Oglądasz wiadomości wyszukane dla zapytania: obowiązki pielęgniarki





Temat: Pierwsze w Polsce badania dotyczące wypalenia z...
Niestety w Polsce nadal panuje przekonanie, że pielęgniarki do słabo
wykształcona grupa zawodowa, stąd porównywanie do robotników, służących i co
tam jeszcze komu przyjdzie do głowy. A przecież magisterskie studia
pielęgniarskie funkcjonują już wiele, wiele lat. Polecam także, przed
wyrażaniem takich opinii sięgnąć do systemu kształcenia podyplomowego
pielęgniarek i położnych. Tam można zobaczyć, że pielęgniarki dokształcają się
począwszy od kursów doskonalących i specjalistycznych po kursy kwalifikacyjne
kilka miesięcy - egzamin i specjalizacje 2 lata - egzamin. Postrzeganie
pielęgniarek jako grupy zawodowej z niskim wykształceniem jest
nieporozumieniem. Może to wynikać z faktu, że wszystkie te dodatkowe
kwalifikacje nie mają odbicia ani w nowych uprawnieniach, które powinny być
poszerzane zgodnie ze zdobytym wykształceniem i specjalizacjami ani na
identyfikatorach, które noszą pielęgniarki ani na pieczątkach, którymi rzadko
się posługują. Stąd wśród ludzi przekonanie, że pielęgniarka to osoba po liceum
medycznym, która od czasu uzyskania dyplomu nie skalała się żadną nauką.
Dlatego cieszą mnie wszystkie dyskusje na ten temat, bo przyczyniają się one do
przedstawienia prawdziwego wizerunku pielęgniarki, jej wykształcenia i zakresu
obowiązków. Pielęgniarka nie jest rodzajem służącej, to zawód samodzielny
wymagający ciągłej aktualizacji wiedzy i jak już niektórzy ze zdumieniem
zauważyli prestizowy i dobrze opłacany w innych krajach.





Temat: Rodzice i pielęgniarki - z pielęgniarką Dorotą ...
Mam chore dziecko, które od niemowlęcia wymagało częstych pobytów w szpitalu -
i choć jest już dorosłe, do dzisiaj prześladują mnie obrazy, a właściwie
horror, który przeżywają dzieci w szpitalach. W zeszłym roku odwiedzałam synka
kuzynki, więc mogę stwierdzić, że właściwie poza nie do końca pewnym prawem
pobytu rodziców z dzieckiem nic sie nie zmieniło - personel dalej uważa, że do
jego obowiązków należy wyłącznie przejechanie szmatą środka sali oraz rozdanie
talerzy z jedzeniem. Jedyne, czego pilnują, to zmuszenie (najczęściej krzykiem)
dziecka do połknięcia leków. Rodzice są różni, ale jacy by nie byli,
przeszkadzają - albo są rzeczywiście nieodpowiedzialni, albo "upierdliwi",
robią tłok i zamieszanie, a najgorzej, że zmuszają biedny, przemęczony i żle
opłacany personel żeby zaczął wykonywać swoje obowiązki. Lekarze nie mają
wpływu na jakość pracy pielęgniarek i salowych, nie pilnują czy ich polecenia
są wykonywane. Jezeli rodzice nie umyją i nie przebiorą dzieci, to nikt tego
nie zrobi. Najbiedniejsze są dzieciaki np. z domów dziecka - nikt ich nie
odwiedza, nie zajmuje się nimi. Nie zawsze są odbierane ze szpitala w terminie.
I najgorsze - najczęściej nie chcą wracać, wolą szpital, nieraz bolesne
leczenie od pobytu w Domu Dziecka.





Temat: Pierwsze w Polsce badania dotyczące wypalenia z...
Zgadzam sie z Gosciem. Zadko spotyka sie pielegniarki, ktore naprawde ciezko
pracuje. Wiekszosc z nich spedza czas na kawie, ploteczkach, a za proste uslugi-
podanie lekarstwa, zagladniecie do chorego, badz podanie jakiegos napoju w
nocy - trzeba placic z wlasnej kieszeni. Przepraszam bardzo, czy to nie wchodzi
z zakres obowiazkow pielegniarki. Na sydrom wypalenia zawodowego cierpi zreszta
cala Polska i nie ma sie co dziwic, bo kieskie place, strach przed utrata
zatrudnienia. Kiedy jednak pielegniarki przestana brac w lape, a zamiast
narzekania wezma sie do roboty i beda w pelni wypelniac swoje obowiazki, to
beda zaslugiwac na wspolczucie i zrozumienie. Ktos kto nigdy nie musial sie z
tym zmagac w szpitalu, nie zrozumie.



Temat: Raport o samobójstwach wśród młodzieży
Raport o samobójstwach wśród młodzieży
również w zakresie obowiązków pielęgniarki "medycyny szkolnej" jest
rozpoznanie sytuacji społecznej uczniów, problemów szkolnych oraz edukacja w
tym zakresie, wsparcie emocjonalne i pomoc w znalezieniu odpowiedniej pomocy
w środowisku lokalnym, problem polega na tym, że niestety pielęgniarki w
szkole "Bywają" a nie są, a nie pozwalają na to kontrakty wynegocjowane z
NFZ wg NFZ pielęgniarka ma mieć pod opieką 800 uczniów dobrze jak tyle jest w
1 szkole czasami trzeba być w kilku szkołach na raz



Temat: Położna po porodzie - wizyty - obowiązek?
Ja mam syna (4 lata) i córkę (5 miesięcy)
i pomimo że i szpital wysłał odpowiednie dokumenty
do przychodni i ja zapisałam oboje do niej
i byłam z nimi na pierwszej wizycie gdy mieli po ok. 10 dni,
to nikt mnie nie odwiedził,
i powiem prawdę cieszę się.
Mam nadzieję, że teraz nikt nie przypomni sobie o tym zaniedbaniu.
Ja specjalnie takich wizyt nie lubię i wcale tego nie potrzebowałam,
ciekawa jestem tylko, czy można byłoby odmówić,
czy raczej nie,
czy pielęgniarka ma obowiązek zbadać w jakich warunkach wychowuje się
dziecko ?
Tak czy inaczej z takich obcych, odwiedzających, to lubię
jedynie św. Mikołaja.

Ale kiedyś miałam w ręku kartę z przychodni mojej córki
i wyobraźcie sobie, że przy opisie lekarza
odnośnie pierwszej wizyty
przeczytałam coś w tym stylu: "dziecko czyste, kąpane codziennie".
Może więc niektóre przychodnie w ten sposób udają, ze zadbały
o prawidłową pielęgnację. A dodam, że z przychodni jestem zadowolona.

Pozdrawiam,
K.




Temat: Odszkodowanie za błąd lekarski
Wszystko to jedna wielka paranoja!
Dlaczego szpitale, przychodnie oraz lekarze i pielęgniarki nie
mają obowiązku ubezpieczania się od błędów zawodowych ????
Dlaczego jeżeli ktoś z innej grupy zawodowej popełni błąd musi
płacić a za błędy lekatskie płaci społeczeństwo???




Temat: W Katowicach trwa proces o odszkodowanie dla sp...
moim zdaniem po połowie wina jest pielęgniarek i
lekarza,bo to do ich obowiązków należy dopilnowanie,czy u
każdego pacjenta jest wszystko w porządku.Jeden lekarz nie jest
w stanie zajmować się 50pacjentami jakich ma na dyrzurze, on
jest tylko do zbadania i postawienia diagnozy - zalecenia
leku.To siostry mają za zadanie i pracę doglądać chorych.Zgadzam
się z bsm_eliza że nie może pielęgniarka podważać opinii czy
zaleceń lekarza, ale, do ciężkiej cholery, jeśli widzi że coś
ewidentnie jest źle zrobione to nawet nie zawodowa, co ludzka
odpowiedzialność obliguje ją do tego żeby poprawić!!!Lekarz
powinien sprawdzić,czy u pacjenta jest wszystko OK,ale
pielęgniarek jest 3,4,5 na dyrzurze.Jawne zanidbanie
obowiązków,zarówno u pielęgniarek jak i u lekarza.Brak
odpowiedzialności.Wyrok - dożywotni zakaz wykonywania
zawodu+współopłacanie dożywotniej renty dla dzieciaka, który
dzięki nim stracił możliwość normalnego życia i już jest kaleką.



Temat: Śmierć dziecka-karetka odmawia pomocy?!?!?!
A wracając do sprawy .....

Karygodne zachowanie ekipy karetki.
Jeśli był w tej ekipie lekarz miał obowiązek udzielenia pierwszej pomocy...
Jeśli był w tej ekipie sam pielęgniarz lub pielęgniarka także mieli obowiązek
udzielenia pierwszej pomocy....
Jeśli jechał sam kierowca ... też chyba ma obowiązek udzielenia pierwszej
pomocy. Czyż nie kwalifikuje się takie zachowanie do ukarania z tematu : Nie
udzielenia pierwszwj pomocy , którą powinien udzielić każdy kierowca widząc
wypadek ???????????????

Myślę , że brak tym osobom zwykłych odruchów ludzkich takich jak ma bliska mi
osoba z zawodu pielęgniarka , która kilka lat temu ratowała mężczyznę
przejechanego kilka lat temu na kapuściskach przez tramwaj. Też znalazła się
tam przypadkowo , a mimo to nie wachała się ani sekundy.
A przecież też mogła stanąć z boku i się przyglądać , prawda ?!



Temat: Polska pielegniarka w Anglii
akurat! Nie ma to jak zasiegac informacji w Polsce na temat Anglii. Ludzie
pracujacy w HUMAN RESOURCES maja obowiazek oglaszac sie tu i tam bo za to im
placa. A co do tego czy praca jest i gdzie i jaka to juz inna historia.
Obowiazuje znajomosc jezyka na poziomie conajmniej CAE, lata praktyki musza
przeliczone na liczbe godzin itd. O szczegolach prosze sie dowiadywac nie z
ogloszen ktore nie sa gwarancja pracy - a malo to roznych ogloszen o prace i w
Polskiej prasie?I co na ile sa szanse ze faktycznie dostanie sie prace?
hihihi!. Prosze najlepiej wejsc na OFICJALNA STRONE ORGANIZACJI ZRZEESZAJACEJ
PIELEGNIARKI W UK- NMC www.nmc-uk.org Tutaj jest tez informajca dla
overseas nurses czyli dla pielegniarek z zagranicy.



Temat: Pijany lekarz - pacjent ZMARL
To źle myślisz.
Pomyślałam i napisałam.
Wszyscy,którzy z nim pracowali tego dnia mieli obowiazek zareagować.
I to bardziej pielęgniarka,która stała przy nim i widziała,że on się chwieje na
nogach i śmierdzi alkoholem oraz bełkocze, niż jego przełożony,którego wcale
mogło tam nie być.
Każdy ma obowiązek moralny.Prawo też nakłada na nas obowiązek reakcji na
przestępstwo.
Jak będziemy czekać na przełożonych,dyrekcję i administrację, to wszystkich nas
wykończą.
Przeciętny obywatel mówi:To ONI sa winni.To ONI są niemoralni.To przez NICH
jest źle.
A potem takie kwiatuszki.Przecież sam tam nie był na tym oddziale?

Z tym Bushem jak zwykle przywaliłeś?
Ty to masz paranoję?

ps.Może ty faktycznie jesteś ikonowiczem??




Temat: pielegniarka potrzebna
pielegniarka potrzebna
Szukam pielegniarki do opieki nad starsza, chora osoba. Praca 5 dni w
tygodniu od 5 do 8 godzin dziennie. Chora jest w stanie stabilnym, z pomoca
drugiej osoby wstaje i chodzi, stan jednak bedzie sie pogarszal. W zakres
obowiazkow wchodziloby: pielegnacja chorej, podawanie lekow, zakupy,
gotowanie, sprzatanie.



Temat: Co sądzicie o pracy pielęgniarek w ZOZ w Chełmnie?
Ludziska co Wy wypisujecie ja siedzę w tym zawodzie oooo i jeszcze dłużej,praca
jak praca raz więcej raz mniej ,ale nie pozwolę na to do grzyba obrażać swoje
kolezanki o sobie nie wspomnę .Mało kto ma pojecie o naszej pracy,szkoda że
nie widzi się nas wtedy kiedy ratujemy zycie ,nawet tym
zachlanym "PANDOM"myjemy obfajdane dupska (rękawiczki jałowe nie pomagają)a
widzi się tylko pijace kawę ilu opychające się ciastem -mam pytanie czy aby
dobrze widzicie -szkoda że nie dostrzegacie jak wszystkie praktycznie obowiązki
opieki i leczenia przelano na plecy pielegniarek oj szkoda ,szkoda .Jak
trafiacie w nasze ręce to mało co nie całujecie po nogach tak słodzicie w
komplementach -tak jak w innych zakładach pracy bywaja dobre i złe
pracownice ,ale nasza Zelazna Dama uciążliwych i roszczeniowych pielęgniarek
pozbywa się i kiedyś zostanie sama na placu boju ,a Wy razem z nia Zyczę
dużo,dużo zdrówka:)



Temat: High-tech? Tego z Polski nie eksportujemy
budżetówka to również:
wojsko, policja, lekarz, pielęgniarka, sędzia, nauczyciel, itp itp.
Acz przyznać musisz że np. lekarze i pielęgniarki robią co w ich mocy by
obowiązek utrzymywania ich spoczywał na obywatelach brytyjskich.

wyobraź sobie taką scenę ... wszystkie polskie pielęgniarki "wchodzące" teraz
na rynek pracy zaczęły naukę angielskiego (lub niemieckiego) w podstawówce.
W tym roku ... nie zgłaszają się ani do pośreniaka ani po zasiłek. Zgadnij
gdzie się podziały?



