pediatra w mojej
miejscowości zalecił kilka kropel dziennie 6-cio tyg. dziecku na białko w
moczu. Po miesiącu białka nie było. Zwykle kuracja trwa kilka miesięcy i polega
na dawaniu zastrzyków).

Alveo nie leczy. Ono daje naszemu organizmowi porządnego kopa w stronę zdrowia.
Reszta należy do niego.




Temat: Grzybki, zapalenie pęcherza, zatrucie pokarmowe :(
Jest tak:
Niestety- to już nie zapalenie pęcherza, ale całych dróg moczowych.
Powychodziło mi pare bakterii w ogromnych ilościach, do tego strasznie duzo
białka w moczu, białych i czerwonych krwinek. Mimo zajadania się cytryna,
odczyn moczu i tak wyszedł zasadowy... Tak sobie mysle, że to mierne nasielenie
objawów (nie było az tak potwornie, jak bywało czasami)mogło wynikac z tej
pulsattilli, co to ją biorę od paru tygodni 2 razy dziennie. Nudności i bóle
brzucha nie były z jakiejś niedyspozycji mojego przewodu pokarmowego, ale miały
związek z zakażeniem Nifuroksazyd zupełnie niepotrzebnie brałam, podobnie,
jak Furagin- na częśc bakterii nie działał w ogóle.
Moja rodzinna ręce rozłozyła, jak zobaczyła wyniki (oprócz posiweu, powatrzałam
tez badanie ogólne). Dostałam CIPRONEX- antybiotyk, który wszystko wybija ((
Do tego Lacidofil i GINJAL (jakiś indonezyjski preparat ziołowy)... To wszystko
przez 5 dni, a za 10 dni kolejne badanie z posiewem... Ponoć sepsa z tego mogła
się rozwinąć i jesli leczenie okaże się nieskuteczne, albo mało skuteczne, to
wysle mnie do szpitala....Aha- przepisała mi tez nystatynę na mój wstretny
jęzor. Poskarżyłam sie, że znowu zaczyna się pieczenie między palcami, skóra
jest swędząca i zaczerwieniona (tak miałam przez 2 lata- przeszło kilka dni po
rozpoczęciu homeopatii; wczesniej chodziłam po dermatologach i było klasyczne
leczenie uczulenia, oczywiście, bez najmniejszych efektów)- stwierdziła, że
pewnie znowu alergia się odzywa, jak to przy osałbieniu organizmu...
Kazała pić minimum 2 litry dziennie płynów, trochę poleżec w łózku, unikać
zimna... Tylko, że w chałupie mam zimno, bo spółdzielnia oszczędza i jeszcze
nie włączyli ogrzewania. Niestety- ten antybiotyk był konieczny...
Nie dzwoniłam nawet do mojego homeopaty- klasyka, bo nie chciałam przeciągać
leczenia (boje się tej sepsy), a on nie leczy objawowo. Mam na oku innego
homeodoka- nieklasyka na czas wojny grzybowej, ale pójde do niego dopiero po
przeleczeniu tego zakażenia.
Ja tak rzadko choruję na zapalenie pęcherza, a teraz, jak mam grzybki, to muszę
ich jeszcze podkarmić antybiotykami ((
Kupiłam i stosuje sok zurawinowy. Odstawiłam Citrosept, bo nie mam pojęcia, czy
nie wpływa na skuteczność antybiotyku (może jakoś zaburzył działanie Furaginu i
dlatego nie był skuteczny?). W każdym razie- za 4 dni zaczynam walkę nie od
poczatku, tylko jakoś z prepoczatku, bo jest znacznie gorzej
Pozdrawiam i dziekuję za rady. Mam nadzieje, że dojdę w końcu do siebie.
PS Przy okazji zrobiłam test na Helico bacter Pylorii z krwi. Przynajmniej
wiem, że nie mam tego cholerstwa . Mam 1 stopień wrazliwości organizmu
(cokolwiek by to znaczyło)

Zagrzybiona i zabakteriozowana Marta



Temat: Historia naturalna choroby
czesc II - Diagnoza
Istnieja duze szanse, ze borelioza bedzie kiedys sluzyc jako doskonaly model dla wielu innych chronicznych i zlozonych chorob i to bez wzgledu na to, czy patogeneza poznej boreliozy rozni sie od chronicznej boreliozy.

Typowe testy laboratoryjne w boreliozie wychodza normalnie. Opad krwinek jest rowniez prawidlowy co pomaga w roznicowaniu z innymi chorobami o zdecydowanie zapalnym charakterze, takich jak reumatoidalne zapalenie stawow lub lupus. Hodowla borreli jest mozliwa, zwlaszcza we wczesnej fazie choroby, zwykle robi sie to ze zmian skornych, ale wiekszosc laboratoriow nie ma mozliwosci wykonania takiego badania.