Temat: Zwolnienia w Szpitalu im. Żeromskiego po śmierc...
Nie rozumiem pewnych głosów w tej dyskusji. Jak można powiedzieć, że nie daba
sie o pacjenta, bo się za mało zarabia????I, że to wina wszystkich tych, którzy
nie chcieli walczyc o podwyżki dla pielęgniarek i położnych??? Pielęgniarki i
położne w takim razie niech lepeij nie wykonują swoich obowiązków, bo po co
komu taka niekompetentna praca? Wiem, że płace są niskie i brak motywacji itd,
ale ja też zarabiam mało, a pracuję z dziećmi, z sierotami, czy to oznacza, że
mogę lekceważąco do nich podchodzić, ponieważ mało mi płacą? Są pewne zawody, w
wykonywaniu których priorytetem jest powołanie i poczucie spełniania " misji",
choćby za marną wypłatę. Do takich chyba należy pielęgniarstwo, prawda?
Po drugie, dlaczego pani położna tak bardzo cvzuje się obruszona? Przecież
jeżeli pani koleżanka wykonywała swoje obowiązki sumiennie, to nie powinna sie
bać , prawda?
Najsmutbuejsze jest to, ze zaden z piszących tu pracowników, ni epowiedział
choćby słowa na temat tego, co czuć musi teraz ta biedna matka , która ni
edoczekała swego żywaego dziecka.



Temat: My nie konfidenty - cd.
Są po prostu trzy strony
> procesu wychowania: dziecko, rodzice i nauczyciel - czemu nie mogą się
> porozumieć?

Porozumienie utrudnia często rozbieżność celów. I nie ma w tej rozbieżości nic
dramatycznego - to nie demon szkolny. W innych miejscach też tak jest: inne są
doraźne cele szefów i ich sekretarek, inne są cele pielęgniarek, inne
pacjentów, a jeszcze inne lekarzy. Oczywiście, wszyscy znają cel narzędny
(dobro - dziecka, pacjenta, firmy itd.), co nie przeszkadza temu, że sekretarka
pragnie kończyć pracę o normalnej porze, a jej szef wolałby by pracowała
dłużej, pielęgniarka chce, żeby lekarz miał więcej obowiązków, a lekarz - by to
pielęgniarka miała ich więcej, oboje zaś marzą, by pacjent nie był marudny,
pacjent zaś chce, by wszyscy się nim zajmowali, bo jest chory i dlatego też
będzie marudził, rodzice pragną mieć bezproblemowe, chwalone dziecko,
nauczyciel grzecznych uczniów (dlatego czasem ich gani, nie chwali), zaś uczeń -
najczęściej święty spokój od oczekiwań dorosłych :). To, naturalnie, duże
uproszczenie, ale daje pewną odpowiedź na pytanie czemu tak trudno się dogadać.
Niektóre firmy nawet szkolą w tym "dogadywaniu" swoich pracowników przez wiele
godzin :). I jeszcze jedno - są cztery strony procesu wychowania - czwartą są
rówieśnicy naszego aniołka czy ananaska. Jestem zdania, że trudno ten wpływ
wychowawczy pominąć, czy nam się to podoba czy nie. I tu dopiero następuje
rozbieżność celów z innymi stronami. Kto był dzieckiem, ten pamięta :).



Temat: Na związkowcu czapka gore
21 postulatów

1. Polska obywateli, nie elit!
2. Europejska płaca minimalna!
3. Natychmiastowy program ratowania polskiego przemysłu
stoczniowego, zbrojeniowego, wydobywczego, energetycznego i kolei!
4. Rządowy program wsparcia polskiego rolnictwa, rybołówstwa i
przetwórstwa!
5. Emerytury i renty wolne od podatku dochodowego!
6. Wzrost wynagrodzeń w służbie zdrowia!
7. Stop prywatyzacji szpitali. Bezpłatna, powszechnie dostępna
opieka medyczna.
8. Zachowanie Państwowego Ratownictwa Medycznego!
9. Zakaz eksmisji na bruk!
10. Przywrócić prawo do wcześniejszych emerytur!
11 Tani transport publiczny!
12. Dochód gwarantujący minimum godnej egzystencji!
13 Kodeks pracy równy dla całej Europy
14. Kara więzienia dla niepłacących za pracę!
15. Więzienie dla oszustów wymuszających samozatrudnienie!
16. Bezpłatny Internet dla wszystkich!
17. Zniesienie obowiązku odrabiania chorobowego i dni oddawania
krwi, przy przechodzeniu na emeryturę!
18. Podwyżki płac dla nauczycieli i pielęgniarek!
19. Przyjęcie Europejskiej Karty Praw Podstawowych!
20. Rozpoczęcie przez rząd natychmiastowych rozmów z Komisją
Europejską w sprawie zniesienia regulacji dyskryminujących polskie
pielęgniarki i położne w zakresie wykształcenia!
21. Jawny dialog pomiędzy społeczeństwem i władzą, przy pełnej
reprezentacji stron!
APEL
Bądźmy razem, powiedzmy Veto elitom politycznym



Temat: W Białymstoku oferty tylko od trzech lekarzy ro...
A wiesz, że z tego wynika tylko tyle, że jeżeli ten lekarz ma zapisanych do
siebie 2500 pacjentów (tyle maksymalnie zezwalała Kasa chorych) to przelewali
na konto jego firmy 6,67 złotego za jednego pacjenta miesięczne na wszystkie
koszty związabne z prowadzeniem praktyki. Wynika to z prostego wyliczenia
200000zł/2500pacjentów/12 miesięcy. Tyle płacono na 1 pacjenta miesięcznie w
2003 roku za sprawowanie podstawowej opieki zdrowotnej (czyt. przez Lekarza
rodzinnego i jego zespół pielęgniarek) w godzinach od 8,00 do 18,00 od
poniedziałku do piątku i od 8,00-12,0 w soboty. Natomiast w nocy (czyli od 18
wieczorem do 8,00 rano i w weekendy opiekę sprawowało pogotowie.
W 2003 roku dr Sapa miał 80 złotych rocznie za opiekę nad jednym pacjentem przy
obowiązku pracy od 8-18, a na 2004 rok NFZ ogłosił, że zapłaci maksymalnie 85
złotych rocznie za 1 pacjenta, ale przy obowiązku pracy 24h/dobę/365 dni. A
teraz do Ciebie (JACEK II): Spróbuj zgodzić się na takie warunki (praca
24h/dobę przez 365 dni/rok) w twojej aktualnej pracy, jeżeli twój pracodawca
obieca ci ewentualnie(niekoniecznie) podwyżkę o 1% w skali roku (u lekarzy
rodzinnych przekłada się to wg obiecanek NFZ na ew. podwyżkę z 80 złotych
rocznie na 85zł/rok za pacjenta)? Życzę duuużo zdrowia !!!



Temat: Siewcy nienawiści - "Gazeta Lekarska" o mediach
Dosc dziwne jest to zacietrzewienie, a dlatego, ze:
- 2 na 100,000 lekarzy zostanie oskarzonych o nieudzielenie
pomocy. Mysle, ze to i tak duzo lepiej niz w innych zawodach.
- Szanownych Panstwa ktos w koncu prawidlowo zdiagnozowal, bo
nie powiecie, ze sami to zrobiliscie, wlacznie z operacja na
kamienie.
- Sa zli i dobrzy lekarze (w sensie kompetencji), tak jest na
calym swiecie. Po prostu nie chodzcie do tych zlych.
- Ilosc bledow lekarskich w Polsce jest na takim samym poziomie
jak w Europie Zachodniej czy w USA. Nie wiem skad wiadomosci, ze
w Polsce jest gorzej.
- Poziom wyksztalcenia jest taki sam jak gdzie indziej, poziom
technologiczny gorszy ze wzgledu na brak funduszy.
- Moze lekarze biora - przy takich zarobkach trzeba jakos zyc.
Ja ostatnio z wlasnej woli kupowalem prezenty w podziekowaniu -
juz po zakonczeniu leczenia (zeby nie bylo niejasnosci). Wydalem
za to kupe pieniedzy na pielegniarki. Wedlug mnie to
pielegniarki nic nie robia, nawet tego co lezy w ich zakresie
obowiazkow. A to dlatego, ze i tak za to czego nie zrobia
odpowiada pewnie lekarz.
- Proponuje pochorowac troche z granica ze niskim ubezpieczeniem
i pozniej sie wypowiadac.

Na podsumowanie. Mamy tak sluzbe zdrowia na jaka placimy.
Wszyscy placa na wszystkich i w efekcie na nic nie starcza.

Jarcia! Taki duzy chlopiec jak ty (w koncu umiesz juz pisac)
powinien wiedziec, ze z psem nie chodzi sie do lekarza medycyny
ale weterynarii. Nie znecaj sie wiecej nad pieskiem!

Pozdr



Temat: czy uwazacie za dyskryminacje...
A nie jest przypadkiem tak, że w tym przepisie wcale nie chodzi o prawa
pacjenta tylko o zabezpieczenie się szpitali przed ewentualnymi procesami o
molestowanie? Ja osobiście bym się wściekła gdyby w moim badaniu musiała
obowiązkowo uczestniczyć jakaś obca pielęgniarka zamiast lekarza którego znam
od lat i do którego mam pełne zaufanie. Na szczęście nigdy mi się to jeszcze
nie zdarzyło.

Pozdr. B.

PS
W Norwegii wygląda to tak, że każda kobieta ma prawo poprosić dowolną osobę
(przyjaciółkę, matkę, męża itd) o asystowanie w trakcie badania a lekarz musi
się na to zgodzić. Nie ma natomiast obowiązku obecności pielęgniarki jeśli
pacjentka nie wyraziła takiej woli.



Temat: Umieranie w Zaciszu. Skandalicznie zła opieka n...
Chciałbym podsumować tę dyskusję:
Prawo jest dobre.....może niedoskonałe, by zadowolić wszystkich.
Prokurator swoje obowiązki wykonuje, by tylko się nie napracować...
Dom opiekuńczy działa na tej samej zasadzie....
A wy piszący też, to jest "polskie piekiełko",wymagania do osób trzecich
(prokuratora, pielęgniarek, itd) a jak Wy Wszyscy wykonujecie swoje obowiązki
wobec prawa( tolerowanie cwaniactwa swojego), bliźnich, osób trzecich.
Dziękuję za niektórych szczerość, ale liczyłem na inne odzewy




Temat: Pierwsze w Polsce badania dotyczące wypalenia z...
niezbedne sa warsztaty terapeutyczne
"Te dziewczyny pracują za dwie, trzy zwolnione pielęgniarki. Fizyczne i
psychiczne zmęczenie je po prostu wyniszcza."

"Siostry za przyczyny wypalenia podają brak perspektyw, kłopoty finansowe,
nadmiar obowiązków zawodowych i złą organizację pracy."

co im w zwiazku z powyzszym jest najbardziej potrzebne? Warsztaty terapeutyczne.

a moze kretyna ktory to wymyslil zwolnic z pracy a jego pensje przeznaczyc na
przyjecie dodatkowych pielegniarek? na pewno starczy co najmniej dla kilku, bo
takie pierdzace w stolek medrki w tym kraju zawsze sporo zarabiaja.



Temat: Jak zmusić innych ludzi do bycia dobrymi dla nas?
ktos.inteligentny napisał:

> La Rochefoucald zdaje się powiedział, że dobro czynione przez istoty
> niezdolne do zła jest warte mniej, niż gdyby było efektem świadomego wyboru.
> Wydaje mi się, że z wymuszaniem dobra jest podobnie. Dobro wymuszone na
> drugiej istocie nie jest dobrem. Nazwałbym je raczej korzyścią.
> Mogę manipulacją lub siłą zmusić Ciebie do oddania mi koszuli lub do oddania
> koszuli innym potrzebującym, ale słowa "dobro" użyję wtedy, jeżeli samemu to
> uczynisz bez jakiejkolwiek ingerencji.

Czyli uważasz, że dobro i korzyść to dwie różne sprawy, w zależności od
intencji czyniącego? Ostatnio bardzo dużo miejsca we wszelkich dyskusjach nie
tylko forumowych zajmuje problem dwóch pielęgniarek z katowickiego szpitala.
Głosom potępienia, prawie linczu, towarzyszy zastanawianie się jak uniknąć
w przyszłości podobnych zachowań. Innymi słowy: jak sprawić, żeby ludzie
pracujący w określonych zawodach zachowywali się zgodnie z oczekiwaniami.
Ja zapytałam "jak zmusić ludzi do bycia dobrymi?". Jeśli udałoby się wymyśleć
idealny system zabezpieczeń, jeśli kary skutecznie odstraszałyby od
nieprzestrzegania określonych zasad, a płaca zachęcała do jak najlepszego
wykonywania powierzonych obowiazków...czy wtedy pracy pielęgniarek nie
nazwałbyś dobrem?




Temat: Darii Trafankowskiej
Jesteś naprawdę wspaniałą pielęgniarką. Cztery lata temu odeszła moja Mama, po
12 godzinach pobytu w szpitalu. Pielęgniarki spełniały tylko swoje podstawowe
obowiązki, o kontakcie z chorym mowy nie było. Wg personelu nie było żadnego
kontaktu z chorą, natomiast ja mogłam porozumieć sie z Mamą bez trudu. Nie
pozwolono mi zostać na noc, chociaż prosiłam. Sugerowałam, że najsłabsze jest
serce Mamy. I co z tego? Umarła 4 godziny po moim wyjściu - na oddziale
neurologicznym. Chciałam być z Nią do końca, ale niestety nie udało mi się to,
bo taki dobry mamy personel medyczny.



Temat: Pierwsze w Polsce badania dotyczące wypalenia z...
"Na szczęście - pewnie także jako pierwsze w Polsce - będą mogły skorzystać ze
specjanych warsztatów terapeutycznych, które sfinansował gdański Urząd
Marszałkowski. Nauczą się na nich na nowo wiary w siebie, radzenia sobie ze
stresem i zbyt dużymi obowiązkami."