Obecnie najczesciej wykonuje sie testy typu ELISA i Western blot. W 1994 roku stworzono zalecenie by Western blot wykonywano tylko wtedy gdy wynik ELISY okaze sie pozytywny. To zalecenie zostalo stworzone w oparciu o grupe pacjentow z bolami stawow i nie bralo pod uwage poznej formy boreliozy. Co wiecej zostalo utworzone pomimo powaznych zastrzezen powtarzalnosci badan pomiedzy poszczegolnymi laboratoriami.

Wiarygodnie wykazano, ze nie mozna polegac na tescie ELISA w przypadku pacjentow z borelioza i to zarowno w fazie wczesnej jak i w poznej. Dzieje sie tak czesciowo z powodu braku czulosci ELISY zwiazenej z uzyciem calego organizmu bakteryjnego jako antygenu co powaznie zakluca wynik testu. Po korekcji okazuje sie, ze tylko niewielki procent przypadkow moze byc ta metoda wykryty. Poniewaz Western blot rozdziela poszczegolne bialka organizmu, bardziej dokladne relacje moga byc uwidocznione i wyciagniete wnioski moga byc bardziej wlasciwe.

Warto zauwazyc, ze powyzej 75% pacjentow z borelioza ma negatywne wyniki typu ELISA podczas gdy uzyskuja pozytywne rezultaty Western blotem. Pacjenci z zajetym kilkoma stawami zwykle wykazuja wysoki poziom przeciwcial IgG i pozytywny wynik zarowno ELISA jak i Western blot. Wg analiz Western blota, pierwsza reakcja immunologiczna zwiazana z borelioza jest 41kd bialko flagellarne oraz bialko 23kd OspC. W pierwszej fazie zakazenia przeciwcialo IgM reaguje z bialkami 23 i 41 kd. Wtedy jeszcze nie ma IgG. Z czasem pojawia sie jeszcze dodatkowo bialko 60kd i 66kd. Wtedy tez pojawia sie reakcja IgG na proteiny 23 i 41 kg, ktore to maja najwieksze znaczenie w diagnozie. Podczas gdy bialko 41kd nie jest specyficzne dla B. burgdorferi to 23kd jest.

Wydaje sie takze, ze bialko 31kd (Osp A) 34kd (Osp B) bialko blony zewnetrznej, oraz 35kd, 37kd, 39kd, 83/93kd takze specyficznie diagnozuje obecnosc B. burgdorferi. Reakcja na bialko 31kd zwykle nie jest widywana wczesnie niz po roku od zakazenia.

Jednak nie wszyscy pacjenci chorzy dluzej niz rok wykazuja reakcje na bialka blony zewnetrznej. Pacjenci ze szczegolnie nasilonymi objawami na ogol wykazuja dodatnie reakcje w zakresie IgM Western blota.
Wraz ze skutecznym leczeniem i ustepowaniem symptomow IgM reakcje zanikaja lub zmniejszaja sie. IgG zwykle utrzymuje sie dluzej, ale z czasem rowniez zanika wraz ze skutecznym leczeniem.

Okolo 20% pacjentow ma objawy boreliozy, ale ich wynik Western blota jest negatywny. Jezeli mikroorganizm pozostaje wewnatrzkomorkowo bez okresowej migracji na zewnatrz komorek to moze to swietnie tlumaczyc nieobecnosc odpowiednich przeciwcial we krwi.

PCR (Polymerase Chain Reaction) jest niezwykle czula metoda wykrywania baktyjnego DNA i RNA, z ktora wiaze sie duze nadzieje diagnostyczne. Jak dotad niestety i ta metoda nie okazala sie dostatecznie pewna w wykrywaniu zakazenia borrelia w takich materialach jak krew, mocz, plyn mozgowo-rdzeniowy u pacjentow we wczesnej i poznej boreliozie. Perspektywicznie powinno byc mozliwe by wytworzyc ELISA test czuly na bialka 41kd, 23kd, 31kd i/lub 34kd. Obecnie jednak to Westen blot jest najbardziej miarodajnym testem na obecnosc boreliozy.



Temat: jakie badania dla kotka wymiotującego?
na pewno jak wiadomo najważniejsze jest badanie kliniczne poprzedzone dokładnym
wywiadem:przy takim nagle pojawiającym się wymiotowaniu lekarz na pewno będzie
pytał o zmiany w żywieniu-coś nowego może dostał do jedzenia,utrata włosa
ostatnio(przez tą pogodę w tym roku bardzo dużo zwierząt nie wie co robić z
sierscią-wymieniac na letnią czy zimową i w rezultacie dość długo linieją)-ale
też zbytnia utrata sierści i jej zły wygląd może świadczyć o początkach choroby
nerek,o pasożytach jelitowych,pytanie o oddawanie kału-rzadki czy wręcz drobny
i wyschnięty(to ważne bo lekarz w lecznicy nie zawsze ma możliwość stwierdzenia
wyglądu kału a już na pewno nie częstości jego wydalania)
po dokładnym zbadaniu,obejrzeniu spojówek,jamy pyszczka(czy nie ma
np.nadzerek,zapalenia-objaw choroby zakaźnej,schorzenia
autoimmunologicznego,problemów z nerkami),omacaniu brzucha dokładnie moze
zalecić dodatkowe badania-jeśli stwierdzi jakies nieprawidłowości wymagające
potwierdzenia lub wykluczenia,ale jeśli lekarz nie będzie potrzebował
dodatkowych badań właściciel może poprosić o zrobienie badania przesiewowego-
profilaktycznie,robi sie wtedy morfologię krwi(bardzo przydatne,choć dosć
ogólne badanie-pomaga stwierdzić odwodnienie,anemię,chorobę pasożytniczą lub
schorzenie o podłożu autoimmunologicznym,odróżnić infekcję wirusową i
bakteryjną)oraz oznacza podstawowe wskaźniki biochemiczne:enzymy wątrobowe
(AspAT=GOT,AlAT=GPT),mocznik,kreatynina-to profil nerkowy,można oznaczyć glukozę
(albo zrobić badanie z moczu-niestety koty zdrowe często mają podwyższony
poziom cukru bo bardzo reagują stresem na wizytę w lecznicy a co dopiero
pobieranie krwi,glukoza jest uwalniana do krwi aby dać energię do ewentualnej
ucieczki),można oznaczyć cholesterol,jesli kot nie miewa biegunek to nie trzeba
robić profilu trzustkowego-amylaza i lipaza
ostatnio coraz cześciej pisze się o nadczynności tarczycy u starszych kotów-
jednym z objawów są też wymioty przy dużym apetycie,ale połączone dość silnym
chudnięciem,wtórnie do choroby tarczycy-przez wymioty i okresowe biegunki-
dochodzi do odwodnienia wraz z utratą jonów i upośledzenia funkcji nerek(w
zaawansowanej chorobie jeśli nie oznaczy się hormonów tarczycy-objawy i wyniki
badań są takie jak w typowej niewydolności nerek)-oznacza sie wtedy poziomy
hormonów tarczycy(ale pośrednim wskaźnikiem może być np.wysoki poziom
cholesterolu we krwi)
zwłaszcza jeśli kotka jest otyła,co mogło się przyczynic do zwolnienia pracy
jelit i tworzenia kul włosowych,to warto zrobić jej takie badanie krwi-u
otyłych zwierząt może dojść do stłuszczenia wątroby lub uszkodzenia trzustki i
cukrzycy
jeśli kot będzie miał mieć robione badanie krwi-pamiętać aby był przyniesiony
do lecznicy na czczo-tzn.nie dawać jedzenia,bo wtedy wyjdą "dziwne" rzeczy w
wynikach u zdrowego kota-może być problem z oceną wyników(po jedzeniu
fizjologicznie podnosi się poziom glukozy,cholesterolu,białka-pobranego z
pokarmu,oraz liczba białych krwinek-które mają za zadanie wychwytywać z
wchłoniętego do krwi pokarmu ewentualnych intruzów-bakterie czy wirusy,a nawet
pasożyty,także mocznik po troche dłuższym czasie troszkę się podnosi-gdy
organizm "spali" też częśc białek z pokarmu-na czczo poziom jest mniej więcej
stały a po posiłku to już różnie-zależnie ile czego było w pokarmie)



Temat: niewydolnosc trzustki
Hmm.. myśle że może nie stosuj diety Kwaśniewskiego ale po prostu low carb
(niskowęglowodanową ale nie ograniczając węglowodanów aż tak drastycznie, jedząc
węglowodany- tylko o niskim IG)jedząc zdrowe tłuszcze, tak by był stosunek 1:1:1
(nasycone:jednonienasycone:wielonienasycone). Bo dieta wysokocholesterolowa może
jednak zaszkodzić, muszą być zdrowe tłuszcze. Do tego coś naturalnego dodatkowo
wzmacniającego trzustkę, ale co to nie wiem sam, ale pewnie są jakieś naturalne
zioła czy cóś co pomaga.