Zamiast wydawać pieniądze na warsztaty terapeutyczne dla zmaltretowanych
pielęgniarek należy wyłożyć na porządną i skuteczną (na Boga!!!) reformę służby
zdrowia bo narazie to jej należy się nie tyle terapia co hospitalizacja na
oddziale na OIOMie!!! W dobrze zorganizowanym systemie nikt nie pracuje za
dwoje czy troje i nie dostaje symbolicznych wynagrodzeń. APEL DO pANÓW NA
WYSOKICH STOŁKACH: ZAMIAST KRAŚĆ I OSZUKIWAĆ ZABIERZCIE SIĘ DO K.. NEDZY ZA
PORZADKI W TYM UPADAJĄCYM KRAJU I NIE DZIWCIE SIĘ ŻE MŁODZI WYKSZTAŁCENI LUDZIE
(NIE TYLKO LEKARZE)SPIEPRZAJĄ NA ZACHÓD, TAM DRODZY pANOWIE SĄ NAPRAWDĘ DOBRE
PERSPEKTYWY.

Pozdrowienia dla Pielęgniarek, trzymajcie sie dziewczyny ( w USA za waszą pracę
dostaniecie kupę kasy, pomyślcie czy nie warto zapakować tobołka i wyjechać,
JEST MASA OGŁOSZEŃ W TEJ SPRAWIE).
n



Temat: Stacja Dializ Ostrów i Renata Rzepecka
Po pielęgniarce zarzuty dla ordynatora

Prokuratura Okręgowa w Kaliszu postawiła wczoraj zarzut niedopełnienia
obowiązku reżimu sanitarnego, w wyniku czego doszło do zakażeń pacjentów
wirusowym zapaleniem wątroby typu C Stanisławowi T., byłemu ordynatorowi stacji
dializ Euromedic w Ostrowie Wielkopolskim. W piątek taki sam zarzut, za który
przed sądem może grozić do ośmiu lat więzienia, usłyszała Renata R., była
pielęgniarka oddziałowa.

- Stanisław T. został zatrzymany na terenie Kalisza i doprowadzony do
prokuratury - mówi Janusz Walczak, rzecznik prasowy kaliskiej Prokuratury
Okręgowej. - Po postawieniu mu zarzutów i przesłuchaniu złożyliśmy do sądu
wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

Tymczasem sąd w Ostrowie Wlkp. odrzucił ten wniosek.

Według ostatnich ustaleń w ostrowskiej stacji dializ wirusem zapalenia wątroby
typu C zakaziło się 48 osób. Dotychczas ustalono, że winną zakażeń była Renata
R., która nie umiała obsługiwać jonometru. Stanisław T. miał, jako ordynator,
nadzorować jej pracę.

miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3595426.html?nltxx=1077859&nltdt=2006-09-05-02-05



Temat: Poszukuje do opieki nad starszymi w Niemczech
Szanowni panstwo.Nazywam sie Alicja Nawalany,mam 54 lata.
Jestem pielegniarka,ktora kocha swoja prace.
Pracowalam w swoim zawodzie 33 lata, na odziale chirurgicznym
internistycznym,
a ostatnie 2 lata w zakladzie opiekunczo leczniczym.Mieszkalo tam 60
pacjentow,
ktorzy byli obieci calodobowa opieka medyczna. Ukonczylam kurs pielegniarki
srodowiskowej i kurs opieki paliatywnej. Swoja prace wykonywalam z pasja i

oddaniem.Potrafie zaspokoic wszystkie potrzeby ,ktore wymaga osoba starsza i
chora.
Miedzy innymi : karmienie, toaleta ciala , pielegnacja skory ,kapiel ,
podawanie lekow ,robienie zastrzykow , udzielene pierwszej pomocy
medycznej w razie potrzeby. Potrafie zaobserwowac dolegliwosci jakie odczuwa
chory.Chcialabym
bardzo podjac sie opiieki nad osoba starsza lub chora wymagajaca
calodobowej opieki pielegniarskiej. Zobowiazuje sie wypelniac swoje
obowiazki sumiennie
, uczciwie solidnie i z oddaniem. Pracy szukam w okolicach Mainz w
Niemczech



Temat: Płockie sądy odmawiają porad ofiarom przestępstw
Toż to jest nie do pomyślenia, żeby Jaśnie Państwo Sędziowie
mieli pomóc bezradnym, zagubionym w niezrozumiałych przepisach,
a często i bardzo biednym ludziom. To nieważne, że wykształcili
się za pieniądze tychże szarych i małych ludzików. Teraz liczy
się mir i kasa. Pensje w wysokości kilkukrotnej średniej
krajowej, łapówy {tak między innymi twierdzą komisje z Unii
Europejskiej}. A sprawiedliwość, a bezinteresowna pomoc
człowiekowi. Kogo to obchodzi? Od tego są pielęgniarki, którym
nie trzeba nawet płacić marnych pensji. A jak te pielęgniarki
będą dopominać się sprawiedliwości to się wyśle na nie Oddziały
Prewencji {czytaj ZOMO} by je spałowały. To Wielce Oświeconych
nie oburza. Bonzowie są ponad tą masą ludzką. I jeszcze mają
tych ludzików uświadamiać? Może po to by te ludziki słały
kolejne skargi do Strasburga i tam psuły "dobrą" opinię o
polskich sędziach. Nic tylko pozazdrościć Jaśnie Państwu Sędziom
kryształowych sumień, poczucia dobrze spełnionego obowiązku i
spokojnego snu.



Temat: Synku, już cię nie chcemy
w sprawie alimentow

> odebral tej rodzinie lekarskiej opieke nad corka /Sad w Polsce odebral opieke
> na Krzysiem /sa pozbawieni prawa opieki ale nie addopcji dlatego powinno sie
> wystapic o alimenty na Krzysia w Sadzie szwedzkim poniewaz stac ich na
> utrzymanie psychologa i pielegniarki dobowo opieki na Krzysiem.

obawiam sie, ze przeceniasz pensje szwedzkich lekarzy (mam na mysli, ze stac
ich by latwo bylo na calodobowa opieke psychologa i pielegniarki :)

a co do alimentow, to sadzac po ich wysokosci(1500), sadze, ze wzieto pod uwage
szwedzkie zarobki rodzicow. jak na alimenty (w polsich warunkach) sa wysokie,
polscy tatusiowie placa (i jeszcze czesto narzekaja) czesto na dziecko kwoty
250-400 (!), wiem, ze to smiesznie malo ale niestety takie sa realia. a panstwo
K. maja tez obowiazek utrzymywac druge dziecko, to tez sie bierze pod uwage
ustalajac alimenty




Temat: Na związkowcu czapka gore
Gość portalu: Gdańszczanin napisał(a):

> Twoje komentarze sieją liberalnym jadem
21 postulatów

1. Polska obywateli, nie elit!
2. Europejska płaca minimalna!
3. Natychmiastowy program ratowania polskiego przemysłu
stoczniowego, zbrojeniowego, wydobywczego, energetycznego i kolei!
4. Rządowy program wsparcia polskiego rolnictwa, rybołówstwa i
przetwórstwa!
5. Emerytury i renty wolne od podatku dochodowego!
6. Wzrost wynagrodzeń w służbie zdrowia!
7. Stop prywatyzacji szpitali. Bezpłatna, powszechnie dostępna
opieka medyczna.
8. Zachowanie Państwowego Ratownictwa Medycznego!
9. Zakaz eksmisji na bruk!
10. Przywrócić prawo do wcześniejszych emerytur!
11 Tani transport publiczny!
12. Dochód gwarantujący minimum godnej egzystencji!
13 Kodeks pracy równy dla całej Europy
14. Kara więzienia dla niepłacących za pracę!
15. Więzienie dla oszustów wymuszających samozatrudnienie!
16. Bezpłatny Internet dla wszystkich!
17. Zniesienie obowiązku odrabiania chorobowego i dni oddawania
krwi, przy przechodzeniu na emeryturę!
18. Podwyżki płac dla nauczycieli i pielęgniarek!
19. Przyjęcie Europejskiej Karty Praw Podstawowych!
20. Rozpoczęcie przez rząd natychmiastowych rozmów z Komisją
Europejską w sprawie zniesienia regulacji dyskryminujących polskie
pielęgniarki i położne w zakresie wykształcenia!
21. Jawny dialog pomiędzy społeczeństwem i władzą, przy pełnej
reprezentacji stron!
APEL
Bądźmy razem, powiedzmy Veto elitom politycznym




Temat: który szpital dziecięcy budzi Wasze zaufanie?
ja nie mam dużego doświadczenia ale byłam w Korczaku z mała przez 4 doby
TRAGEDIA zabiegi bez możliwości bycia z dzieckiem pielęgniarki nie zajmowały się
dziećmi rozumiem, że mają swoje obowiązki ale później zamykały się w swojej
kanciapie oddział otwarty i każde sprytne dziecko mogło wyjść stamtąd. Lekarze
nie rozmawiali z rodzicami na czas obchodu trzeba było boksy opuszczać i żeby
złapać lekarza to trzeba było nie lada sprytem się wykazać bo później znikali i
nie było ich widać do następnego dnia. Nie wspomnę o spaniu na krzesłach, bo nie
można położyć materaca na podłodze.
Dziwię się, że są ludzie którzy nie chcą zamknięcia tego szpitala.
Byłam też w Biegańskim jak mała miała rota wirusa. Tam to luksus zapytali mnie
czy chcę leżankę i łóżeczko dla małej czy śpimy na jednym, czajnik lodówka, na
każdym obchodzie lekarze rozmawiali z rodzicami, miłe i rzeczowe
pielęgniarki...super.

Paulina z Mają 02-10-2003 i Piotrusiem 03-08-2007
Nasza rodzinka



Temat: jak sobie poradzic z zazdroscia?
Mogłabym Ci odpisac po buddyjsku, a mogę - bez angażowania światopoglądu
buddyjskiego, tylko przy użyciu zwykłego zmysłu sprawiedliwości. I powiem Ci
tak. Oczywiście, że medytacja itp. pomogą, ale przede wszystkim jawną
niesprawiedliwością jest to, ze siostra, której się świetnie powodzi finansowo,
nie łozy na ojca, a Ty, której się źle powodzi, angażujesz sie finansowo i
jeszcze robisz za darmową pielęgniarkę. Siostra po prostu musi bardziej
partycypować finansowo w opiece nad ojcem (w tym np. sfinansować wynajęcie
pielęgniarki dla niego, przynajmniej w ograniczonym wymiarze czasowym, żebyś
miała szansę na odpoczynek i zrobienie czegoś dla siebie). Ona tak samo jest
córką Waszych rodziców, jak i Ty, i tak samo ciązy na niej obowiązek
alimentacyjny. Twoja zazdrość jest naturalnym sygnałem, wskazującym na to, że
czujesz się wykorzystywana, i że coś trzeba w tej sytuacji zmienić. Kiedy
sytuacja się zmieni na lepsze, pozbędziesz się także zazdrości.

A Twoja siostra jest albo wyjątkowo nietaktowna, albo po prostu świadomie
okrutna, wiedząc w jakiej jesteś sytuacji i piszac listy pełne zachwytów nad
zyciem.




Temat: No i co z tym powolaniem
skir.dhu napisała:

> Wiecie co, nie odpowiada mi wizja swiata nakreslona przez Kamfore.

Nie przypominam sobie, żebym jakowąś "wizję świata" tu kreśliła,
ale oczywiście może Ci nie odpowiadać. Tyle tylko, że moim zdaniem to, co Ci
nie odpowiada jest Twoją wizją świata jaką sobie nakreśliłaś na podstawie moich
wypowiedzi.

Przeciwstawiając się ten niby mojej wizji piszesz, że "wszystkie pomysły i
dopisywanie kolejnych odpowiedzialnych to rozmydlanie sprawy i szukanie
usprawiedliwienia dla nagannego zachowania".
Twoim zdaniem "W zakresie tego zawodu i tych obowiazkow i w kontekscie Ich
niekwestionowanej doroslosci nalezy rozliczyc Ich postepowanie z
wczesniakiem." A ja pytam: co dalej? Czy uznać, że to przypadek, coś w rodzaju
mutacji, że wystarczy rzeczywiście ukarać przykładnie tylko te dwie
pielęgniarki i problem zniknie?

W perwszym poście tego wątku Fedorczyk zastanawia się : "Moze nalezaloby
zweryfikowac slepe zaufanie spoleczne i zaczac ostra kontrole?"

Feline pisze o systemie szkolenia w swoim CHU, praktycznie wykluczającym takie
przypadki. Ale...pisze też, że nie bardzo wierzy, aby te pielęgniarki pracowały
w próżni. Zdarzenie miało podobno miejsce w sierpniu. Mamy połowę października.




Temat: Szpital w Mielcu
lekarze w mielcu sa bardzo mili pod warunkiem ze nie zapomnisz zabrac ze soba
pieniedzy!!! jesli raczke posmarujesz to mozesz liczyc na mila i profesjonalna
obsluge! jesli chodzi o pielegniarki to nie wszystkim trzeba kupowac prezenty,
no zalezy tez w jakim stanie trafisz do szpitala i jak bardzo potrzebujesz ich
opieki, uwazam jednak ze wszystkiemu winni sa ludzie ktorzy tam leza i ich
rodziny, sami nauczylismy lekarzy ze za opieke im placimy wiec trzeba ponosic
tego konsekwencje, no ale coz bedac stara schorowana babcia nie ma sil zeby sie
klocic z tymi palantami o swoje, bo pacjent ma prawa a lekarz ma obowiazki, a
jesli nie wykonuje dobrze swoich obowiazkow to nie powinien ich wcale wykonywac,
no ale coz my zwykli, szarzy ludzie mozemy zrobic...



Temat: Szkolne Msze Św.
Jesli to inicjatywa rodziców a nie katechetki, albo jesli to inicjatywa
katechetki, ale decyzja rodziców, to msze swiete mozna potraktować jako
zajecia integrujace i wspierajace. W tej sytuacji, pracujac w takiego typu
szkole, poszłabym z dziecmi nawet do meczetu czy na górę Slężę.

Ale oczywiscie masz prawo nie zyczyc sobie byc przymuszana do praktyk
religijnych. Wtedy poprosiłabym dyrekcję o zwolnienie mnie z tego obowiazku i
wskazanie mi czegoś innego do robienia w tym czasie. Albo innym czasie.

Z drugiej strony bierny udział w nabożeństwie, polegajacy na opiece nad chorym
dzieckiem, trudno nazwac praktyką religijną. Ostatecznie mogłabys byc
ordynatorem szpitala i czuc się zmuszona do udziału w poświeceniu inkubatora,
który ufundowała Caritas. Albo ambasadorem 16.X.1978, który musiał udać się na
mszę swieta z okazji rozpoczecia pontyfikatu Karola Wojtyły. Albo pielęgniarką
pchająca łózko na spotkanie chorych dzieci z papiezem. Albo prezydentem
Kwasniewskim, który w ramach obowiazków słuzbowych.... itd.



Temat: No i co z tym powolaniem
Wiecie co, nie odpowiada mi wizja swiata nakreslona przez Kamfore. Nie podoba
mi sie koncepcja totalnej odpowiedzialnosci kazdego za wszystko i wszystkich.
Bowiem doswiadczenie wskazuje, ze jak cos dotyczy wszystkich to w praktyce nie
dotyczy nikogo. Dlatego jestem zdania, ze tu nie ma co kombinowac w dochodzeniu
kto, kiedy i w jakim zakresie wplynal na te 2 pielegniarki, ze postapily jak
postapily. Istotne jest, ze mowimy o 2 doroslych kobietach wykonujacych
okreslony zawod i majacych okreslone obowiazki. W zakresie tego zawodu i tych
obowiazkow i w kontekscie Ich niekwestionowanej doroslosci nalezy rozliczyc Ich
postepowanie z wczesniakiem. Wszystkie inne pomysly i dopisywanie
kolejnych "odpowiedzialnych" to, moim zdaniem, rozmydlanie sprawy i szukanie
usprawiedliwienia dla nagannego zachowania.
Przeciez wiemy, ze ZA WSZYSTKO odpowiedzialna jest Ewa, ktora wmanipulowala
Adama w konsumpcje jablka. Wszystko, czemu indywidualnie mogliby byc winni Ich
nastepcy a wsrod nich i my sami, jest juz tylko prosta konsekwencja winy Ewy
Chociaz w sumie to by bylo bardzo wygodne zyc ze swiadomoscia, ze nawet jak cos
sie spieprzy w pracy to odpowiadal bedzie szef - alez to by bylo motywujace
Skri Dhu



Temat: Zabierzmy szpitalom - będzie na samoloty
Zabierzmy szpitalom - będzie na samoloty
Czuję się jak szmata
[2002-11-13 14:12:26]
W chorym państwie, gnicie ogarnia coraz większe obszary. Coraz mniej mamy z
tego co mieliśmy, za to mamy coraz więcej długów, bezrobocia, przestępców,
beznadziei, korupcji i chamstwa władzy. Chociaż obowiązek wypłaty
wynagrodzenia wynika wprost z Kodeksu Pracy, wielomiesięczna zwłoka, płacenie
w ratach, z opóźnieniem, właściwie nikogo dziś już nie dziwi, a oburza prawie
wyłącznie samych zainteresowanych

Czuję się jak szmata ... Po tylu latach pracy ... Straszne... - mówi z
płaczem pracownica szpitala im. Rydygiera we Wrocławiu, bezskutecznie
próbująca dostać się do chronionego przez uzbrojonych po zęby policjantów
gmachu Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego, by oddać panu wojewodzie dowód
osobisty, który uważa za bezwartościowy świstek papieru. "W ten sposób
traktuje się obywateli Polski, którzy za darmo pracują" - krzyczały do
funkcjonariuszy wzburzone pielęgniarki.

Po długich negocjacjach, kiedy władza w osobie pana wicewojewody upewniła
się, że protestująca hołota nie ma "ani granatów, ani karabinów", 23
pracowników szpitala im Rydygiera zostało wpuszczonych na pokoje, gdzie
umożliwiono im oddanie dokumentu osobistego z nadrukiem "Rzeczpospolita
Polska"

Od wczoraj w szpitalu im Rydygiera głoduje 6 osób, dziś do protestujących
dołączyły kolejne trzy osoby. Pielęgniarki i sanitariuszki, pozbawione
środków do życia, udały się żebrać na wrocławski rynek.

Adam Sochaczewski




Temat: CC na Żelaznej w Warszawie
Miałam zaplanowane cc (położenie pośladkowe) na Żelaznej w lipcu ub.r. Naprawdę
było super. Mąż był przy mnie. Dopiero jak Pani doktor zapytała "A co zdjęć nie
będzie", to odważył się wyjąć aparat. Córeczka poleżała sobie trochę przy mnie,
a potem zawieźli ją na oddział noworodków, a za nią podążył tatuś, który pobył
tam kilka godzin (urodziłam w nocy 2.50).
Ponieważ nie było miejsc na sali pooperacyjnej, leżałam do 16 na takiej sali
pooperacyjnej, która jest tuż przy bloku operacyjnym (wada, zero odwiedzin, ale
można do woli używać komórki). W nocy cały czas pielęgniarka coś tam
sprawdzała, sama zapytała, czy czuję cięcie, a że nie byłam do końca pewna, to
na wszelki wypadek powiedziałam, że tak i dostałam zastrzyk przeciwbólowy.
Raz mi nawet przywieźli tam małą.
Potem na 3-osobową salę pooperacyjną. Opieka super, pielęgniarki przylatywały
na każdy dzwonek, jak powiesz, że masz za mało pokarmu i trzeba dziecku dać
jeść, to dokarmią (bebilonem pepti przez strzykawkę). Środki przeciwbólowe bez
ograniczeń.
Ja czułam się super, dlatego mimo że urodziłam we wtorek, w czwartek po
południu byliśmy już wszyscy w domu.
Potem byliśmy jeszcze kilka razy w przychodni przyszpitalnej, zawsze bez
problemów, najlepiej najpierw zadzwonić i zapisać na wizytę (korzystaliśmy z
pediatry, poradni laktacyjnej, rehabilitacji i oczywiście zdjęcie szwów)
Pozdrawiam
Renata

Ps. Jeden minus, że nie zrobili dziecku usg bioderek, ale nie wiem, czy to ich
obowiązek, za to było badanie słuchu.




Temat: Rodzić na Batorego w Bytomiu? - oto jest pytanie.
łoj, nie fajnie...
Dla porównania - prawie 5 lat temu warunki na Goduli były zupełnie
inne. Aktualnie teraz są tam sale maks 3-osobowe z prysznicem na
korytarzu. Poza tym są też 2-ki z własną łazienką! I to się własnie
zmieniło w ciągu tego czasu. W salach duży przewijak, pielęgniarki
ok (w miarę pomagają). Porodówka bardzo ok jak dla mnie - nie
pamiętam ile - ale chyba 3 sale porodowe z łazienkami, wyglądem
sprzyjające porodowi:-) Oczywiście ojciec mile widziany - mój mąż
był (chyba z nadmiaru wrażeń) do końca mojego pobytu na porodówce
(nawet w trakcie zszywania - jakoś nikt go nie wyrzucił). Po
porodzie nie masz obowiązku pobytu całą noc z dzieckiem - jesteś
zmęczona - pielęgniarki wezmą dzieciątko (żebyś się wyspała). Jedyne
co - to krótki pobyt w szpitalu - najczęściej na 3 dobę wychodzisz.
Wtedy też nie uzyskałam za bardzo pomocy przy nauce karmienia córki:-
/ Ale w sumie - natłok wrażeń, brak normalnego snu, to dobry
argument do wyjścia...
pzdr
A



Temat: Rodzić po polsku
owszem - wiele jest jeszcze do zrobienia

a ja chciałam poruszyć jeszcze wątek uboczny - jak to w Polsce da się wypaczyć
każdą piękną ideę. Ta akcja przyniosła wiele zmian. M.in. to, że matki
zazwyczaj dostają dzieci po porodzie pod swoją wyłączną opiekę. Na zasadzie -
chciały - to mają. Tylko że to chyba nie do końca tak miało wygladać? Bo z
rozmów z moją poprzednią gin wynikało, że jako skutek uboczny tej skądinąd
pięknej i potrzebnej akcji ograniczono etaty pielęgniarek i położnych w
oddziałach - bo i po co tyle personelu, skoro są matki? I tym prostym sposobem
z tego, co miało być dla kobiet przyjemnością zrobiono obowiązek. To nie tak
wygląda gdzie indziej. Koleżanka rodziła w Stanach, gdzie standardowo od lat
dzieci są z matkami. Ale nie cały czas! Jest sztab pielęgniarek, które są od
tego, żeby matkę odciążyć w pierwszych chwilach po porodzie, wykąpać dziecko,
przewinąć, żeby mogły odpocząć i dojść do siebie! tymczasem u nas zostawia się
jeje po prostu zdane na własne siły. Poł biedy, kiedy poród był stosunkowo
łatwy. Ale jeśli trwał 36 godzin? nie każdy ma kogoś z rodziny do pomocy, a
personelu najzwyczajniej w świecie brakuje - bo zlikwodowano "niepotrzebne"
etaty...



Temat: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!!
Ależ dizy13 kto tu tworzy niemiłą atmosferę? Czy tą atmosferą są kulturalne
wypowiedzi zawierające odmienne wrażenia z pobytu w szpitalu na oddziale
dziecięcym? Jak piszesz, jest to ocena subiektywna, więc chyba w porządku jest,
że inne opinie są pozytywne.Czy ten Pan też mnie nazwie "pielęgniarką broniącą
własnej pupy" jeśli powiem, że pielęgniarki i lekarze naprawdę dobrze wykonują
swoje obowiązki? Moje dziecko też spędziło tam 10 dni pod kroplówką a łóżko dla
mnie było za darmo.Panie salowe też są super, pogadają, pocieszą.I nic takiego,
co opisuje ten Pan,nie miało miejsca podczas mojego pobytu tam.



Temat: Przychodnia na Kościuszki.
No właśnie nie stawiaj na jednej szali droga Agato Centrum i
Kościuszki ,bo pielęgniarkom z Kościuszki to jeszcze daleka droga do
pań pielęgniarek z przychodni Centrum swoją pracę wykonują super
profesjonalnie a skoro jesteś stałą pacjentką Centrum to zwróć
uwagę,na to iż rejestracja w Centrum obsługiwana jest przez
rejestratorki ,które nie mają takiego podejścia do chorej osoby jak
nasze ulubione pielęgniarki z Centrum i to głównie te długo
pracujące (jeszcze na 11-go listopada w poprzedniej siedzibie)Dla
mnie wystarczy,że zamienię ze swoją ulubioną klika słów,które
działają na mnie jak balsam ona potrafi ukoić swoim super uśmiechem
i zawsze wita nas życzliwie ,nigdy nie okazuje zniecierpliwienia
pomomo natłoku swoich obowiązków,jest kochana i cieszy mnie fakt ,że
mogę się do niej zwrócić z każdym problemem.Myślę,że podzielasz
Agato moje zdanie i wiesz o kim napisałam.



Temat: lekcewazenie w szpitalu
Dziewczyny!!! Rany kota! Reagujcie jakos, robcie z tym cokolwiek. Jezeli kazda
z nas zle potraktowana powie "trudno", to nigdy to sie nie zmieni!!!
Juz gdzies pislalam na forum o tym, ze polozne, pielegniarki maja pewne
obowiazki w swojej pracy za ktore dostaja wynagrodzenie (nie wnikam jakie),
ale to jest ich praca. Nie wyobrazam sobie dac poloznej w lape zeby traktowala
mniejak czlowieka! Ja tez gdziestam pracuje i za wykonywanie swoich obowiazkow
wg mojego widzimisie nie pobieram dodatkowych oplat. To jest jakas paranoja,
absurd. Bez Waszej reakcji na zle traktowanie nic sie nie zmieni.
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie.
KaGS.



Temat: CZY FK -TO MAGIEL ?!
obawiam się, że nie przeczytałes dokładnie
bo nie smiem podejrzewać, że nie jestes w stanie zrozumieć dość prostego tekstu.

Teza, że wsjo rawno czy piłuje paznokcie czy na soczewicy psy wiesza, znaczy
mniej wiecej tyle: z punktu widzenia podatnika opłacającego czas pracy
delikwentki, ktory ma być poświęcony na działalność urzędową, jest rzeczą
obojętną na co przeznacza nie poswięcone pracy minuty.

Więc następnym razem, zanim wysmarujesz eleborat, zastanów się nad sensem
postu, który komentujesz.

> A niby dlaczego mam występować o blokowanie dostępu do netu urzędnikom? Nie
> zakładam z góry i bez podstaw, że wszyscy są wyłudzaczami i obibokami.

Jak to? Skoro piszą na forum???

>
> Co w ocenie administracji portalu nie nadaje się na ban, nie ma nic wspólnego
z
>
> tym czym w mojej ocenie powienien zajmować się urzędnik państwowy w godzinach
> pracy.

Jak już wyżej napisałam, mieszasz dowolnie 2 oddzielne kwestie - bluzgi i
potencjalne marnotrawienie pieniędzy podatnika.

>
> >Nie masz zielonego pojęcia, czy marta z powodu
> > aktywnosci na forum zaniedbywała obowiązki.
>
> Sądząc po liczbie i częstotliwości postów śmiem twierdzić, że mam całkiem
> niezłe pojęcie:).