"Mechanizm obniżania się poziomu cholesterolu we krwi u osób pozostających na
diecie niskowęglowodanowej i wysokotłuszczowej jest złożony. W stanach głodu
węglowodanowego, może dochodzić do zwiększonego wydalania cholesterolu
wytworzonego w wątrobie z żółcią i zmniejszenia jego wchłaniania zwrotnego w
jelitach. Dodatkowo też, zwiększona podaż cholesterolu w pożywieniu hamuje jego
syntezę w wątrobie, ale tylko w początkowym etapie jej stosowania. Dlatego
podczas stosowania diety optymalnej zawierającej nawet dużo cholesterolu może
dochodzić do obniżenia jego poziomu we krwi. Ocenia się, że w takich warunkach
wchłania się go nie więcej niż 10%.
Wiadomo jest jednak, że dieta obfitująca w nasycone kwasy tłuszczowe, w ciągu
dłuższego odcinka czasu, powoduje zwiększenie stężenia cholesterolu we krwi,
szczególnie frakcji LDL – czego nie chcą zauważyć zwolennicy stosowania tej diety."

"Według mojej oceny okresowe stosowanie u ludzi chorych diety
niskowęglowodanowej i wysokotłuszczowej ma swoje zalety. Zmniejszone wydzielanie
insuliny i niski poziom glukozy we krwi sprzyjają utrzymywaniu prawidłowej wagi
ciała. W tłuszczach stałych znajdują się też nienasycone kwasy tłuszczowe,
których odpowiednia podaż sprzyja utrzymaniu prawidłowej gospodarce hormonalnej
oraz wchłanianiu witamin rozpuszczalnych w tłuszczach – A, D, E i K.
Istotnym powodem, dla którego nie powinniśmy stosować diety optymalnej w
dłuższym odcinku czasu to fakt, że przy znacznym ograniczeniu podaży
węglowodanów, organizm zaczyna spalać własne białko i tłuszcz, wydzielając do
moczu duże ilości ciał ketonowych i kwasu moczowego. Stąd dietę wysoko
tłuszczowa powiązano z ketoza i nazwano ją ketogenową. Jej stosowanie jest
szczególnie niebezpieczne u ludzi z cukrzycą typu 1 i może doprowadzić do śpiączki.
Niekorzystnym i bardzo istotnym elementem jej stosowania jest brak błonnika
roślinnego rozpuszczalnego i nierozpuszczalnego. Zapobiega on nadmiernemu
wchłanianiu tłuszczów stałych w jelitach oraz rozwojowi miażdżycy. Błonnik
obecny w jelitach usuwa kłopoty związane z wypróżnianiem, o ile wcześniej nie
wystąpią biegunki tłuszczowe wywołane nadmiarem tłuszczu w pokarmie. Zalegający
w jelitach tłuszcz stały i resztki niestrawionego białka mogą być przyczynkiem
do uaktywniania się procesów gnilnych w jelicie grubym oraz zaburzenia w
składzie flory bakteryjnej jelit.
W diecie tej występuje niedobór potasu, wapnia i magnezu, przyczyniając się do
wystąpienia zaburzeń pracy mięśnia sercowego, a nadmiar żelaza, fosforanów i
sodu może być przyczynkiem do pojawienia się nadciśnienia tętniczego. Stąd
zwolennicy diety Kwaśniewskiego ostrzegają ludzi stosujących tą dietę, aby nie
solili potraw. Nadmiar spożywanego białka może ujawnić ukryty defekt
metaboliczny i mogą wystąpić objawy dny moczanowej (podagry).
Podsumowując, należy stwierdzić, że w dieta optymalna jest szkodliwa dla
zdrowia, pod względem zwiększenia zachorowalności na miażdżycę. Niemniej
potrzebne są dalsze obserwacje i badania, aby ostatecznie rozstrzygnąć kwestię
szkodliwości czy zalet diety wysokotłuszczowej. Wydaje mi się jednak, że
wprowadzenie do niej błonnika i zastosowanie dodatkowej suplementach związkami
witaminowo – mineralnymi pozwoliłoby zapobiec negatywnym skutkom rozwoju
miażdżycy. O ile miałbym dokonać wyboru pomiędzy dietą wysokowęglowodanową
stosowana obecnie powszechnie, a wysokotłuszczową, wybrałbym tą drugą,
wzbogaconą o błonnik, witaminy i minerały."

źródło: www.drjanus.pl/artykuly/ocena-popularnych-diet/zywienie-optymalne

P.S. Jakie dokładnie badania robiłaś? i gdzie?





Strona 2 z 3 • Wyszukano 175 postów • 1, 2, 3
Szablon by Sliffka