No no? Chętnie się dowiem. Ile dzienie - tak szacunkowo?

p.s.wyjezdzanie z pielęgniarką jest radosne :)) to praca w dużej mierze on
call :)))))) czyli niezbyt analogiczna :D



Temat: a czy wy wogóle sie kochacie dla przyjemności
Niepłodne pary się zawsze kochają w ramach przykrego obowiązku pod czujnym
okiem lekarza, pielęgniarki i laboranta

Jak na mój gust Twój post może i nie jest złośliwy ale jest kompletnie zbędny.
Co jakiś czas wyskakuje tu taki "wujek dobra rada", który słyszał, że się
luzowaniem na wakacjach niepłodność leczy.




Temat: Wroclaw - szpital na Brochowie.
Również miałam robioną laparoskopię w tym szpitalu. Jest tam bardzo skromnie,
środków czystości "jak na receptę". Sam zabiegł przebiegł dosyć szybko na drugi
dzień od przyjęcia, ale niestety później trzymali mnie tam jeszcze 5 dni,
zupełnie niepotrzebnie, ponieważ czułam się bardzo dobrze, ale ze względów
finansowych - problemy z kasą chorych musiałam przeleżeć tam jeszcze trochę- co
spowodowało konieczność wzięcia długiego zwolnienia - o czym nikt wcześniej
mnie nie powiadomił, stąd tłumaczenie szefowi ze nie będzie mnie tak nagle
przez 2 tyg. nie było miłe. Lekarze raczej mili - ale mało wylewni jak się nie
dopytujesz to raczej sami nie poinformują cię o twoim stanie, pielęgniarki w
zasadzie też - ale raczej nie przejmują się swoimi obowiązkami. Atmosfera w
zasadzie w dużej mierze zależy od osób, z którymi przyjdzie ci spędzić czas na
sali mnie przenosili z sali do sali, co również było stresujące. Reszta jak w
szpitalu... Jedzenie... itp szkoda gadać.



Temat: Może być lepiej w Polsce wtedy, gdy...
Wypowiedź Feline :

>Zreszta powiem Wam w tajemnicy - ja W OGOLE nie uwazam, ze zyje na emigracji -
>ot, zyje po prostu wlasnie tu a nie gdzie indziej, gdzie istotnie - los
>pozwolil mi sie zrealizowac

i Ilmatar:
> Obraźcie sie na mnie, ale to polska zaściankowość (mimo licznych wyjątkow)
> napawa mnie złością.
> Duszno, bo wciąż górą Giertychy i Rydzyki, a prawica i lewica są po równo
> do doooooopy.

> Ludzie wypisują chamskie androny jako komentarze do dowolnego artykułu,
> potwierdzając degradację umyślową naszego społeczenstwa, lekarze "biorą",
> pielęgniarki się opier... w pracy,
> dyrektorzy molestują, prezesi załatwiają pod stołem i jeszcze mamy obowiązek
> kochać ojczyznę!

uświadomiła mi pewną sprawę. W dzisiejszych czasach odległość tak naprawdę
jest kwestią mało istotną. Czy myślicie, że byłoby lepiej, gdyby nie było
Polski niepodległej, gdyby nie było osobnego państwa? Na przykład gdyby Francja
ze swoim prawem przyszła do nas. (Właściwie to w pewnym sensie już "przyszła",
w energetyce, w telekomunikacji...)
O niepodległości niedawno był wątek, ale rozważania raczej teoretyczne.
A gdyby?




Temat: problem!!!!!!!!!!!!
Iza!! gratulcje ) zeby synek rosl zdrowo, przesypaial noce itd... )
Sucha skora- nam pediatra kazala wlewac do wody przy kapieli kilka kropel
oliwki, co drugi dzien, bez zadnych plynow i kremow, w miejscach gdzie skora
mocno sie luszczyla kropelke oliwki, pomoglo zaraz po pierwszej kapieli!
Karmienie- ja tez z usa, i tez dostalismy troche Symilacu, i tez na poczatku
myslalam, ze mam malo pokarmu itd podawalam formule, ale po kilku dniach
spedzilam z Malym kilka godzin na cycusiu i wszystko sie unormowalo, teraz ma 4
mieisace, kocha cyca a ja mam tyle pokarmu, ze zamrazal i nie mysle o butli!
WIC- czy zglosilas sie juz na ten program? jezeli nie to zrob to jak
najszybciej, dostaniesz mleko, sery, platki, jajka, soki itd...
a co z ubezpieczeniem? wciagneli dziecko na to z meza pracy?? powinni to ich
obowiazek! sprawdzcie to, a jezeli nie to szybko zloz aplikacje o medicaid!i
skladaj od dnia, w ktorym urodzil sie Maly wtedy pokryja jego koszty pobytu w
szpitalu!u nas za samego Malego przyszlo ponad 4 tys! koszmar!dziecko musi miec
ubezpieczenie, tutaj wizyty, leki, szczepienia, nie mowiac o badaniach koszuja
fortune!
aha na poczatku beda bolaly Cie brodawki, koszmar, ja karmilam i mialam lzy w
oczach, po kilku dniach bylo dobrze, pielegniarka poradzila mi zebym smarowala
brodawki po karmieniu kremem PureLan znakomity, polecam!
gdybys miala pytania pisz tutaj lub na maila, pozdrawiam buziaki dla synka
Wiolka




Temat: Lepiej jest gdzie indziej
felinecaline napisała:

> to slowa jakby wyjete z ust mojego Jeanou-Minou (forumowo krocej zwanego
> Kicurem) ktorego "szczytem marzen" (nie do spelnienia) jest przeniesienie sie
> na czas emerytury do ...Polski.

Jednak pisałam o czymś innym. Dla mnie Francja nie jest odległym miescem wakacji, tylko moim
miejscem, do którego wracam rzadziej niż mogę.
Uczestniczę tam w życiu umysłowym o czystszym oddechu niż nasz tu na miejscu.
Obraźcie sie na mnie, ale to polska zaściankowość (mimo licznych wyjątkow) napawa mnie złością.
Duszno, bo wciąż górą Giertychy i Rydzyki, a prawica i lewica są po równo do doooooopy.

Ludzie wypisują chamskie androny jako komentarze do dowolnego artykułu, potwierdzając
degradację umyślową naszego społeczenstwa, lekarze "biorą", pielęgniarki się opier... w pracy,
dyrektorzy molestują, prezesi załatwiają pod stołem i jeszcze mamy obowiązek kochać ojczyznę!

Nie podoba mi się to wszystko.
No i za dużo krzyży.



Temat: Dzieci to zakała ludzkości
Któż z nas nie był dzieckiem? Prawie każdy... :)

Co do mnie, to nie można powiedzieć żebym był spokojnym
brzdącem W szpitalu dziecięcym Omega w Al. Jerozolimskich
chirurdzy i pielęgniarki znali mnie po imieniu. W wieku
lat 5 udało mi się wdrapać po rusztowaniu na 3 piętro
(wiem, wiem, szkoda, że nie spadłem), odbierając mnie ze
szkolnej świetlicy (byłem w II kl. podst.) moja mama
usłyszała "[...]tak, tak pani ____wska, pani syn zostanie
bandytą. Co do tego nie ma wątpliwości."

Po co to wszystko piszę? Ano po to, żeby pokazać, że
aniołkiem nie byłem. Ktoś tu słusznie zauważył, że od
tego są dzieci, żeby szalały. Ale to obowiązek rodziców,
by starać się te dzieci trzymać w cuglach i wychowywać,
zamiast pozwalać na wszystko, zaś każdą krytykę lub uwagę
zwróconą ich dziecku traktować jak wypowiedzenie
prywatnej wojny.

Trochę mniej pobłażania dla własnych dzieci (ojciec
potrafił trzymać mnie krótko nie uciekając się do bicia
czy zastraszania), a mniej będziecie się potem bać na
ulicy...



Temat: Górnicze związki proponują wzrost płac o 35 proc.!
Z całym szacunkiem dla cięzkiej pracy górników, ale 3700 zł brutto to ja bardzo
chętnie przyjmę za miesiąc pracy. Podejrzewam, że pozostałe grupy zawodowe
(pielęgniarki, nauczyciele, policjanci, wojskowi) również.

Nie rozumiem dlaczego mam swoimi podatkami finansować w jedną grupę zawodową a
drugą pomijać. No ale przecież górnicy zawsze mogą do warszawy przyjechać,
zdemolować wszystko co napotkają na swojej drodze i zadowoleni ze spełnionego
obowiązku wrócić na Śląsk. Nie chcę i nie godzę się na taką postawę górników. A
tłumaczenia, że taki a nie inny przebieg niemal każdej ich demonstracji jest
efektem niezadowlenia i ciężkiej sytuacji materialnej uważam za śmieszne. Nie
zgadzam się z warcholstwem i prostactwem.



Temat: NPR a prezerwatywa-pytanie nietypowe
No może nie tak do końca. Mozna być nosicielem, ale tez mozna wyzdrowieć
całkowicie. Jesli kosmetyczka, pielęgniarka w zabiegowym czy laboratorium
przestrzega standardów dezynfekcji i sterylizacji, to nie ma ryzyka zakażenia
(kiedys mówiono, że takiego sprzetu nie da się wysterilizować, ale teraz
wiadomo, że to nieprawda). Przeciez nawet zrezygnowano z obowiązków szczepienia
się przed planowymi zabiegami operacyjnymi- bo wiadomo, że prawidłowo wykonana
sterylizacja zabija wirysa WZW B. Chociaz waidomo- szczepić sie tzreba!!!



Temat: Sikorski: lekarze rodzinni podjęli złą decyzję
Kochany POZ-ecie zgubiła Cię chciwość. W wielu województwach
środki na jednego zapisanego pacjenta są w tym roku znacznie
wyższe 85 zł na osobę. Problem macie z koniecznością
przeznaczenia min. 10% środków na badania pacjenta, oraz
obowiązek opieki całodobowej. To jest proste trzeba zawrzeć
umowę z pogotowiem ratunkowym, albo stworzyć większą praktykę
grupową. (Wtedy pacjent nie będzie miał jednego lekarza). Ale
drogi kolego nie martw się kontrakty mają pielęgniarki
środowiskowe, mogą Cię zatrudnić. Skorzystasz będziesz miał
urlop.



Temat: Warszawa bez Parady Równości
Przypominam ci ze zgodnie z twoja teza nie mogly by sie odbywac zadne demonstracje zadnej miejszosci. Bo nie sa zgode z wola wiekszosci. A wiec zabraniamy demonstracji innych partii niz rzadzace - bo nie maja wiekszosci, zabraniami demonstracji gornikow - bo ich jest mniejszosc, rolnikow - z tych samych powodow. Demonstracja pielegniarek - maja pracowac a nie demonstrowac. Przecierz ich postulaty nie sa sluszne bo jak by byly to wiekszosc odrazu by wprowadzila je w zycie.
Kto ma oceniac czy dana demonstracja ma prawo sie odbyc bo jej zadania sa sluszne? Moze na przyklad jestes przedsiebiorca ktory chcial by obnizki podatkow i innych obciazen fiskalnych - ale wiekszosc w tym kraju chce wysokich podatkow od przedsiebiorcow ktorzy w ich mniemaniu sa bogaci.
A moze aborcia? Tutaj strone mozesz sobie wybrac do woli - czy tych ktorzy chca zaostrzenia ustawy, czy tych ktorzy chca jej zlagodzenia.
Kiedys sam bedziesz w mniejszosci i sam uslyszysz ze twoje postulaty sa chore i sprzeczne z interesem panstwa.
Na tym polega demokracja ze kazdy ma prawo powiedziec wszystko co nie jest wezwaniem do pogwalcenia obowiazujacego prawa (a w sumie co nie jest atakiem na drugiego czlowieka, bo i demonstrowac o zmiane prawa mozna). Wiekszosc moze ustanowic dowolne prawa, ktore nie beda sprzeczne z konstytucja a dokladniej mowiac z prawami czlowieka. I panstwo ma te prawa egzekwowac. Nikt nikomu nie moze zabronic demonstrowac, a panstwo ma obowiazek to prawo zagwarantowac.



Temat: Na rok do USA
na pewno to wyroznienie i szansa na uczestniczenie w czysm fajnym,
nauka etc. warto sie mocno nad tym zastanowic, popytaj w
srodowiskach naukowych, tutaj jest sporo Polakow na uczelniach, w
ramach studiow doktoranckich, lekarze robiacy specjalizacje etc.
moze zapytaj Klaudie, ona z tego coe wiem dzialala w jakism
spowazyszeniu Poloni Uniwersyteckiej, rok nie jest to dlugo a szansa
IMO warta jakis poswiecen. moze wlasnie wykupione w PL ubezpieczenie
na ten rok zalatwi sprawe?
jesli bedziesz w stanie NY ( a o ile sie nie myle w calych stanach)
publiczna edukacja jest bezplatna niezaleznie od statusu
emigracyjnego czy podatkow, obowiazek szkolny jest od 5rz (
kindrgaten)schools.nyc.gov/Academics/EarlyChildhood/ParentRes
ources/default.htm
na jakiej vizie bedzie tu Twoj M? bo tylko F1 ma jakies ograniczenia
zwiazane ze szkola podstawowa, ale tez czlonkowie rodziny osoby z
visa F1 maja F2 a ta nie ma zadnych ograniczen dotyczacych nauki
podstawowej.
jestem pielegniarka, w tym srodowisku wiekszosc (lekarzy, nurses,
psychologow) nie jest urodzonych tutaj.
Z pewnoscia sa gdzies jakies drzwi ( lub okno ;) przez ktore da sie
znalesc wyjscie.




Temat: Lubelszczyzna nareszcie przoduje!!!
No toś Dociek odpowiedział na mój post... Przeczytałeś go w ogóle? Czy tylko
pierwsze zdanie i wściekłeś się, że szkaluję twój ukochany (na szczęście martwy
już) PRL? Sam piszesz, że nie dostajemy tych usług, jakie powinniśmy dostawać,
więc może nie płaćmy na tę niewywiązującą się ze swoich zobowiązań instytucję i
sami organizujmy sobie leczenie. Bo, powtarzam, że dzisiaj i tak płacimy
podwójnie! Kto z was, przeglądających to forum był ostatnio zmuszony płacić z
własnej kieszeni z jakieś badania albo za prywatnego lekarza, bo
do 'publicznego' nie sposób się dostać? No i pozostaje jeszcze kwestia łapówek,
których ja z zasady nie daję (nigdy! strasznie mnie to wkurza!) ale wielu,
zwłaszcza starszych ludzi, uznaje to niemal za swój obowiązek, żeby 'dać coś
pani/panu doktor(-owi), czy też pielęgniarce'. Wiem, że cię znowu urażę,
Dociek, ale ten zwyczaj wziął się właśnie z PRL, kiedy to trudno było cokolwiek
załatwić bez łapówki (albo znajomości - może ty takie miałeś i teraz żałujesz,
że skończyły się czasy władzy PZPR?).
Aha, no i jeszcze jedna niewątpliwa korzyść z prywatnej służby zdrowia byłaby
taka, że znacznie podniosłaby się dbałość o pacjenta - klienta, który płaci.
Znam jeden taki szpital na lubelszczyźnie, gdzie zarażono człowieka źółtaczką
wszczepienną, lekarze nie potrafili rozpoznać zapalenia płuc, a raz także urazu
mózgu u ofiary wypadku... I za to my płacimy?



Temat: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie
To co napisałes szrek99 jest prawda w przychodniach kłebi sie od pielegniarek a
w oddziałach szpitalnych sa braki .Bedac pacjentka widziałam 2 czasami 4
siostry a chorych ok 40 tu i masz racje ze pensje i podwyzki takie same.Powinno
byc zróżnicowanie Budza niechec a wiesz czemu? bo np w szpitalu na tylu
chorych jest ich mało a pracy niwspółmiernie dużo i mysle ze czasami nie radza
sobie z natłokiem obowiązków co w pewnym sensie odbija sie na ludziach. Nie
porównujmy pracy w osrodkach tudziez w małych klinikach Za te dysproporcje sa
odpowiedzialne pewne kierownictwa Bo najlepiej zapchac sie tymi co sa niz
przyjac i mysle ze poprostu nie sa w stanie wykonac wszystkiego tak jak by
chciały .Moze ze zmeczenia i bezsilnosci sa czasami niedostepne
ludzie widza w pielegniarkach alfe i omege czyz nie powinni wymagac i zadac
duzo wiecej od np lekarzy.



Temat: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie
Zgadzam sie z Toba c43 to skandal zeby tyle kasy za jeden dyzur w
porównaniu z przetyranym dyzurem pielegniarskim.W tej chwili
zakończyła sie konferencja prasowa ozzl wkurzyłam sie sluchajac
wrzeszczacego jednego z lekarzy.Do diabła chamskie zachowanie.Pan
v=ce minister Włodarczyk powiedział ze to lekarze lecza i na nich
spoczywa obowiazek i odpowiedzialnosc pytam po co sa pielegniarki
niech lekarz wyda zlecenie na papierze i w cudowny sposób uleczy
chorego.



Temat: Szkolne Msze Św.
Tisha współczuję - jesteś przymuszana do uczestnictwa w praktykach religijnych,
do których nikt nie ma prawa Cię zmuszać - szkoła jest w końcu świecka?
Tak samo nienormalne jest dla mnie, że to Ty musisz iść i prosić o inne
zajęcia - na msze powinni iść jako opiekunowie Ci, którzy do tego kościoła
przynależą a Twoje "proszenie" o inne zajęcia zmusza Cię do ujawnienia swoich
poglądów religijnych nie oszukujmy się; podobnie w czasie biernego uczestnictwa
we mszy - albo uczestniczysz czynnie albo nie i wtedy obecni (inni nauczyciele,
rodzice, uczniowie) otrzymuja na talerzu informacje, których ujawnienia nie
wolno na nikim wymuszać do diabła

grrrrw napisała:
Ostatecznie mogłabys byc
> ordynatorem szpitala i czuc się zmuszona do udziału w poświeceniu inkubatora,
> który ufundowała Caritas. Albo ambasadorem 16.X.1978, który musiał udać się
na
> mszę swieta z okazji rozpoczecia pontyfikatu Karola Wojtyły. Albo
pielęgniarką
> pchająca łózko na spotkanie chorych dzieci z papiezem. Albo prezydentem
> Kwasniewskim, który w ramach obowiazków słuzbowych.... itd.

No właśnie - w szkole, w wojsku, w szpitalu, w więzieniu, święcenie mostu,
hipermarketu, szkoły, urzędu gminy ... gdzie się nie obrócę ....
Co to w ogóle za pomysł, aby msze były w czasie lekcji? To już nie można po
lekacjach? Na religii? Z rodzicami w niedzielę? Do katechizacji trzeba już
angażować instytucje świeckie? Do opieki nad wierzącymi zmuszać niewierzących?




Temat: 2 oferty dodatkowej pracy
2 oferty dodatkowej pracy
Poszukuje dyplomowanej pielegniarki do opieki nad osoba chora. (Szczegoly na
bonzee@gazeta.pl)

Poszukuje rowniez Pani do prowadzenia domu (dom na os. Przylesie, 5 dni w
tygodniu, od poniedzialku do piatku, ok 20 h tygodniowo. Zakres obowiazkow
to glownie: przygotowanie obiadow, zrobienie zakupow spozywczych i
posprzatanie domu. Prosze rowniez na maila na bonzee@gazeta.pl




Temat: ! ZROZUMIEĆ MARSZAŁKA !
Wspomniany poseł jest chyba pogniewany...
... z Marszałkiem, choć gniew ten może być STRATEGICZNY.

Gość portalu: Blic napisał(a):
> bes-t napisał(a):
>> Dlatego nie ma co wzywać marszałka do tablicy - bo nie przestanie on nagle
>> myśleć po zielonogórsku. Trzeba wywołać naszych radnych

... ALE PRZECIEŻ ON MA OBOWIĄZEK (!!!) MYŚLEĆ PO LUBUSKU !!!

> Do tych pobożnych życzeń dołożyłbym jeszcze życzenie o wywołaniu naszych posłów
> Zwłaszcza tego, który długo był dyrektorem szpitala (nie wiem czy czasem nadal
> formalnie nie jest)...

Do życzeń pozwolę się dołożyć.
Kochana nasza lewico, cała władza WASZA, na nikogo nie da się zgonić
rozpieprzenia gorzowskich szpitali ... a wybory tuż, tuż.

Pierwsze co wyborcy będą chcieli wiedzieć, to poznać wyniki konsultacji
społecznych w temacie reform w gorzowskiej służbie zdrowia.

Tak dla przypomnienia szpitale nie są dla polityków, dyrektorów, lekarzy i
pielęgniarek. SZPITALE SĄ DLA PACJENTÓW. Dokładniej to do leczenia pacjentów
i ... są przepełnione.
Jak się je zredukuje to się zamiast na korytarzach będzie leczyć na szpitalnym
trawniku.

Dobrej pogody życzę wszystkim.
Pa ! (na razie)



Temat: Czemu nauczyciele znęcają się nad uczniami???
hmmm, w moim przypadku moge to uznac za znecanie,dopisywala mi rowniez
nieobecnosci, nie przyjmowala zwolnien lekarskich dostarczanych przez rodzicow
nawet,malo tego,kiedys nawet zaslablam na zajeciach to nie chciala pielegniarki
wezwac bo mowila ze symuluje a potem okazalo sie ze mialam cisnienei bardzo
niskie,i to wszystko z nerwow.jak byly zebrania to potrafila mojej mamie
rzucuc dziennik przed nos zeby sobie liczyla moje nieobecnosci:D moja mama
fajnie wtedy zareagowala,odrzucila jej dziennik i powiedziala ze to jej
obowiazek.z nia rozne byly przypadki ale czemu akurat ja,zwlaszcza ze sie
uczylam,co ja moglo zdenerwowac, moze to ze kiedys ja zagielam na zajeciach :D
powiem szczerze ze teraz moze sie i z tego smieje,ale kiedys sama pamietam jak
nastawialam budzik na 4 rano zeby powtarzac material,ta kobieta naprawde
zepsula mi zdrowie i psychike,do tej pory pozostala mi duza nerwowsc.na
szczescie na uczelni inaczej traktuje sie studentow, ale wiadomo ze zawsze
mozna natrafic na sadyste bo inaczej nazwac 'tego czlowieka'' nie mozna!



Temat: Lekarz przyjął łapówkę od poborowego
Przez takich własnie baranów jak Ty w tym kraju normalnie sie nic
nie da załtwić. Lekarze, pielegniarki, policjanci, urzędnicy,
egzaminatorzy i Bóg wie kto jeszcze czekaja na łapówki zamiast
wypełniać swoje obowiązki należycie.
CHWDP? Owszem tylko sie namydl, bedzie mniej bolało.
Tłuczku jeden.



Temat: Samopoczucie po cesarce
Hej!
Ja jestem 5 miesiecy po cesarce i nadal nie doszlam do siebie kompletnie. Tzn.
blizna sie nadal nie zagoila zupelnie, czesto boli a czesc brzucha nadal
mam "martwa". Niestety nie moge sie doprosic skierowania na USG a prywatnie
nie mam mozliwosci ( mieszkam w Anglii). I na dzien dzisiejszy zaluje ze
mialam cesarke, choc i tak nie bylo innej mozliwosci.
I to wszystko po mimo ze wstalam po 10 godzinach, wyjeto mi cewnik, musialam
sie sama ubrac ( majtki to byl koszmar), umyc sie, dziecko non stop ze mna,
sama musialam go podnosic do karmienia, sama przewijac. Po operacjii nie
spalam przez dwie doby do pielegniarki odmowily pomocy ( twierdzac ze to nie
ich obowiazek) a dziecko ciagle plakalo i musialo byc trzymane non stop na
reku. W koncu po 2 dobach wyszlam i w domu pomogla mi rodzina.
Inna sprawa ze dopiero jak polozna na wizycie w domu wytlumaczyla mi sie
cesarka to jest bardzo powazna operacja, ze przecinaja conajmniej 4 powoloki w
brzuchu i to wszystko musi miec czas i mozliwosc na zagojenie to zrozumialam o
co chodzi. Wczesniej jakos tak na to nie patrzylam.
Nie chce straszyc, bo juz jestes po , wiec sama wiesz jak sie czujesz. A ja
poprostu chce pokazac inna "strone medalu". Swoja droga jak przez operacja
zagladalam na forum to wiekszosc opini byla bardzo pozytywnych i sie troszke
rozczarowalam tym jak to u mnie wygladalo.
Pozdrawiam i zycze aby wszystkim goilo sie szybko i sprawnie cokolwiek by to
nie bylo
Kinga



Temat: Jak to jest,bo jestem zielona???
Z sali operacyjnej wyjezdżasz juz z podkładem, bielizny nie mozna miec żadnej
(ja potem zakładałam majtki jednorazowe). W szpitalu w którym ja byłam byla
fatalna obsługa jesli chodzi o pomoc połoznych po porodzie. cesarke miałam o
13:20 i do dnia następnego (dopóki sama nie wstałam) nikt nie zmienił mi
podkładu i pościeli, mimo, że wiele razy o to prosiłam, bo wszystko przesiąkło -
SKANDAL!!!
Ale trzeba się tego domagać, to zasr... obowiązek położej zmienić Ci podkład i
ewentualnie prześcieradło. Jak juz mogłam chodzić i poczułam sie lepiej
podkłady sama sobie zmieniałam lub po prostu wołalam pielęgniarke, podnosiłam
sie z łóżka i rządałam zmiany pościeli.
Trzymam kciuki, cesarka to nic strasznego
Pozdrawiamy



Temat: Jaki zakres prac obowiązuje kafelkarza?
Ależ kolega powyżej poważnie Tobie odpowiedział. I nie skłamał.
Do obowiązku fachowca należy to, co z nim ustaliłeś, że zrobi za zaakceptowaną
obopólnie kwotę. I lepiej niech robi tylko tylko, na czym się zna. Bo po
wszystkowiedzących fachurach to zwykle trzeba szukać na gwałt dwóch ekip
poprawiaczy.
Zakładając, że jesteś pielęgniarką - mam prawo, w ramach Twojego wynagrodzenia,
żądać przeprowadzenia na mnie operacji przeszczepu serca???

Na świecie raczej panuje kult specjalizacji - i dobrze. Hydraulik podłącza
wodę, kafelkarz układa płytki a malarz maluje. I nie róbmy scen...
Ale jeśli się podejmuje a Ty mu ekstra za to zapłacisz - wasza sprawa.



Temat: Ile w Ciechanowie się zarabia?
Nie wiem czy ok. 3 tys,. euro/m-c dla pielęgniarki np. w Niemczech to takie
małe pieniądze, a że niewielu chce pracować w tym zawodzie dowodzi tego jaki
jest on ciężki i niewdzięczny. A poza wszystkim - kto WAM "jawor" i WAM "c"
bronił uczyć się języków za komuny, i to mówią nauczyciele?? Czy nie WY
mówiliście przed chwilą o obowiązku dokształcania się. To WY się nie
ośmieszajcie, na zachód idą nauczyciele akademiccy



Temat: Czy w szpitalu okradziono pacjentkę?
Nie przecze, ze chamstwa jest sporo, rowniez w szpitalach, i
tego nie usprawiedliwiam. Ale chodzi o to, ze do obowiazkow
lekarza czy pielegniarki nie nalezy pilnowanie wlasnosci
pacjenta, zwlaszcza jesli ten pacjent ma mozliwosc skorzystania
z depozytu. Nie mozna tlumaczyc wszystkiego brakiem pieniedzy
ale sam przyznasz, ze wydawanie kasy na ochroniarza w kazdej
sali chyba nie byloby najmadrzejsze w sytuacji kiedy brakuje na
leki.



Temat: Ile zarabiają polscy politycy
A niby co takiego, "KCH"? Twórcy złego prawa, wiecznie nieobecni na sesjach,
głosujący na dwie ręce, pijaczkowie w Hotelu Sejmowym, rozjeżdżający się po
Polsce i świecie, słynni z głupawych wypowiedzi - mają za mało, bo zaledwie ok.
12 000 zł? Każda pielęgniarka, nauczycielka, bibliotekarka - zarabiające ok.
1000 zł, rzetelniej wypełniają swe obowiązki i są lepszymi fachowcami! Dopóki
zarobki tych co to sami je ustalają, czyli np.posłowie, nie zostaną ściśle
powiązane z zarobkami ww. przedstawicieli najszacowniejszych zawodów, nic się w
Polsce nie zmieni na lepsze.



Temat: NIE! DLA CHAMSTWA DLA LEKARZY POGOTOWIA!!!!!!!
nia zapominaj że jak sama nazwa wskazuje "służba zdrowia" ma pełnić funkcję
usługową dla chorego, lub zaniepokojonego stanem swojego zdrowia i dlatego jak
mówisz postawa "roszczeniowa" jeste w takiej sytuacji jak najbardziej na
miejscu. A od tego jest służba żeby te roszczenia zaspokoić a nie w chamski
spośób obrażać swoich "klientów", jak komuś nie odpowiada , jak taki
usługowadca ma wątpliwości co do swoich podstawowych obowiązków to nie
poprówuje pracy na zachodzie. Wtedy dowie się błuskawicznie na czy to zajęcie
polega. U nas chamstwo pielęgniarek i lekarzy jest nagminne, oczywiście nie
można generalizować, ale niestety przykre doświadzczenia są głośniejze niż
dobre, więc dbajcie kochani medycy o opinię skrupulatniej, bo to nie wina
pzcjentów że się o was żle mówi



Temat: Nie na temat, ale wazne
Jako matka masz obowiązek kochać
> swoje dziecko

No co jak co ale kochanie dziecka nie jest obowiązkiem, nawet matki! Jeżeli ktoś
nie chciał dziecka a musiał je urodzić, bo nie mógł usunąć ciąży, to często się
tak dzieje, że nie pokocha dziecka. I wcale to nie są rzadkie przypadki. Mnie
wystarczyło półtora miesiąca pracy na oddziale patologii noworodka, żeby poznać
7 dzieci, które zostały zostawione przez matki.
Drogie obrończynie życia poczętego, piszecie, że można oddać dziecko do adopcji
a może same zaadoptujecie ciężko chore dziecko. Zapraszam do odwiedzenia Dom
Opieki Społecznej dla dzieci głęboko upośledzonych w Łodzi na Sierakowskiego. Ja
po dwugodzinnym pobycie tam wyszłam chora, zdołowana i dlatego w pełni świadomie
zrobiłam amniopunkcję. Nie wyobrażam sobie, żeby moje dziecko zaślinione,
zasrane, pełzało po podłodze i waliło głową w ścianę. Do tego 30 innych
pacjentów, jedna pielęgniarka i jedna pokojowa. No żyć nie umierać. Tam obrońców
życia poczętego, kościoła i innych mądrych nie ma. A szkoda, bo tym dzieciom
przydałaby się pomoc w tym momencie. One czekają na adopcję i opiekę.



Temat: Urodziłam moje maleństwa.
Najpierw byłam kilka dni na patologii ciąży na 4 piętrze. Położne były fajne.
Miałam trzy razy dziennie KTG robione + słuchanie bicia serca w nocy. 31.10
zaczeły wychodzić mi skurcze na KTG, pomalutku zaczeło spadać tętno jednego
malucha, serduszko biło tylko że wolniej. Od kilku miesięcy cierpiałam na rwę
kulszową. Lekarze upierali się na naturalny poród, bo wg. usg drugie dziecko
było dużo mniejsze i można je obrócić, ponieważ większe zrobi na to miejsce.
Jednak tego dnia zdecydowali się na cesarkę, może w obawie przed Wszystkimi
Świętymi, bo coś się szykowało. Potem trafiłam na 5 piętro. Opieka nad
noworodkami była niby dobra. Ale kiedy kobieta wstanie na nogi po cesarce to
dzieci są razem z mamą. Biorą je do ważenia rannego, na badania, na kąpiel
wieczorną. Pomagają niby przy opiece, ale są wiecznie zabiegane pielęgniarki,
więc nie ma co się oglądać na innych, jak nie na własne siły. Ogólnie nie było
najgorzej. Z tego co wiem na klinikach jest brak miejsc, a Brochów
przyjmuje.Nie wiem jak mi się to udało, donosić je prawie do końca, po prostu
małym się nie spieszyło. Szpital lepiej wybrać wcześniej i się tam przejechać
po informacje. Muszę kończyć, obowiązki wzywają, jest co robić.



Temat: Dobijanie służby zdrowia
Oczywiście, że lekarzom ta reforma nie przypadła do gustu.
Nałożono na nich stertę dodatkowych obowiązków, nie dając w zamian nic.
Wiadomo było z góry, że reforma się nie powiedzie, bo nie było akceptacji ze
strony personelu medycznego w całości.
Tzw. lobby profesorsko-ordynatorskie to też efekt choroby toczącej sł.zdrowia,
a nie sama choroba.
Leczenie ludzi to bardzo ważna sprawa, więc nie można lekarzy i pielęgniarek
traktować jak szarych roboli. Konieczne jest adekwatne wynagrodzenie, a nie
podawanie alternatywy: jak się nie podoba to won.



Temat: Szpital na wyspie i inne.... wybory 2006
mk_ck napisał:

> Jeszcze tak naprawdę nie zaczęto.

No, wiem na przykład, że pielęgniarki dostały zaległe wynagrodzenia.

> Mimo to zgadzam się, że w naszym powiecie nie jest najgorzej. Mamy
> zrestrukturyzowany szpital i obowiazek spłaty długów. Inni oprócz spłaty
> porównywalnych zobowiązań muszą jeszcze przeprowadzić restrukturyzację.
> Kosztowną.

Kosztowną i niepopularną, bo związaną z grupowymi zwolnieniami.
Ostatnio w TV pokazywali jeden ze szpitali, w którym na 450 łóżek jest 1100
pracowników i 80% kontraktu idzie na wypłaty. Dyrekcja ma problem, bo po
ogłoszeniu planu zwolnienia 150 pracowników ogłoszono strajk głodowy. Tymczsem
dług rośnie w strasznym tempie.

Z tego punktu widzenia u nas jest narawdę dobrze.




Temat: co sądziecie o łódzkich szpitalach dziecięcych
hej, ja niestety ostatnio miałam wątpliwą przyjemność spędzenia kilku dni z
Kają w szpitalu Biegańskiego. KOSZMAR!!!!!!!!!!!!!!! nie polecam. Zabrało nas
tam pogotowie, bo mała miała ostry nieżyt żołądka. pierwszą noc przesiedziałam
obok jej łóżeczka na krzesełku, nikt nie pomyślał o tym, że ja też mogę być
zmęczona, a następnego dnia pielęgniarka mi powiedziała, że nie mają obowiązku
zapewnienia mi łózka, mimo że na korytarzach łózka stały. nie wspominam tego
pobytu miło, po pierwsze, bo nie ma co tu wspominac, a po drugie nigdy więcej
do tego szpitala nie dam sie zawieść. Niemiło, niesympatycznie, o wszystko
trzeba prosić, a jak już poprosisz, to robią łaskę.
pozdrawiam
Karolina




Temat: Rozmowa z lekarzem
Rozumiem doskonale lekarza, który zareagował zdecydowanie.
Ostatnio w Polsce mówi się tylko o prawach pacjenta a nic o
obowiązkach. Nie przestrzeganie regulaminu przez pacjentów może
być powodem bardzo dużych utrudnień w funkcjonowaniu oddziału.
Personel medyczny zmuszony szukać jednego pacjenta po całym
szpitalu ma ograniczne możliwości zajmowania się innymi,równie
lub bardziej cięzko chorymi innymi pacjentami. Należałoby spytać
jakie były szczegółowe okoliczności zajścia. Tłumaczenie, że
pacjent zasnął w wóżku inwalidzkim aż do późnych godzin
wieczornych jest conajmniej naciągane. Pacjent, który jest w
stanie poruszać sie na wózku nie jest w cięzkim stanie i może
przebywać w domu. Rehabilitacja i wszelkie zabiegi mogą być
wykonywane ambulatoryjnie i wszystkie szpitala na świecie tak
postepują. Przesdany tytuł artykułu "pacjent wyrzucony ze
szpitala" wydaje się szukaniem sensacji w sezonie ogórkowym.
Zapraszam autorów artykułu do wyjaśnienia bardziej ważkich
sprwa, które dotyczą funkcjonowania szpitali. Brak pieniędzy na
leki, pensje dla pielęgniarek i stresy w pracy pracowników
sł€żby zdrowia bardziej zagrażają pacjentom niż incydent
zdecydowanego podejścia do regulaminu " praw i Obowiązków
pacjenta", który jest podpisywany przez wszystkich w chwili
przyjęcia do szpitala.



Temat: antykonantykoncepcja hormonalna a anemia
polecić to my ci możemy kochana krem do twarzy, a nie tabletki antykoncepcyjne.
to raz.
dwa, że po każdych możesz mieć plamienia, chociaż polecająca je użytkowniczka
mogla się po nich świetnie czuć.
trzy - co jest przyczyną anemii? źle się odżywiasz? nadmierny wysiłek?
cztery - jeśli zaczniesz drugi blister bez 7-dniowej przerwy to gwarantowane
dalsze plamienia.
pięć - o leki hamujące krwawienia pytaj lekarza, a nie laików na forum. tu nie
ma ANI JEDNEGO lekarza.

każda z nas ma doświadczenie w kwestii antykoncepcji jedynie z własnego
doświadczenia, no i może kilku koleżanek, zaś lekarz ma doświadczenie z
tysiącami pacjentek i to raczej temu doświadczeniu bym zaufała.

rozumiem, że cię nie stać na prywatne leczenie, ale państwowy lekarz też ma
obowiązek cie przyjąć w takiej sytuacji, trzeba tylko mocno naciskać w okienku
na pielęgniarkę i nie dać się zbyć byle czym.
ponadto do tej wizyty za tydzień, to raczej nie umrzesz, tak przypuszczam.

ponadto, objawy które opisujesz są typowe przy stosowaniu pierwszych opakowań
tabletek antykoncepcyjnych i jeśli zmienisz na jakiekolwiek inne, objawy mogą
być dokładnie takie same.

poczytaj dokładnie ulotkę, tam jest dużo informacji na ten temat.




Temat: Czy "miastowi" to gorsza część Narodu
Szanowny forumowiczu, nie piszę na podstawie opracowań "naukowych" jakimi
raczysz wszystkich zainteresowanych, tylko piszę o konkertnej wiosce, może już
za miedzą można dostać 1ha za 4 500 PLN, nie wiem nie sprawdzałem, problem
poruszony jest niestety inny, w naszym ukochanym kraju nie jest istotny majątek
tylko urzędniczy "brak dochodu" w papierach tych którzy wyciągają łapki po
Socjal. Podaję inny przykład (niestety prawdziwy). Matka staruszka ok.80 letnia
jest na zapomodze i opiece socjalnej miasta (łacznie z opiekującą się nią
pielęgniarką środowiskową) a jej "syn" prowadzi nieźle prosperującą firmę. Nie
mówię już o uczuciach, gdyż tematem jest nasza wspólna mamona podatników, ale
pytam gdzie jest respektowany obowiązek Alimentacyjny wynikający np z Kodeksu
Rodzinnego. Może rzeczywiście mama nie chce występować na drogę sądową i
skarzyć "kochanego synka", uważam jednak że zaskarżenie "syna" o Alimenty jest
obowiązkiem pracowników Socjalu miasta. A tak pieniądze rozchodzą się nie
wiadomo jak i dla kogo. Może gdy "zobowiążemy do opieki" nagle odrodzą się
uczucia i mamusia już nie będzie samotna.
Napiszcie proszę co o tym sądzicie



Temat: Ciemno, ciemno co raz ciemniej
oleg3 napisał:

> Szczęśliwie ja i moja rodzina ciszymy się dobrym zdrowiem i kontakt
(zwłaszcza
> ze "społeczną") służbą zdrowia mamy ograniczony. Ale pamiętam sytuację sprzed
> paru lat i jeszcz mnie to rusza. Moja żona była w ciąży. W moim mieście nie
> można po prostu wykupić usługi medycznej -poród-. Robiło się to tak. Pan
> ordynator prowadził prywatną praktykę. Kilka-kilkanaści wizyt i pacjentka
przy
> porodzie (w "społecznym" szpitalu) jest uprzywilejowana. Żadne tam łapówki,
> wszystko legal. Tak też robiła moja żona. Zawiozłem żonę do szpitala, a tam
> okazało się, że ordynator ordynatorem, ale są jeszcze inni: lekarz, położna,
> pielęgniarka. Wszystkich musiałem opłacić i jeszcze prosić by zrobili to co
> należy do ich obowiązków. Nie podskakiwałem. Przeżyte upokorzenie pamiętam do
> dziś. O pieniądzach (może niesłusznie) zapomniałem.
>
>
A co by bylo gdybys nie mial pieniedzy?Co bedzie dalej z ta dziewczynka, ktorej
matka nie miala tych 39 zlotych na badania?
Zamknac by ten kraj na klodke moze.
Leczymy irackie dzieci, a nasze beda umierac, bo rodzice nie maja na badania....



Temat: Ciemno, ciemno co raz ciemniej
Ale to już było
Szczęśliwie ja i moja rodzina ciszymy się dobrym zdrowiem i kontakt (zwłaszcza
ze "społeczną") służbą zdrowia mamy ograniczony. Ale pamiętam sytuację sprzed
paru lat i jeszcz mnie to rusza. Moja żona była w ciąży. W moim mieście nie
można po prostu wykupić usługi medycznej -poród-. Robiło się to tak. Pan
ordynator prowadził prywatną praktykę. Kilka-kilkanaści wizyt i pacjentka przy
porodzie (w "społecznym" szpitalu) jest uprzywilejowana. Żadne tam łapówki,
wszystko legal. Tak też robiła moja żona. Zawiozłem żonę do szpitala, a tam
okazało się, że ordynator ordynatorem, ale są jeszcze inni: lekarz, położna,
pielęgniarka. Wszystkich musiałem opłacić i jeszcze prosić by zrobili to co
należy do ich obowiązków. Nie podskakiwałem. Przeżyte upokorzenie pamiętam do
dziś. O pieniądzach (może niesłusznie) zapomniałem.




Temat: Pilna wiadomość! Pilna wiadomość!!!
Pilna wiadomość! Pilna wiadomość!!!
My tu o takich tam mało ważnych sprawach,a w Polsce za chwilę...
jeszcze 15 minut...no...!
Będzie transmisja w TVP3 z podpisywania budżetu przez prezydenta!
To jest wydarzenie roku!
Pan prezydent pokaże w końcu,że umie pisać!
Coś niesamowitego!
Znowu zobaczymy "rąsia,buzia,klapa,goździk?",ciekawe wydarzenie!
Tvp pokaże,prezydent czasem pracuje,pokaże jakie to wielkie obowiązki
ma,hahah!
Ostatnio TVPsld pokazała jaki to piękny kalendarz wydał
SLD,wywiady,gratulacje,zdjęcia i to w głównych wiadomościach!
A,jeszcze horoskopy ministrów,to są wydarzenia,a nie jakieś tam protesty
strażaków,pielęgniarek,rolników,górników,itp!
Spieszczie oglądać,już za chwilkę!!!



Temat: Zawiedzona
Calkowicie sie zgadzam z Benonka
Mieszkam w Pradze juz drugi rok. To wszsytko co napisala Benonka jest prawda -
niestety i czesto szlag mnie trafia. Nie pojmuje jak Ci ludzie utrzymuja prace (
bo nie tylko kelnerzy ale tez kierowcy autobusow, pielegniarki, niektorzy
lekarze, urzednicy....) Ci ludzie robia laske a jest to ich zakichany obowiazek
zeby nas obsluzyc, zbadac, wytlumaczyc. W knajpach zdarzalo mi sie ze do
rachunku byla doliczona oplata za chleb o ktory nie prosilam, za ketchup, za
podanie sztuccow (! ) - trzeba sie klocic. Przykre ale prawdziwe i nie ma nic
wspolnego ze szczesciem...



Temat: Uciążliwy remont w szpitalu przy ul. Mickiewicza
wspolczuje ludziom chory tego halasu, ale bardziej mi ich szkoda
pod wzgledem opieki medycznej (wydaje mi sie ze po czesci
rozumiem lekarzy, ich troske o pacjeta, ale nie moge zrozumiec
zachowania pielegniarek, ktore przez caly dzien nie zainteresuja
sie chorym - chodzi mi o to ze gdy widza rodzine nie poczuwaja
sie do zadnego obowiazku w stosunku do czlowieka chorego).



Temat: co myslicie o porodzie na Kamieńskiego?
Odpisałam, to już nie pyskuj ))

Kozaczek, czuję się w obowiązku dodać, że była rzecz na Kamieńskiego, która mi
się bardzo nie podobała, ale jest do obejścia - chodzi o dokarmianie dziecka. W
trzeciej dobie przyszła do mnie i do Fasoli pielęgniarka z butelką i kazała
dokarmiać, że to niby dzieciątka za dużo straciły na wadze. A jak miały nie
stracić, jeśli pokarm zaczął się mi właśnie pod koniec trzeciej doby a np.
synuś był uprzejmy 4 razy oddać smółkę? Jako doświadczone karmicielki
ODMÓWIŁYŚMY (na piśmie , dzieciaki pojadły przez noc i rano miały wagę
zadowalającą personel Nie można sobie dać wmówić, że się dziecka
własnopierśnie nie wykarmi, bo to początek końca karmienia.
Pozdrawiam
Zona




Temat: Szczepienia - proszę o pomoc
lilka91 > Przy okazji jeszcze raz apel, jeżeli ktoś się dogrzebie do
obowiązujących
> przepisów to pliisss.
> To, że uwzględnili oświadczenie Astri, jeszcze nie przesądza sprawy.

Lika :-) ten przepis juz podawalismy w poprzednim linku o szczepieniach gdzie
ja sie upieralam ze szczepienia nie są obowiązkowe a dziewczyna jednak
wytoczyła argument który mówi jasno ze te obowiązki jednak istnieja... Lilka
spr. nie mogę teraz kopac..pozniej coś jeszcze Wam powrzucam o szczepieniach
ale taka mała "dygresyjka" :-) takie oświadczenie powtarzam jeszcze raz jest
dla spokoju "zycia pracowniczego" pielęgniarki i tak robi sie w wielu
przychodniach trzeba tyko wiedzieć jakie pacjent ma prawa

Pozdrawiam dziewuchy do wieczora !



Temat: Stranded on home shore...
chaladia napisał:

> Opinie w Libii często wyrabia oficjalny system propagandy.
> Parę lat temu była nagonka na Bułgarów, pozamykali kilka osób do kalambusza
pod
>
> pozorem zakażenia wirusem HIV... kto wie, jaka była prawda? Bałagan i
> zaniedbywanie obowiązków są typwymi zjawiskami wśród południowców.
> A czy Libijczycy mają jakieś konkretne zarzuty pod adresem Polaków i Polek w
> Zliten? Ja mam jak najgorszą opinię o polskich lekarzach i pielęgniarkach w
> Polsce, więc nie zdziwię się, jeśli odpowiedź będzie taka, że Libijczycy mają
> powody, by uważać tak, jak uważają...
>
>
tu nie chodzi o opinię dotyczącą jakości ich pracy, chyba że pracy dorywczej,
poza tą podstawową. Ogólnie polskie pielęgniarki są tam znane z prostytucji




Temat: Szczepienia-Jak walczyć z Sanepid i naszym prawem
Szczepienia-Jak walczyć z Sanepid i naszym prawem
C prawda posta poniżej umieściłam w temacie Szczepienia-prośba o pomoc, ale
ponawiam go gdyż tam może być niezauważony.

Właśnie przed chwilą otrzymałam telefon z pogóżkami z Sanepidu. Poinformowano
mnie, że wydano w stosunku do mnie decyzję administracyjną w sprawie
przymusowego szczepienia mojego dziecka. Dyskusja z Panią pielęgniarką była
bez
sensu,stwierdziła, że informacje, które posiadam pochodzą z jakiś bvrukowców
i
są nieprawdziwe. Ona osobiście pracuje w Sanepidze 27 lat i nie słyszała o
przypadkach ciężkich powkłań poszczepiennych jak np. autyzm... nazwała mnie
niedobrą, nieświadomą zagrożeń matką, która nie dba o zdrowie dziecka.
Nadmieniam, że nie zaszczepiłam 7- letniego syna na gruźlicę i odrę.
Wydana decyzja ma nakładać na mnie obowiązek doprowadzenia dziecka do
zaszczepienia, a jeśli tego nie uczynię, będzie na mnie nałożona kara
pieniężna-
ale nie jednorazowo lecz tak długo będą mnie nękać karą pieniężną, aż w
reszcie "zmądrzeję" i zaszczepię dziecko!
POMOCY!! Poradźcie co mam zrobić.




Temat: Oddanie bliskiej osoby do domu opieki to zbrodnia?
Znam kilka osób, które pracowały i opiekowały się starymi,
schorowanymi rodzicami. Grunt to kochać i chcieć. A radziły sobie
różnie - a to przymuszały rodzeństwo do w miarę sprawiedliwego
dzielenia się obowiązkami, a to brały mamę czy tatę do siebie, a na
czas ich nieobecności do domu przychodziła pielęgniarka, czy jakaś
zaprzyjaźniona sąsiadka, no różnie. Z obiegowych opinii wiadomo, że
wiąkszość ludzi przebywających w domach starców to ludzie mający
rodziny, nieźle sytuowane, kochające "gębą" i.. prawie w ogóle nie
odwiedzające.
Nie chcę być radykalna. Zdaję sobie sprawę że w pewnych przypadkach
trzeba oddać chorego do specjalistycznego ośrodka. Nie podołałabym
opiece nad rodzicem nie panującym nad sobą w końcówce Alzheimera,
lub w terminalnym stadium raka. Ti trzeba wykwalifikowanego
personelu, leków i sprzętu.
Ale jedno wiem, że nigdy, przenigdy z wygodnictwa nie oddałabym mamy
lub taty do żadnego ośrodka, tylko dlatego że będą starzy i słabi i
kłopot z nimi. Nawet jak będą chodzić z balkonikiem i załatwiać
potrzeby w pampersa, ich miejsce będzie przy mnie. Nie wyobrażam
sobie któregokolwiek z nich siedzącego przy oknie i wyglądającego w
nadziei, że może dziś córka lub wnuki przyjdą. Serce by mi pękło.



Temat: Stacja Dializ Ostrów i Renata Rzepecka
Renata R. aresztowana
02-09 15:09 Ostrów Wlkp. | Sąd

Jest areszt dla Renaty R. byłej pielęgniarki oddziałowej w stacji dializ w
Ostrowie Wielkopolskim. Decyzję wydał dzisiaj, na wniosek Prokuratury Okręgowej
w Kaliszu, sąd rejonowy w Ostrowie.

Kobietę zatrzymano wczoraj na 48 godzin po przesłuchaniu. Dziś do Sądu
rejonowego wpłynął wniosek Prokuratury Okręgowej w Kaliszu o tymczasowy areszt.

Po kilkugodzinnym posiedzeniu sąd podjął decyzję, by w obawie przed ewentualnym
mataczeniem, aresztować kobietę na trzy miesiące.

Drugi z podejrzanych były ordynator stacji. Stanisław T. został zatrzymany
wczoraj późnym wieczorem, w najbliższym czasie ma być przesłuchiwany.

Wczoraj prokuratura postawiła podejrzanym zarzuty niedopełnienia obowiązku
reżimu sanitarnego w stacji dializ, w wyniku czego groźnym wirusem żółtaczki
typu C zarażonych zostało 48 osób.

Obojgu podejrzanym grozi kara do 8 lat więzienia.

(rc.fm)



Temat: GDZIE JEST KUSIAK??
GDZIE JEST KUSIAK??
JELENIA GÓRA Mieszkańcy regionu jeleniogórskiego, którzy pojawili się w
czwartek pod Szpitalem Wojewódzkim w Jeleniej Górze, gdzie realizowany był
program „Na żywo”, nie usłyszeli nic nowego

- Ogólna sytuacja szpitala nie uległa radykalnej zmianie - przyznał Piotr
Binek, pełniący obowiązki dyrektor placówki - Wciąż jest kiepsko i nie mamy
na razie pomysłu, który natychmiast uratowałby szpital - dodał. Na spotkaniu
pojawił się również wicemarszałek województwa dolnośląskiego Marek
Moszczyński. - Sytuacja jeleniogórskiego szpitala nie odbiega od sytuacji
innych szpitali na Dolnym Śląsku - powiedział. Podkreślił, że dług szpitala
jest skutkiem realizacji procedur medycznych bez konfrontacji z finansowymi
realiami i jednoczesna windykacja należności dużej liczby pracowników. -
Nasz komornik zajął dotychczas 1,5 mln. złotych - argumentowała Dorota
Fiedorowicz, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych -
Nie mówmy, że taka kwota położyła szpital. Podczas programu padło pytanie o
możliwość sprywatyzowania jeleniogórskiej placówki. - W chwili obecnej nie
widzę takiej możliwości - stwierdził marszałek. Oko kamer i ucho mikrofonów
nie uchwyciły reakcji mieszkańców, zgromadzonych pod szpitalem.
- Gdzie jest Kusiak? - skandowali. - Dlaczego prezydent miasta, który jest
naszym reprezentantem w Narodowym Funduszu Zdrowia nie pojawił się na
dzisiejszym spotkaniu? - pytali niektórzy.




Temat: Całodobowa opieka w domu zamiast domu opieki ?
Całodobowa opieka w domu zamiast domu opieki ?
Szanowni Państwo,
Wszystkim Państwu, którzy zmagają się z myślą czy oddać osobę bliską
do domu opieki, polecam zatrudnienie doświadczonej pielęgniarki lub
opiekunki z Ukrainy bądź Polski, która zajmie się całodobową opieką
nad osobą starszą bezpośrednio w jej miejscu zamieszkania. Osoba
sprawująca opiekę, może zajmować się nie tylko osobą potrzebującą,
ale jednocześnie obowiązkami związanymi z prowadzeniem domu.
Największą korzyścią płynącą z zatrudnienia takiej osoby jest
zapewnienie towarzystwa podopiecznemu, który nie czuje się samotny.
Zorganizowanie całodobowej opieki w domu zapewni Waszym bliskim
dobre samopoczucie i bezpieczeństwo, a jednocześnie pozwoli uniknąć
dylematów związanych z oddaniem najbliższej osoby do domu opieki.
Starsza i schorowana osoba nie będzie musiała przeżywać stresu
związanego ze zmianą otoczenia.
Więcej informacji znajdą Państwo na stronie internetowej:
www.opiekanadstarszymi.com.pl
Serdecznie polecam




Strona 1 z 3 • Wyszukano 161 postów • 1, 2, 3
Szablon by Sliffka